Autor Wątek: Uzdrawianie związków partnerskich  (Przeczytany 98778 razy)

Ultraviolet

  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-18, 09:47:48 »
aha, u mnie wyszło że "spodziewam się że zawsze będzie jakiś problem, coś nie tam" a przecież wszystko może być o.k ;P

Ultraviolet

  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-18, 09:27:32 »
Hydrozagadka
to ja mam ten pierwszy przypadek, co juz zaczyna byc dołujące, bo facet coś deklaruje, jest super, ma się nadzieję na coś.... a tu nic, następnie zachowuje się jakby chciał uciec, albo wysyła sprzeczne sygnały, a najczęściej milczy. Przeczytałam a właściwie rzuciłam okiem na art. Kingi Rozczyniały właśnie o syndromie braku i oświeciło mnie że w tym może być problem... ale gdyby ktoś miał podpowiedź... słucham ;)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-18, 09:13:07 »
Wyszedł mi ostatnio schemat, który przejawia się w moim życiu co jakiś czas tak, że albo mężczyzna twierdził, ze chce być ze mną, ale jednocześnie zachowywał się odpychająco, odcinająco, zachowaniem zaprzeczając temu twierdzeniu... albo mężczyzna zachowywał się tak, jakby był ze mną, tworzył bliską relację - a jednocześnie co jakiś czas twierdził, że w ogóle nie ma planów związkowych, zero zaangażowania itp.

Jak grałam w Satori wczoraj, to wyszło, ze jest to przede wszystkim oparte na braku - przekonanie w stylu "zawsze czegoś brakuje" plus klasyka ascetyczno-oświeceniona - związki blokują na oświecenie. Oki, zarówno z jednym i drugim tematem pracuję, szczególnie ostro z tematem brak - spełnienie.

Czy jednak ten schemat może wynikać jeszcze z czegoś (abstrahuję od oczywistości takich, jak wzorce odrzucenia i lęk przed bliskością... u mnie już mniej, u tamtych mężczyzn co przyciągałam - na 100%) - bo nie podoba mi się, ze ten mechanizm cały czas działa u mnie w życiu, chciałabym to już skutecznie rozgryźć...

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 23:51:00 »
Ahoj:*

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 23:39:45 »
:)
Dobranoc:*

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 23:30:41 »
Wtedy podobało sie to, co nam szkodziło, teraz podoba sie to co rozwija miłośc i czystość, wiec jak najbardziej tak tak:):)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 23:27:56 »
Tu sie odzywa taka troche aniolkowa ciekawosc nowych doswiadczen, tyle ze teraz w drugą, Boską stronę:) Ps sie podoba:-)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 23:26:24 »
Wiesz, ja tak z pś sie dogadałam, że chce fajnie w pracy, fajne relacje( choć oczywiście wydawało mi się to kiedyś nieprawdopodobne), że chce się przekonać, jesli niby to mozliwe i BOg daje to ja chce sprawdzić, pś się zaciekawiła, że chce tego doświadczyć, przekonać się i ocenić;)
I jak już zobaczyłam to mi się tak spodobało, że nie chce już inaczej, pozostało odreagowanie ciągąt jeszcze z nawyku i lekow przed powrotem starych sytuacji:) Ale  mocno to się zakorzeniło to nowe doświadczenie, wiec odreagowanie reszty było już dość latwe:)
Tak samo chce teraz zobaczyć z harmonia i miloscia w zwiazku: przekonac sie ze mozna i doswiadczyc jak to jest:)))

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 23:16:13 »
Oj tak, zdecyduje sie tylko na taki związek, w którym cele będa współgrały, te zyciowe i duchowe, droga duchowa i pare innych rzeczy- a najlepiej wszystko!:D To musi byc piekne doświadczenie, otwieram się;)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 22:52:07 »
Tzn, że już nie chcę rożnic nie do przejscia , gdzie nam nie po drodze:))) choćby w jednym aspekcie, chce spelnienia, no i Bog niech sobie robi jak uważa by to spelnienie było:)

Wiesz, żeby nawet jak coś wywali to można bylo uzdrowić, a nie że nie da się tego zmienić. Wiesz, taki zwiazek z ND. I wolną wolą partnera  takze by isc w tym samym kierunku:) Zamiast szarpania się.


Dziś zdałam sobie sprawę dlaczego ja tak się mecze zyciowo, że sobie biore tyle zajec roznych , a jak nie zajęcia to jakies atrakcje, oczekiwania innych ludzi. Bo pś chce nie czuc tego braku milosci i harmonii. Nie tesknic i nie czuc sie samotna, wiec sie bunkruje po uszy w pracy obowiazkach, powinnosciach i co tylko, wtedy MUSZE dzialac, zamiast czuc i myslec.
No i jak sobie to uwiadomilam to poczulam chec zmiany tego i dotarlo czego ja tak naprawde tak potrzebuje, a ta treszta to taka nabudowka.
No jasne ze praca, pasje sa wazne, ale bez milosci i bliskosci to dla mnie takie jalowe jakies. W zwiazku od razu mi sie wszystko chcialo, sprawialo radosc. Choc jak sie zaczynalam otwierac to pojawial sie zgrzyt w postaci wlasnie braku wspolnej drogi, czy rozbieznosci celow. Na mnie tak harmonia działa z kimś, że mi rosną nagle skrzydełka i mi się chce działać i spelniac sie w roznych dziedzinach.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 22:43:43 »
haha, co tzn ma byc dobrze pod kazdym względem?
a jak zupa będzie za słona to won?;))


ja zauważam u siebie, ze jakos niepotrzebnie narzucam sobie jakies granice czasowe. Np: ze w listopadzie to i to, a w grudniu tamto, a związki ewentualnie na wiosne bo tak czuję że dopiero będe gotowa;) A co jak trafi sie pomiędzy i nie zmieści się w moim grafiku? bezsensu, widać że wyluzowac chyba nie umiem;) To strach, ze polecę w karmę, jak nie poograniczam się, np pracą.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 22:41:16 »
Coś sie chyba we mnie zmieniło, bo czuję sporą gotowość na to w sobie, takie zdecydowanie+ że dlaczego miałabym w sumie tego nie mieć? pytam pś i nie wywala mi poki co zadnych emocjonujących powodów na" nie"

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 22:39:52 »
Oj ja też juz nie chce takich do przerabiania karmy, ma być juz dobrze pod kazdym wzgledem, a nie w niektórych wzgledach, a potem coś zgrzyta i niespelnienie, " ze nie możemy być razem", coraz bardziej chce spelnienia, po calosci:)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 22:38:25 »
Tak wogóle to jestem ciekawa jak tam moja karma związków:)
"skoro ja nie powinnam"- powinnam*

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-30, 22:37:49 »
oczywiście że tak:)))
ja tez potrzebuje się w tym spełnić i coraz bardziej chcę.

niemniej zaistniały we mnie refleksje które wymieniłam niżej po tym jak zajełam się moim dda

Ps, chciałabym miec partnera, z ktorym jestem blisko zyciowo i duchowo i iśc z nim razem- to musi byc bardzo miłe i owocne:)
Jakoś nie mam juz ochoty na związki pt :przerabiamy karme i dowidzenia.