Autor Wątek: Uzdrawianie związków partnerskich  (Przeczytany 99026 razy)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-18, 20:22:24 »
Hydrozagadka
Powiem o moich odczuciach.
Mi też się  nasuwa to, co napisała Kinga. Jakieś oczekiwania na złe traktowanie przez mężczyzn, czy też obawy w stylu: "Jak tylko zamieszkam z facetem to znowu się zacznie obrażanie mnie, poniżanie. I dlatego są u Ciebie obawy, czy lęki, żeby się nie pakować w kłopoty.
Dalej, z tego rodzi się rywalizacja z mężczyznami, czy też pewna forma walki, no bo trzeba się bronić przed złym traktowaniem przez mężczyzn.
Chyba też trzeba popracować nad wizerunkiem mężczyzn w twoim widzeniu..
Może jakiś teścik:
Faceci to...
Mężczyźni są....
itd.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-18, 19:10:06 »
Kolejny super artykuł - bardzo lekki, przyjemny w odbiorze i inspirujący :)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-05-18, 18:58:27 »
W ramach tematu - uzdrawianie związków partnerskich- wrzuciłam na stronkę nowy artykuł pt. "wolność w związkach partnerskich", miłego czytania :)) http://www.czysteswiatlo.com/artykuly/15/wolnosc-w-zwiazkach-partnerskich

Kaśka

  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-18, 15:20:40 »
Grażynka
dobrze piszesz dziewczyno! prawie za każdym razem jak coś się stanie,choćby mi coś upadło i sobie od nosem mrucze żesz kurde,a dziecko nie dosłyszy co to jego reakcją jest od razu co znowu zrobiłam? Ja byłam święcie przekonana do dziś,że to jej takie przekomarzanie ale teraz widzę,że trzeba podejść poważnie..
dziękuję ci bardzo za to co napisałaś!!!

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-05-18, 15:16:37 »
hydrozagadka,
mi jeszcze przychodzi do głowy, że to może być jakieś oczekiwanie na to, by w konsekwencji czuć się (i tak siebie  widzieć) jako osobą poszkodowaną w relacjach z mężczyznami. Ale na ile trafnie, tego nie wiem :)).


Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-05-18, 15:06:15 »
Hyzia - "cuda" się zdarzają - zwłaszcza tym co w nie wierzą;-)

Mnie się trafił partner idealny dla mnie. Nie spełnia wszystkich cech jakie sobie wypisałam na "liście życzeń" ale jak sie okazało - całe szczęście! Bo z racji ciagłej pracy nad sobą ja się zmieniam i to co wydawało mi się bardzo ważne gdy listę tworzyłam - dzisiaj wręcz by mi przeszkadzało;-) Trzeba zaufać Bogu i otworzyć się na związek. A potem to już tylko kochać, być kochanym i wspólnie się rozwijać duchowo i doskonalić.

Życzę by afki zadziałały i cud się Tobie i Jemu (kimkolwiek on jest) przydarzył!

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-18, 15:02:55 »
Starfire - co do tego, co Ty napisałaś. Nasunęło mi się, czy będąc "oczkiem w głowie" nie byłaś "zagłaskiwana" w jakimś stopniu? Że jak uwaga rodziców, czasem może nawet nadmierna, lądowała na Tobie, tak i teraz sama bierzesz na siebie za dużo i za dużo bierzesz do siebie?

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-18, 14:58:03 »
Grażyna Anna - z tym zasługiwaniem to raczej trafiłaś:) własnie doszłam do tego wniosku, odpisując Starfire.

Co do mężczyzn i ich stosunku do kobiet, które wiedzą czego chcą, a czego nie, są konkretne i szczere, a do tego inteligentne - to tak, mocno większości panów wywala, i pierwszym mechanizmem, jaki stosują jest próba "umniejszenia" takiej kobiety, poprzez żarty np.: ze słabości kobiecej płci, czy nawiązywanie do obiegowych opinii o kobietach. W moim odbiorze jest to kompensacja z ich strony, kiedy sami nie mają uzdrowionej samooceny.

Trafić na mężczyznę o zdrowej samoocenie, rozwijającego się, pozytywnie inspirującego, inteligentnego, doceniającego prawdziwą bliskość, wiedzącego, czego chce, znającego własne oczekiwania i potrzeby i umiejącego się komunikować; potrafiącego kochać i być kochanym, oraz otwartego i gotowego na bliską relację ze mną - i tak samo mi pasującego, jak ja jemu i vice versa - byłoby fajnie :)

Niestety, obecnie mam wrażenie, co pewnie też mnie może blokować, ze to by się zaliczało do kategorii "cudów" ;-)

Ale ok - po chwili refleksji stwierdziłam - i tak afkuję, ze jestem otwarta "Na wszelkie cuda w moim życiu" :) ;)
« Ostatnia zmiana: 2012-05-18, 15:05:35 wysłana przez hydrozagadka »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-18, 14:50:23 »
Starfire - "kwestia zaangażowania wszelkiego rodzaju w siebie i w drugą osobę. Jeśli tego zaangażowania, pasji dla prawdy w drugiej osobie nie ma, to zawsze będzie obracać się po zewnętrznych warstwach, a nigdy nie dojdzie do sedna "

Zgadza się z tym co napisałaś w 100%. I tu mi trochę wychodzi bunt i frustracja w stylu: "Co z tego, ze jestem szczera, otwarta, staram się precyzyjnie komunikować, mam obecnie całkiem wysoką samoocenę, wiem czego chcę, a czego nie (co jest dla mnie korzystne, a co nie) - i potrafię już świadomie wybierać... Co z tego, ze potrafię działać skupiając się nie tylko na sobie, ale i na drugiej osobie itp., skoro i tak realnie odpowiadam tylko za siebie samą, zaś druga osoba jest całkiem wolna (i nieprzewidywalna) w swoich wyborach ;)

Zatem "ja mogę się starać, ale i tak nie mam gwarancji, że to zostanie docenione i dostanę równie pozytywną zwrotkę" - taaak ;) Dobrze, ze to wyszło... bo to jest jakaś wysiłkowość jeszcze z mojej strony.. jak i chyba tez niepełne zasługiwanie?

Dzięki, Asiu! Podpowiedź bardzo mi się przydała.

PS. Jaki offtop? :) W temacie pisałaś. Tylko mi wywaliło, że moje pytanie zginęło haha :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-05-18, 14:24:38 »
Asiu bardzo bym ci chciała pomóc, ale nic specjalnego nie przychodzi mi do głowy.
Poza tematami związanymi z zasługiwaniem czyli nie można mieć wszystkiego (jak praca i wysoka samoocena to nie związek) i może jakieś przekonania, że mężczyźni unikają zaradnych i z wysoką samooceną kobiet.
Pewnie strzelam kulą w płot.


Kaśka :)
Jedynak jak każde dziecko chce być kochany i akceptowany.
Jedynak może potrzebować wytłumaczenia, że nie wszystko co się w domu dzieje ma związek z nim i że nie za wszystko jest odpowiedzialny. Dużo rozmawiać z nim i tłumaczyć, to co się dookoła niego dzieje. Bo jedynaki mają za dużo czasu na myślenie i za dużo sobie wyobrażają i czasem trzeba je ściągnąć na ziemię ;) (tzn. żeby się nie zamartwiał, że coś tam to jego wina i musi się poprawić być lepszy itp,. to np. mamusia nie będzie smutna, kiedy tak naprawdę mama jest smutna, bo jej np. w pracy poszło coś nie tak, a nie dlatego, że jedynak coś zrobił, albo czegoś nie zrobił;)



Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-18, 13:13:18 »
Asiu,

Przepraszam za mój offtop :) Mi się wydaje, że to może być kwestia zaangażowania wszelkiego rodzaju w siebie i w drugą osobę. Jeśli tego zaangażowania, pasji dla prawdy w drugiej osobie nie ma, to zawsze będzie obracać się po zewnętrznych warstwach, a nigdy nie dojdzie do sedna (które jest z resztą źrółem całej grawitacji ;))  To tylko takie moje przypuszczenia, nie jestem ekspertem...

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-18, 13:09:35 »
A może robię z igły widły? ;)

Po prostu przyczyna jest to przekonanie podświadome i te niedobitki ascetyczne - i już?

Jakoś jednak mam wrażenie, ze tu może być jeszcze jakiś inny "pies pogrzebany"... ech.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-18, 13:00:25 »
Wrócę do swojego pierwszego tu postu http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=53.msg14248#msg14248

Czy to może być jeszcze coś więcej, niż tylko "poczucie braku" (namierzone) i ewentualnie niedobitki ascetyczno-oświeceniowe?

Bo mam wrażenie, ze wzorce odrzucenia i odrzucania sama w sobie przerobiłam już prawie do końca - widzę to też po moich własnych reakcjach teraz na takie sytuacje - samoocenę tez mam w tej chwili, szczególnie porównując do np.: tej sprzed roku nawet - wyższą o jakieś 200% ;-)

To o co może chodzić, ze ten mechanizm przyciągania takich mężczyzn cały czas się objawia?

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-18, 12:50:59 »
Grażyna:

Mam brata, ale jest 10 lat starszy, więc zapewne pod ten syndrom podpadam. (i faktycznie byłam wychowywana bardziej jak jedynak) Także jest sporo z tym braniem wszystkich problemów na siebie, dodać do tego karmę władzcy czy innego podobnego jegomościa, który cały świat dźwiga na plecach i mamy mieszankę wybuchową nadopowiedzialności za wszystko i wszystkich...


Kinga:

No właśnie tej równowagi mi brakuje - mam potrzeby, więc muszę brać chociaż minimum, a że nie czuję, się tego godna i nie czuję, że zasługuję to w związku z tym poczuciem winy tylko biorę, a nie mam czego dać (bo podświadomie nie przyjmuję.) I problem zamiast się rozwiązywać to się powiększa, bo koniec końców wychodzi na to, że biorę coraz więcej, mimo a właściwie to dlatego, że podświadomie, wiem, że na to nie zasługuje. Tak wiem, że pokręcone, ale fajnie w końcu te mechanizmy namierzyć :))

Kaśka

  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-18, 12:49:39 »
Grażynko
jak już będziesz pisać to uwzględnij temat oczekiwań takiego jedynaka od rodziców:)
Bo ja jestem po tej drugiej stronie i po waszych postach widzę jak wiele błędów wychowawczych popełniam niestety.