Indra,
nie lubię się za bardzo uzewnętrzniać, ale kiedyś jak pisałaś to odczułem, że wcale nie jest najgorzej po twojej stronie w związkach tylko dobrać kogoś właściwego musisz.
Do tkwiących w złych związkach.
Moja znajoma dostała jasne wskazówki od psychologa, że będąc z niewłaściwą osobą sama się pognębi a jego nie uratuje i ... odeszła bez ratowania świata.
Ilu z nas stać na tak odważne decyzje choć rozwijamy się ?
Często na siłę ratujemy, zbawiamy, analizujemy zamiast zaakceptować, że się nie da ?
Nie z tym, nie z tą.
Tkwiąc w czymś nie mamy szans na coś lepszego, bo nie szukamy i nie dostrzegamy lepszego.