Autor Wątek: Tworzenie związku, znalezienie właściwej osoby  (Przeczytany 148393 razy)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-05-01, 12:19:46 »
J034
A wy się znaliście wcześniej, jeśli można zapytać ?

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-01, 12:15:48 »
Wpis był ogólną charakterystyką "duchowiaków" nie wszystko do wszystkich będzie pasować, ale też nie ma sensu pisać elaboratu o poszukiwaniach połówek, bo śledzę te opowieść od czasów pierwszych art. Leszka.
Syndrom DDA w wydaniu niespełnionych miłości, gdzieś tam daleko zamiast tworzenia ich tu i teraz to już niemal norma.
Do tego trzeba dorobić teorię o czekaniu na tą idealną, a przecież czasem to nic nie robienie i czekanie, a gdy pojawi się zauroczenie to wszystko co mamy w głowie na temat związków wybija, że już jest się skazanym na porażkę ;)

Super płytki Leszka na te tematy ukazują co w nas i co do przerobienia, ale woli się czasem czekać lub szukać winy w pochodzeniu z mniejszych miejscowości, zamiast w nas i to RD ? ;)
Na pocieszenie powiem, że moja kobieta wiedziała od zawsze, że będziemy razem, a ja szukałem po świecie , daleko...

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-05-01, 11:16:51 »
J034 hmmm...
to nie może być w 100 % uciekanie ale się zastanowię
przecież zdarza się pod wpływem niezbyt logicznych impulsów wybrać np. na wycieczkę , która wcale nas nie intersuje a właśnie na niej spotkać tę 1 ważną osobę, niekoniecznie przyszłego partnera

i to miałam na myśli pisząc , że coś przyciąga i pcha do pewnych działań
a nie uciekanie od siebie na zasadzie, że ciągle mi źle z sobą więc zmieniam otoczenie jak rękawiczki żeby tylko nie stawić czoła wyzwaniom a to i tak nic nie daje bo kisimy się w starym garniturku przekonań i ograniczeń

zdarzyło mi się o dziwo poczuć dobrze i bezpiecznie i odpuścić w miejscu i warukach w ktrych jestem obecnie i nawet czułam się szczęśliwa a wtedy tym bardziej czułam że mój potencjał mogę wykorzystać gdzie indziej i nie tu jest mój dom









iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-05-01, 10:54:02 »
malych miasteczek gdzie mentalnosc jest, lagodnie mowiac, zasciankowa i nie ma bata aby taka kobieta czy mezczyzna mieli czyste intencje albo swiadomosc partnerskiego zwiazku.

akurat z tym się zgadzam, sama pochodzę z małego miasteczka na wschodzie i również obserwuję, że u ludzi jest taka ograniczona, katolicka mentalność. Oczywiście, jeśli ktoś chce naprawdę nad sobą pracować, to żadne pochodzenie mu nie przeszkodzi:)

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-01, 10:37:14 »
Ta przyciąganie, wszechświat, odległości, internet portale randkowe .... wszystko przerobiłem i każda rzecz oddalała od prawdy.
To wymówki i szukanie gdzieś tam daleko zamiast po prostu stworzyć szczęśliwy związek.
Strach, opory, przeszkody w umyśle (z huny) wszystko to kamuflujemy teoriami żeby mądrze wyglądać przed sobą i nie stworzyć związku.

Daniel

  • Gość
[#]   « 2014-05-01, 07:57:54 »
Jest jeszcze sprawa, ze w Polsce z tego co zauwazylem bardzo duza ilosc osob pochodzi z malych miasteczek gdzie mentalnosc jest, lagodnie mowiac, zasciankowa i nie ma bata aby taka kobieta czy mezczyzna mieli czyste intencje albo swiadomosc partnerskiego zwiazku.

Dobry boze, jaki rasistowski tekst, czuje sie jakbym czytal jakiegos intelygenta z Pragi Polnoc. Co to az takim rozwinietym metroseksualista jestes Zed1? ;)

Cytuj
tak, ale przy dzisiejszych możliwościach, można być na 2 innych półkulach i się odnaleźć
to prawda, takie miedzykulturowe zwiazki to genialne lustro, jak sie wyczerpie lokalne mozliwosci ;)
mozna tez zreszta skumac, ze harmonizujemy z wiecej niz jedna osoba (po co sie ograniczac), no i wtedy mozna miec wiele udanych zwiazkow :)

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-30, 19:58:28 »
Ja czuję takie przyciąganie od  3 lat ale nie wiem gdzie to jest lub kto bo jeszcze tam nie trafiłam ;)
Ale potwierdzam- to się czuje w taki dziwno- fajny sposob jakby przestrzeń przyciagała, wysyłała impulsy z komunikatem tu jest to miejsce dla ciebie, czeka, no gdzie ty jesteś? :))

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-04-30, 14:40:20 »
tak, ale przy dzisiejszych możliwościach, można być na 2 innych półkulach i się odnaleźć. Co ma być to będzie.

częściej to karma przyciąga z taką siłą ;)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-04-30, 14:37:46 »
ale z was romantycy : ) to urocze ; ))

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-04-30, 14:16:42 »
tak, ale przy dzisiejszych możliwościach, można być na 2 innych półkulach i się odnaleźć. Co ma być to będzie.

O to mi chodzilo wlasnie.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-30, 12:41:53 »
tak, ale przy dzisiejszych możliwościach, można być na 2 innych półkulach i się odnaleźć. Co ma być to będzie.


Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-04-30, 12:01:12 »
Na szczęście wystarczy, że znajdzie się ta jedna, wyjątkowa osoba :) A szanse na znalezienie takiej nie wynikają z rachunku prawdopodobieństwa, a z intencji i gotowości do tworzenia takiego związku - więc to nie ma znaczenia jaka jest mentalność większości...

Niby nie....ale czasem intencja pozwala nam przeniesc sie w inne miejsce i wtedy my zaczynamy ,,psaowac" do ukladanki.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-04-30, 11:52:06 »
Na szczęście wystarczy, że znajdzie się ta jedna, wyjątkowa osoba :) A szanse na znalezienie takiej nie wynikają z rachunku prawdopodobieństwa, a z intencji i gotowości do tworzenia takiego związku - więc to nie ma znaczenia jaka jest mentalność większości...

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-04-30, 10:44:42 »
Jest jeszcze sprawa, ze w Polsce z tego co zauwazylem bardzo duza ilosc osob pochodzi z malych miasteczek gdzie mentalnosc jest, lagodnie mowiac, zasciankowa i nie ma bata aby taka kobieta czy mezczyzna mieli czyste intencje albo swiadomosc partnerskiego zwiazku. Najczesciej spotykanym modelem tego typu relacji jest klasyczny zwiazek pt. chlopak/dziewczyna, malzenstwo, dziecko. Oczywsicie dodac to tego trzeba presje/oczekiwania rodzicow i najblizszego otoczenia (DDA/DDR + Kosciol, sasiedzi), intencje (nawet opetania) polaczone z infantylna fascynacja wspolczesna pop-kultura. Jak sobie przypomne moje proby wejscia w zwiazek z takimi osobami to teraz dziekuje Wszechswiatowi ze do tego nie dopuscil :). A kilka z tych osob naprawde dobrze maskowalo swoje ,,wrzuty".

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-04-30, 10:12:59 »
hahaha zajebisty artykul Daniel :D