jaka jest alternatywa dla korporacji?
Cale moje życie zawodowe pracuję w korporacjach. I wiem, że kiedyś ta formuła się wyczerpie dla mnie. niby wszędzie inna specyfika, ale działa to podobnie. i kiedyś ograniczenia narzucane przez tą formułę będa dla mnie nie do zniesienia.
i drugie pytanie. W nowej pracy, oczywiście korporacji, mam zupełnie odmienne warunki. przywykłam do wielu ludzi w biurze, kontaktu z wieloma osobami na codzień a tutaj jestem skazana na pana przed emerytura, co prawda dobrego i poczciwego człowieka z dużą wiedzą którą jest gotowy przekazywć, ale nie mogącego się pogodzić ze zmianami wokół, które nie sa tutaj zbytnio tłumaczone szarym pracownikom. Wiecznie narzeka, bo taką ma perspektywe, jest trochę starej daty. Rozumiem go i tą jego perspektywę, ale z każdym dniem wszystkiego mi się odechciewa. co robić? liczę, że coś się zmieni ale nie wiadomo...