Ja także lubię porządek, ale jak jestem w gorszej formie to nie chce mi się sprzątać. Człowiek sprząta w sposób "naturalny" gdy sam poukłada coś w sobie, gdy poczucje się lepiej, gdy ma więcej energii. Porządek jest ważny, łatwiej go przestrzegać jak ma się rzeczy do tego potrzebne, np dużą szafę, sporo miejsca, czyli więcej półek niż rzeczy, nie na odwrót. Mi się często nie chciało sprzątać, bo nie miałam wystarczającego miejsca na to.
Wg medycyny wschodu w żołądku musi być zawsze 1/4 pustej przestrzeni, i dla mnie taki sam podział jest w życiu półkowo-szafowym, jak mam więcej miejsca niż potrzebuję tzn że jest ok. Dla mnie taki podział jest idealny