Autor Wątek: Interpretowalnia snów :)  (Przeczytany 69307 razy)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-25, 09:17:11 »
Karina
może być coś na rzeczy bo miałam ostatnio okazję poznać kuzynki matki których nie przedstawiano mi  chyba nigdy i one zachowywały się jak te żebraczki w śnie. Odniosłam wrażenie jak by matka ukrywała przede mną przeszłość swojej rodziny bo przez tyle lat nie dopuszczała abym je poznała, Ona chyba się wstydziła tej przeszłości bo chciała być inna, ta której w życiu wyszło i się ustawiła. Przeszłość rodu kobiet nas też obciąża.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-25, 07:58:35 »
Edyta
wygląda na to, ze ta część, którą reprezentują żebraczki jest w Tobie bardzo mocna, gdyż występuje w liczbie mnogiej czyli ma wsparcie równiez podobnych (zobacz wszystko co Ci się kojarzy z tymi postaciami ze snu - ja widzę wkurzenie, złośliwość, mściwość, pokrzywdzenie  ??), mocno jest to wszystko wyparte, domaga się uznania i uszanowania, być może to jest jakaś rodzinna klątwa, która idzie przez pokolenia. Może być pomocne uznanie, że ta część została kiedyś mocno odrzucona, sponiewierana, obrażona, pokrzywdzona - słowa: Wybacz mi, Dziękuję, Przepraszam, Kocham Cię kierowane do niej mogą byc bardzo pomocne.
« Ostatnia zmiana: 2014-08-25, 08:01:44 wysłana przez Karina »

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-24, 10:35:01 »
miałam przedziwny sen, tak wyrazisty jak bym film oglądała

śniło mi się że byłam studentką i w raz z koleżankami, sporą grupą mieszkałyśmy w akademiku było super i atmosfera pomiędzy nami była wspaniała, nie było zazdrości tylko wspieranie się i radosna zabawa. Upiększałyśmy nasz duży pokój kwiatami i było tam pięknie, jasno , każda miała toaletkę ze swoimi kosmetykami, wymieniałyśmy się ciuchami.  Oprócz studiów wszystkie pracowałyśmy i dorabiałyśmy sobie na kosmetyki i randki. Każda miała fajnego chłopaka z innego akademika.
Jednak pewnego popołudnia jak wróciłyśmy nasz pokój został zdemolowany, ubrania porwane , kosmetyki podeptane, a nasza toaleta była cała w kupie, wszystko śmierdziało, na ścianach były ślady kupy.  Jedna koleżanka która miała jasnowidzenie powiedziała że wie kto to zrobił i zobaczyłyśmy że do naszego pokoju wtargnęły jakiś kobiety ubrane jak żebraczki w takich brudnych chustach i łachach z limami pod okiem od facetów i to one tak nam zniszczyły nasze rzeczy. Byłyśmy smutne i wiedziałyśmy że już nie będzie tak samo, że to na co tyle pracowałyśmy zostało zniszczone , zdeptane. 


Inga

  • Gość
[#]   « 2014-08-20, 08:56:13 »
Pierwszy raz mialam tego typu sen, bo do tej pory to śniło mi się zawsze na odwrót, czyli że wszyscy dobrze pisali sprawdziany a tylko ja nie potrafiłam.
Pisaliśmy sprawdzian z polskiego. Trzeba było przeczytać tekst a potem odpowiedzieć na pytania. Dla mnie to było łatwe. Nauczycielka przyniosła prace po sprawdzeniu i ja dostałam 5. A inni dwóje bo się okazało żę dla nich ten sprawdzian był bardzo trudny. Byłam tym zdziwiona że oni tego nie napisali, że nie potrafili.

Magda

  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-07, 02:25:27 »
Witam :)
Dawno mnie tu nie było, zreszta dawno to mało powiedziane... Dziwnym zbiegiem okoliczności trafiłam na artykuł Leszka i przypomniałam sobie o tym forum
SEN:
Jestem teoretycznie w domu ale wszystko takie ciemne jakies i zupełnie inne niż w rzeczywistości, siedze na podłodze mam piękne geste bardzo długie włosy przeczesuje je palcami i wypadaja mi całe pasma tych włosów a w okolicy krzata sie moja nie żyjaca już mama nic nie mówi, potem jade autem do domu (?) mam mokre włosy i susze je prostownica zupełnie to bez sensu bo ciagle jade autem :) na koniec trafiam do swojego pokoju gdzie za sofą jest duża lodówka takie jak w sklepach z różnymi towarami.
te włosy jakies dziwne bo czarne były a ja w rzeczywistosci mam jasne a i wiałam taki jeden warkoczyk w tych włosach i wiedziałam że mama go zaplotła. paskudny sen bo czarny totalnie dawno juz nic tak wyraznie mi sie nie sniło obudziłam się cala mokra :(

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-03, 13:29:48 »
Dzięki Edyta, myślę, że to może być właściwy trop karmiczny.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-03, 10:01:44 »
Sen z gatunku wtf?

Fabryka zła
Jestem w jakiejś fabryce w której są istoty, olbrzymy, japońskie olbrzymy (?) Zaraz albo w tym samym momencie jestem poza tą fabryką i unoszę się w powietrzu. To jest takie fajne, unoszenie się w powietrzu, nie bardzo wysoko, moje stopy są trochę ponad głowami ludzi. Tam jest mój brat i jego koledzy. Nagle kojarzę, że jestem duchem, bo moje ciało leży w tej fabryce, a te olbrzymy czerpią energię z tego, że ich obrażam.
Ktoś coś ;) ?

nie wiem dlaczego ale kojarzy mi się z zawodnikami Sumo , oni też ćwiczyli w takich spędach
 (fabryczkach sumo)  tuczono ich i trenowali  i myślę że mieli mało miłości do siebie skoro na to się godzili więc to obrażanie ich może symbolizować ich brak miłości do siebie

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-03, 09:43:32 »
Sen z gatunku wtf?

Fabryka zła
Jestem w jakiejś fabryce w której są istoty, olbrzymy, japońskie olbrzymy (?) Zaraz albo w tym samym momencie jestem poza tą fabryką i unoszę się w powietrzu. To jest takie fajne, unoszenie się w powietrzu, nie bardzo wysoko, moje stopy są trochę ponad głowami ludzi. Tam jest mój brat i jego koledzy. Nagle kojarzę, że jestem duchem, bo moje ciało leży w tej fabryce, a te olbrzymy czerpią energię z tego, że ich obrażam.
Ktoś coś ;) ?

matek

  • Gość
[#]   « 2014-07-28, 21:38:07 »
Slyszalem, ze sny o lataniu symbolizuja rozwiazanie jakiegos problemu, czesto na plaszczyznie emocjonalnej.

Pamietam ze jak bylem nastolatkiem, rozmawialem z pewnym duzo starszym gosciem o roznych "parapsychologicznych" rzeczach, i zeszlo na sny o lataniu. Ja mowie, ze nigdy w zyciu mi sie nie snilo, ze latam, a on sie strasznie zdziwil, bo podobno sny o lataniu kazdy ma jak jest dzieckiem. Tak bardzo sie zdziwil, ze poczulem sie, jakby cos nie w porzadku ze mna bylo:)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-28, 21:30:19 »
Sny o lataniu są super :)
Wysokich lotów Ania!

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-28, 18:12:21 »
mi śniło się dziś, że latałam.
Miewałam już takie sny w tym życiu, czasami i dawno temu i zawsze przebiegało to tak, że po prostu podskakiwałam sobie z ziemi lub z dachu i latałam nad miastem, ludźmi. Ale zazwyczaj nocą, bo pamiętam światła miast. Uczucie jest świetne i dawno mi się to nie śniło.
Dziś śniło mi się, że bylam nieopodal osiedla moich rodziców, w upalny dzień, i podskoczyłam sobie z trawnika, uniosłam się do góry i latałam. Miałam trochę strachu i wstydziłam się, "co ludzie powiedzą", bo wszyscy byli na dole, bałam się przyspieszyć, ale ludzie którzy zostali na dole jakoś nie wzieli mnie za wariatke -podobalo im się to i jakaś kobieta-ładna i zadbana chciała blondynka w białej koszuli, żebym ją wzięła ze sobą i "przeleciała się" z nią :D. Normalnie latałam bez niczego siłą nie wiem czego i w ogóle się nie bałam.

Joanna P

  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-27, 11:13:04 »
Póki jest milo i niezobowiązująco,to jest naprawdę miło...

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-27, 08:53:15 »
ponoć miło to jest zawsze

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-26, 21:04:39 »
Joanna P
To teraz tylko odkryć kto/co i wyeliminować nawet jeśli niby coś tam miłego gwarantuje ;)

Joanna P

  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-26, 17:16:46 »
Kornelia X

Cholera-tego nie wzięłam pod uwagę...A  by się zgadzało...