Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 646514 razy)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-16, 23:28:24 »
Najprawdopodobniej jednak ktoś zasymulował wysłanie maila z Twojego konta, właśnie sprawdziłam, jak to jest możliwe - tu m.in. jedna z "instrukcji" takiej podpuchy http://www.youtube.com/watch?v=fDlMex5sJFE&feature=player_embedded

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-16, 23:17:40 »
Warto też:

1. zmienić pytanie do podpowiedzi do hasła (jeśli jest ustawione)
2. przeskanować komputer antywirem, czy nie masz w nim jakiegoś trojana.

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-16, 23:13:19 »
Zresztą skoro hakerzy dzisiaj potrafią wrzucić filmik z Baśką na stronę premiera, to co dopiero się włamać komuś do poczty.
Pozostaje afirmacja: Jestem bezpieczny z tym, że mi się ktoś włamuje do poczty :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-16, 23:06:50 »
Leszek, na wszelki wypadek warto zmienić hasło i to diametralnie, stosując wielkie litery i znaki specjalne np.: &$%.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-02-16, 23:02:16 »
Ja z huna-huna@wp.pl nic nie dostałam, więc może nie poszło do wszystkich.

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-16, 22:56:25 »
Jeśli faktycznie się włamał, to już jest przestępstwo.
Może być też tak, że się nie włamał a jednak wysłał z takiego samego adresu... Nie wiem jak to działa ale czasem dostaję maile tak jakby od siebie samego(ten sam adres email) i z jakimś spamem. Podobnie mogło być w tym przypadku.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-16, 22:46:35 »
Wlaśnie dostałem e-maila z informacją, że ktoś się włamał do mojej poczty i rozesłał w moim imieniu takie oto e-maile:

"W dniu 2012-02-16 17:53, Leszek Żądło pisze:
> Autor: Leszek Żądło<huna-huna@wp.pl>
> Temat: Koniec
>
> Mam dość. Czeka mnie po śmierci wielkie NIC!
> Rezygnuję z tego interesu!
> Leszek Żądło"
« Ostatnia zmiana: 2012-02-16, 23:28:42 wysłana przez Leszek.Zadlo »

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-16, 12:20:25 »
Asia,

hmm nie patrzyłem na to pod takim kątem, ale może coś w tym jest, bo wiem że nawet w życiu zawsze wychodzę jakoś cało z krytycznych sytłacji, tylko że najjem się strachu wcześniej. Ciekawe czy mi to nie pozostało po wojnach, że bezpieczeństwo to przeżyć w katastrofalnych warunkach.

PS. O jak ja marzę o nudnym życiu, niech wieje nudą :)



Co ciekawe z tym Bogiem, to chyba kiedyś czytałem o eksperymencie fizycznym gdzie rozbito hologram, i każdy najmiejszy kawałek stawał obrazem całości :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-16, 10:56:29 »
Maciejka - bardzo ciekawa symbolika, zarówno w śnie, jak i w samej tej historii. "ziarenko wewnątrz było większe niż z zewnątrz, właściwie kosmicznie duże i zawierało w sobie mnóstwo rzeczy, odczuć i jakby było żywą istotą.
No i teraz po przeszło trzech dekadach śni mi się, że wizualizuję sobie Boga w postaci ziarenka pieprzu."
Podobnie nieraz odbierałam Boga - zarówno jako coś maleńkiego, w każdej najmniejszej cząsteczce jest cały "Bóg".... jak i każda cząsteczka zawiera w sobie wszystko cały wszechświat.
Zatem nie myślę, ze chodzi tu jedynie o praktykę umniejszania, co raczej nie do końca pojęty przez pś przekaz, ze Bóg jest zarówno malutką cząsteczką, jak i całym wszechświatem. W gnostycyzmie było trochę tekstów do tego nawiązujących.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-16, 10:44:03 »
Łukasz, haha, ja to rozumiem :))

Sprawdź może jednak, co Twoja pś rozumie przez bezpieczeństwo i bycie bezpiecznym.

Napisałam tamtą interpretację, bo spotkałam się kiedyś z przypadkiem, kiedy jedna osoba czuła się bezpieczna tylko wtedy, gdy wokoło było jakieś zagrożenie czy dziwne sytuacje - i ona z tych sytuacji wychodziła obronną ręką, nic jej się nie działo, choc innym bywało, ze tak, a i ludzie jej niejednokrotnie powtarzali: "cud, że żyjesz!" ;)
Mam wrażenie, że dopiero wtedy czuła, jaka to jest bezpieczna :-)) Bez zagrożenia, to nie bezpieczeństwo, tylko zwykła nuda i proza życia była ;)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-15, 19:19:19 »
Asia,

może jestem wybredny ale wolałbym sen w którym wącham bezstrosko kwiatki na zielonej łące, świeci słoneczko i jest bezchumrne niebo ;)

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-15, 19:13:21 »
"Zazwyczaj mam mocno skojarzone sny z tym co przerabiam"
No...
Jako że na węzłach wyszedł mi temat związku z Bogiem, chyba standardowo przy pierwszym zabiegu, to przetwarzam sobie ten temat niespiesznie od prawie miesiąca i ostatniej nocy przyśniło mi się coś, co pomogło mi chyba odkryć rąbka tajemnicy, którą jest okryte wydarzenie sprzed trzydziestu paru lat:)
Otóż kiedy miałam około 4-5 lat, byłam z rodzicami w gościach i zadumałam się nad znalezionym tam ziarnkiem pieprzu, zupełnie odpłynęłam w swój świat, mieli mnie z głowy na kilka godzin w trakcie których ja się  do tego ziarnka przywiązywałam, zaprzyjaźniałam i stapiałam w jedno. Wyszliśmy stamtąd kiedy było już ciemno i w pewnym momencie wypadło mi to ziarenko z ręki na chodnik, albo ulicę i przepadło. Dla mnie to był dramat, czemu dałam wyraz tak dobitnie, że rodzice zaczęli tego ziarenka na serio po ciemku szukać. Oni szukali, ja dawałam wciąż wyraz, tak że nawet przechodząca kobieta zaczęła odruchowo szukać, chociaż nie wiedziała czego, po jakimś czasie jednak zapytała czego szukamy, dowiedziała się, popukała w czoło i poszła. No i rodzice w końcu odpuścili. Pamiętam to poczucie straty i bolesnego rozdzielenia z ziarenkiem. Potem nieraz się zastanawiałam o co mi chodziło i co się ze mną działo, kiedy to ziarenko jeszcze miałam, ale dostęp do tego pliku w pamięci miałam dziwnie ograniczony, trochę jakbym mogła podejrzeć jego rozmiar, nazwę, datę, ale odczytać już nie.  Kojarzę tylko, że to ziarenko wewnątrz było większe niż z zewnątrz, właściwie kosmicznie duże i zawierało w sobie mnóstwo rzeczy, odczuć i jakby było żywą istotą.
No i teraz po przeszło trzech dekadach śni mi się, że wizualizuję sobie Boga w postaci ziarenka pieprzu.
Może więc tamto ziarenko to był Bóg? Wtedy jeszcze nikt mi o Bogu nie opowiadał, słowa takiego nie znałam,  paciorka nikt mnie nie uczył i głowy religią nie zawracał. Może dlatego po czasie nie potrafiłam skojarzyć o co chodziło, bo wcześniej innymi kategoriami myślałam, bez werbalizacji.
Dlaczego małe ziarenko Bogiem też nie wiem, jakaś dawna praktyka umniejszania? Tylko czy w złych czy w dobrych intencjach... No i takiego małego rozmiarem Boga było łatwo zgubić. Właściwie to rzeczywiście później już zawsze czułam się jakaś opuszczona. Być może pś sobie wtedy wymyśliła, że skoro Bóg się zgubił, to hulaj dusza.
 
« Ostatnia zmiana: 2012-02-15, 19:15:23 wysłana przez Maciejka »

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-02-15, 18:30:44 »
czad :D

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-15, 16:20:28 »
Łukasz, spojrzyj na to inaczej :) Powiedziałabym, że pś wręcz Ci udowodniła, jak bardzo bezpieczny jesteś. Wyszedłeś bez szwanku z autobusu porwanego przez tornado, a zanim stała Ci się jakakolwiek krzywda, obudziłeś się.

Można i tak wg mnie to zinterpretować;)
Była próba nastraszenia, ale w gruncie rzeczy wyszedłeś z tego cało.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-15, 15:35:44 »
Zazwyczaj mam mocno skojarzone sny z tym co przerabiam, no ostatniej nocy modliłem się o uzdrowienie bezpieczeństwa w świecie, pomyślałem że standardowo pewnie przyśni mi się że mnie napadną, albo pobiją czy coś takiego. Otóż nie doceniłem kreatywności mojej podświadomości, tym razem wymyśliła iśc epickie zdarzenie, jak w hollywodzkim filmie.

Więc ja - heroiczna postać, rozwijający się duchowo student po przejściach (po sesji) - postanawiam udać się w podróż do domu, na zasłużony odpoczynek, wsiadam do autobusu, kierowcą jest Hugh Jackman, którzy inny :P Zaczyna padać, dostrzeba ciemno wrogie chmury, wyjerzdzamy na trasę. Świat spowija granatowo-czary odcień, rozpentała się burza, na horyzoncie widzę 2 trąby powietrzne a przy trasie foruje się kolejna szeroka i czarna jak diabeł (http://sen-sennik.pl/wp-content/uploads/2008/09/tornado-traba-powietrzna-wiatr-sennik-traby-powietrzne.jpg). Trąba wchodzi na trase i porywa nas w górę, i wyrzuca na pobliski komis samochodowy, razem z Hughem wychodzimy ze zniszczonego autobusu , próbujemu uciekać, ale to na nic jesteśmy w środku burzy mileniu, świat spowity w ciemności, i wszędzie tornada które tylko czekają aż nas rozszarpią i... sen się skończył.

No.... i ten ... podświadomość ugruntowała mi (nie) bezpieczeństwo w świecie za pomocą full HD; true 3D, w epickiej sceneri.