Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 646710 razy)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-06, 18:44:53 »
I nie wiem co z tym zrobic a naprawde mam już dość...

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-06, 18:23:31 »
Praktycznie co tydzien mam jakies spiecie z kolega z pracy. Kiedys mi sie podobał, ale teraz to juz zamierzchle czasy.
Dzis konczylismy spotkanie z szefem w salce na dole i ja jeszcze zostalam, bo mialam do niego sprawę (do szefa), koledzy z działu wyszli na górę do biura (w tym on). Wracam na górę a tu patrze a on zamyka cale biuro, alarm włącza i chce iść do domu (a w biurze miałam wlączony komputer, zostawione rzeczy itd). No i...sie wscieklam. Znowu poczulam sie zignorowana i widac to było w moim pelnym wyrzutu, złosliwym jak i nawet nie lekko atakujacym tonie (ale bez rzucania energia między oczy się obyło;)). Jak mogli zapomniec, ze ja jeszcze tam na dole siedze? Naskoczylam na niego i on od razu sciana, odparcie ataku i widzialam ze sie powstrzymuje by mi nie dogadac tez, bysmy sie tam pozarli chyba. A gdyby choc powiedzial sorrki, zapomnialem ze jestes na dole?
W zeszlym tygodniu wypomnial mi, ze jamu dawno temu wytknelam kierowniczy ton i ze sie mnie boi, co ja wzielam do siebie. Musialam mu napisac 2 maile zeby jakos wyjasnic sytuacje, bo nie lubie kijowej atmosfery i widze ze patrzy na mnie wilkiem i sie powstrzymuje by mi nie rzucic czegos zlosliwego.
A dzis wyslalam mu smsa ze sorry, ale poczulam sie zignorowana i inne takie. Oraz drugiego, ze takie syttuacje beda i ze juz mnie mecza, bo nie mam nic do niego, ze juz nie chce mi sie mu slac smsow i mailow, bo mam wrazenie, ze moze to opatrznie zinterpretowac.
Gdyby byl swiadomym czlowiekem bez problemow, a nie czlowiekem z DDA, moje ataki przyjmowalby ze spokojem i w ten sposob rozładowywałby sytuacje i nie bralby tego do siebie. Niestety, rowniez strzela fochy choc nie pokazuje mi ich jawnie, ale widze to w jego stosunku do mnie. Mysle, ze juz nie dojdziemy do porozumienia i ubolewam nad tym ze ta nasza komunikacja tak kuleje. Az sie boje isc do pracy i ze obgada mnie przed kolega a tego nie chce.
A ja z BPD moge tylko pomarzyc o nieimpulsywnych reakcjach. Choc nie powiem, nieraz udawalomi sie zachowac spokoj przy jego słabych zaczepkach czy zaczepnym tonie i to rozladowywalo styuacje. Szkoda, ze to nie działa w druga stronę...

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-04, 00:45:41 »
Ania.82 - gratuluje :) Serio. Nie przejmuj się tym, że nie zdobyłaś pierwszego, ja uważam, że twoje pomysły były naprawdę dobre i - jak widać - inne osoby też. Może ten facet z pierwszego miejsca miał lepszy PR;) (czyli więcej kumpli, co na niego głosowali?;)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-03, 22:10:13 »
Prac było jakoś 14. 2 miejsce było o godzinie 16 dzis, ale moze komus jeszcze przyjsc do głowy przedluzyc głosowanie do poniedzialku bo malo osob glosowalo i wtedy moge spaśc jesli pojawi sie wiecej osob. Faceci są jednak prosci i wolą proste strzałki zamiast poważnych przesłan motywujących. moje oba dwa loga były w czołówce (fakt ze kazalam co niektorym glosowac na nie:D) i nawet kierowniczka platformy, bardzo wysoko postawiona zaglosowala na jedno z moich.
Nawet długopisu nie dostanę. Ale w sumie niech ma ten co wygrał, jeszcze by chodził sfrustrowany a jemu dowartosciowanie jest bardziej potrzebne bo wtedy nie kaprysi. mi juz w sumie obojetne bo nagrda nie jest mi koniecznie potrzebna do szczescia, mam wszystko czego potrzebuje.
u nas nie ma nagrod pienieznych bo to sie kloci z polityka firmy o nagrodach czy łapówkach. Są bony, polary i pendrajwy i kolacje w restauracji.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-03, 21:47:15 »
ania.82
Drugie miejsce w konkursie to moim zdaniem sukces. No chyba, że były tylko 2 prace :))
Ale jak sądzę, bylo ich chyba więcej.
Tak, że gratuluję. A że za 2 miejsce nie było nagrody pieniężnej?
TO nie powód do doła. Na pewno udział w konkursie i wysoka ocena zaowocują w przyszłości. Warto mieć cierpliwość :))

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-03, 20:11:03 »
Czyli jednak dobrze zapamiętałam ze P to wyciagniety język.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-02-03, 20:05:30 »
Wszystkie te :-) ;-) :-P to emoticony i to wcale nie slang komórkowy. Ciocia wikipedia wam wyjaśni ;) http://pl.wikipedia.org/wiki/Emotikon#Przyk.C5.82adowe_emotikony

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-03, 19:38:21 »
nie znam slangu komórkowego - dla mnie :-P oznacza taki rodzaj  uśmiechu :-)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-03, 19:33:00 »
dziwnym jednak trafem zyczysz mi tego pokazując język. Bo czyż P w slangu komórkowym nie oznacza "odwal się" lub drwiny?
Takie ja mam skojarzenia.
zamiast zyczenia wolałabym pewność ze sie wylecze.
Jakkolwiek jesli masz pozytywne intencje-dziekuje.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-03, 19:23:06 »
ja na pewno życzę Ci żebyś się wyleczyła w pełni jak najszybciej:-P

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-03, 18:40:07 »
zajęłam drugie miejsce w konkursie zorganizowanym w pracy na logo naszych zespołów plus hasło. Niestety nagroda jest tylko za pierwsze. Wybór był przez głosowanie. Przegralam z facetem który zrobił 2 strzałki autokształty w wordzie i wpisał nazwy grup i całej platformy.
Robiąc swoje loga miałam mysl z tymi strzałkami i gdybym się zdecydowała je zrobić byłoby podobne, ale dla mnie nic nie mówiły o grupie, poza tym jakie miałoby być hasło? Jestem niepocieszona. Poza tym nie wiem juz czy był to konkurs i na logo i na hasło czy tylko na logo.
Niepocieszona jestem tez tym, ze mam dalej BPD i gdy mam doła czy wywalenie jest mi naprawde cieżko. Dlatego, ze nie wiem czy sie wyleczę. 2 miesiace temu zeszedł ze mnie ogromny stres zwiazany ze strachem ze jestem chora psychicznie, ze przez to jestem niepełnowartosciowa, gorsza i ze zostane wykluczona przez to ze społeczenstwa gdybym sie nie wyleczyła. Ale nadal gdy zmagam się z krótka pamiecia, tym, ze nie mam swiadomosci siebie, tym, ze afirmacje nie dzialaja i ze jestem niezintegrowwana "odczuwam" bezsens wszystkich wysiłków.
W takich chwilach potrzebowałabym kogos kto zapewniłby mnie, ze sie wylecze (ale nie dodajac przy tym, ze jak bede pisac afirmacje i pracowac nad sobą, co jest bardzo irytujace dla osoby która robi to i nie ma efektów) bo byłoby mi łatwiej przejść chwile smutku, zrezygnowania i bezsensu. Wtedy majac nadzieje bym szła do przodu wiedząc, ze te stany kiedys miną i będę sobą. NIe majac takiej pewności zawsze jest zwątpienie, ze wszelkie wysiłki mogą nie przyniesc rezultatu, moge sie tylko zmęczyc i rozczarować. I to powoduje, ze nie chce mi sie nic robic.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-01-24, 20:18:55 »
:)

kurcze, wiecie, że to moje latanie w snach ewoluuje.
Na początku latałam z dużym strachem, wręcz przerażeniem, latałam nad kanionami (jak wystrzelona z procy), później rozpędzałam się do ogromnych prędkości (jak odrzutowiec) i bałam się, że nie wyhamuję. Wyrzuciło mnie raz w kosmos, wpadłam w bezwładność i zaczęłam spadać na ziemię.
A teraz już o wiele lepiej mi idzie, jeszcze się boję, ale już nie tak.
I te widoki.... :)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-24, 09:59:41 »
Karola: Wow! Świetny sen, też tak chcę :}

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-01-24, 08:56:38 »
łał :-)

he, ja też niedawno latałem, tylko chciałem to wykorzystać do opuszczenia ciała (bo uświadomiłem sobie, że to sen). Nie dało się. Potem zwróciłem się świadomością w kierunku Boga i .....zanurzyło mnie  bardziej świadomie w ciało, świadomy sen się rozpłynął.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-01-23, 23:51:33 »
Po raz kolejny śniło mi się, że latam. Tym razem nad Irlandią, nad klifami, nad Wielką Brytanią i umiałam tak jak Google Maps oddalać się od Ziemi i patrzeć gdzie chcę lecieć :P