Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 645986 razy)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-03, 17:48:58 »
Lampe znalazlam w jednym gabinecie, cena lajtowa, więc już za pare miesięcy, a moze wczesniej, bede w koncu piekna:-)))

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-11-02, 23:22:05 »
Ja coś kojarzę, zę w Olscztynie jakiś gabinet miał lampę Zeptera. Miałem z nimi kontakt jakieś 10 lat temu, więc szczegółów nie pamiętam. To było gdzieś przy stacji Olsztyn Zachodni.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-02, 21:35:11 »
tylko szkoda, ze te naturalne metody są malo propagowane i spychane pod dywan. gdy wpisze sie w google usuwanie blizn potrądzikowych pojawiaja sie same reklamy gabinetow kosmetycznych z laserami, peelingami i tym podobnymi, ktore kosztuja kupe kasy a same w sobie (mowie tu o sobie, bo korzystności ich wyszly mi slabe w prownaniu z tym)niewiele dają. i wszedzie nawet piszą, ze naturalnymi sposobami niewiele da sie zalatwic.  a dzioby to mam duże i tylko dobry podklad mnie ratuje, a i tak spod niego widać.
ale tez trzeba wziąc poprawke na to, ze przy ostatnich wezlach zeszlo ze mnie duze napiecie z twarzy z okresu okoloporodowego i inne ciezkie rzeczy zwiazane z twarza, wiec moze dlatego korzystnosc jest teraz wieksza. nie wiem czy to juz wszystko, ale roznica jest. zreszta nawet ludzie inaczej na mnie patrza, a ja czuje sie wsrod nich swobodniej.
jak na razie posmarowalam sie na noc witamina E w plynie, co jej korzystnosc wyszla 85% i mysle, ze nie zaszkodzi do czasu az mi przyslą nagietka poczta.

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-02, 20:43:44 »

Odnośnie olejku nagietkowego to też dla mnie ciekawostka, bo faktycznie różne naturalne olejki mają zbawienną moc działania na skórę ale zaskoczona jestem że jast aż tak skuteczny przy głębszych zmianach. Poszperam sobie jeszcze po księgach ;) i może coś więcej się doszukam żeby pogłębić wiedzę na ten temat.
Widzę że potrafisz się "poświęcić" ;) i masz cierpliwość do przeprowadzania naturalnych kuracji. Ja też je bardzo lubię :)
Kiedyś tylko takie stosowałam, potem wiadomo - z wygodnictwa ;) i z kilku innych przyczyn używałam też gotowych kosmetyków.
Cenię sobie naturę, ma wiele fajnego do zaoferowania. Może trochę trzeba dłużej poczekać na efekty ale warto, bo to są metody mniej inwazyjne i dużo delikatniejsze dla ciałka :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-02, 20:18:03 »
o to fajnie, napisz jesli bedziesz mieć czas:-). moze akurat sie ktoś trafi w okolicy przypadkiem kto by mi  ja pozyczyl nawet za oplata, ale to jak pouzywam troche tego nagietkowego olejku, ktory wlasnie zamowilam.
a ten olejek rycynowy to mi po prostu sam skapywal pod oczy. nie bylo zadnego szczypania ani nieprzyjemnych odczuc nawet gdy cos tam skaplo do oka. rzesy sa ewidentnie dluzsze, zauwazylam juz po kilku dniach. widac to zwlaszcza na dolnych.
a naczynka to nie wiem. rycynowy stosowalam tez na cala twarz, przykrywajac ja gaza na noc by nie potluscic wlosow, bo  mial 75% korzystnosci. jak na razie nic nowego chyba nie popekalo, ale tez i nie stosuje od dwoch dni, bo wg przepisu ma byc przerwa.

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-02, 20:08:45 »

Czyli jeśli dobrze zrozumiałam, to ten olej rycynowy stosowałaś też leciutko na skórę pod oczami? To jest ciekawe co piszesz, bo w tych okolicach skóra jest najdelikatniejsza więc potrzebuje delikatnego traktowania :) Hmm... teraz bardzo mnie to zainteresowało, jeśli można stosować olej rycynowy pod oczy to może też bym spróbowała ale sprawdzę też u źródeł co jest na rzeczy z tymi naczynkami....

Co do lampy Zeptera, to mam ją i jest super. Dużo mi pomogła! Między innymi poradziłam sobie z poważnym poparzeniem twarzy tylko i wyłącznie przy pomocy tej lampy, wyszłam z tego bez szwanku w ciągu niespełna 4 dni ( swoją drogą to coś w tym wcieleniu mam skłonność do poparzeń ). Ona też pomaga w wielu innych dolegliwościach, poradziła też sobie z bardzo groźną infekcją po ugryzieniu nieznanego owada, dziewczynę chcieli już położyć do szpitala medycyny tropikalnej, dałam Jej lampę do naświetlania i koleżanka "lotem błyskawicy" ;) wyszła z tego.
Jak będę miała trochę więcej czasu to coś dopiszę na temat lampy :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-02, 19:38:54 »
moge sie podzielić:-)).
95% wyszedł olejek nagietkowy, a 75% naswietlania lampą zeptera, co razem daloby korzystnośc 100%. ale wyczytałam już, ze takowa lampa kosztuje 2000 zl co namniej, więc to raczej jak na razie odpada, bo nie wiem do czego uzywalabym jej potem. nie jestem zorientowana czy sa w mym miescie jakieś zabiegi z nią, ale wątpię. chyba, zebym stwierdziła, ze warto w to zainwestować bo przyda się tez na inne rzeczy to kupię, ale się mocno zastanowię przedtem.

mi olej rycynowy niczego nie podrażnił, a dodatkowo jeszcze noszę szkla kontaktowe. nakładałam na całe rzęsy od skóry po konce, palcem. fajna mi sie skóra po tym zrobiła, gladsza  pod oczami. z tym, ze nie wiem czy nie ma on niekorzystnego działania, np nie powoduje pękania naczynek, bo do tego tez mam skłonność. takie malutkie mi jakby pękło pod jednym okiem wczoraj,(malą kropkę mam) ale nie wiem czy od tego, czy ze stresu i doła który wczoraj miałam. ale to mozna dawać na same rzęsy i po klopocie.



Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-02, 19:15:44 »

ania.82
Oj, jak fajnie się czyta Twój post :) Czuć mocno Twoją radość :) Życzę Ci aby powiodła się Twoja "kuracja" :)
A czy ewentualnie możesz się podzielić tym, jakie dwie rzeczy wyszły najbardziej korzystne ?

I jeszcze mam zapytanie o olej rycynowy. No bo wiadomo, że można go stosować na wzmocnienie włosów
ale jeśli chodzi o rzęsy, to czy po nałożeniu na noc nie powodował podrażnienia oczu ( np. jak we śnie czasami potrzemy oczy;)) Czy nakładałaś go bardziej na końcówki rzęs? To takie pytania "techniczne" ;) ale dosyć ważne :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-02, 18:13:22 »
a ja chciałam wyznać, że mam już korzystność środków na blizny i choc tego najbardziej dostepnego jest 95% i 100% byłoby w połączeniu z drugim, co ma 75% i kosztuje 2 tysiące złotych (ten 95% -20 zł) to i tak jestem bardzo zadowolona, bo moze wreszcie bede mogła wyjsc na ulice bez tych roznych mazidel na facjacie, po 16 latach. O czym poinformuję niezwłocznie gdy to zrobię:-)). Obym nie zapeszyła.
A paniom polecam olej rycynowy na rzęsy-po dwóch tygodniach stosowania na noc widocznie mi urosły, zwłaszcza te na dole i mam teraz romantyczne spojrzenie;-).
A teraz ide do apteki moze mają, a jesli nie na szczęscie da się zamówić przez internet...

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-11-02, 00:05:27 »
Mi tej nocy się śniło że spotkałem moją byłą dziewczynę, taką z którą byłem przez 3 lata i trochę się wtedy stoczyłem a było dużo potencjalnej harmoni między nami i bardzo za nią potem tęskniłem. W śnie było sporo duchowej przestrzeni wokół nas, spokój , ciepło, gadaliśmy sobie jak takie dwie niematerialne dusze co się spotkały po latach - mam wrażenie że to spotkanie miało miejsce naprawdę, a nie tylko w wyobraźni

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-01, 16:46:56 »
co jakiś czas mam podobny sen, ze jestem we Wroclawiu i usiluje sie wyprowadzić od rodziny, mam gdzieś w zanadrzu wynajete mieszkanie czy pokój ale jakoś nie moge tam trafić czy zdążyć. czuje sie jak w potrzasku wtedy. i gdy sie budze czuje ulge, ze jestem tak daleko od nich i nie musze sie tak meczyć. Ale zastanawiam się czemu mi się to sni tak często. Chyba dalej nie wierzę, ze na dobre nie musze do nich wracać i boje sie, ze bede musiala.
po takich snach mam depresyjny nastroj i tak jest tez i dzis. a tu sklepy pozamykane i nawet czekolady kupic nie mozna. ale jest stacja benzynowa, to mnie poratuje.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-10-31, 22:17:57 »
Chciałbym się już otworzyć na Boga w sobie i wokół siebie. Nie potrafię dłużej tak żyć, bojąc się o swój byt materialny, w poczuciu kompletnej izolacji od wszystkich dookoła, w poczuciu bycia nierozumianym i targanym tak potężnymi siłami z wewnątrz. To już tyle lat jestem w takim stanie!

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-31, 21:37:55 »
góry są cudowne :) szczególnie o tej porze roku kiedy mają wszystkie kolory, intensywne czerwienie, żółcie, pomarańcze
i taka cisza tam panuje, że nic tylko siedzieć i słuchać

Olaretka

  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
  • Aleksandra
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-31, 20:45:24 »
 Wyznam że jestem pod wrażeniem artykułu ,,Jak sobie radzić z nerwicą'' którego autorem jest Leszek Żądło.
Szczerze mówiąc nie sądziłam że to może się wiązać z poczuciem niskiej wartości, czy z poczuciem winy.
Podoba mi się również zdanie ,,Nerwica wynika z wewnętrznego konfliktu emocji i nastawień''
Wszystko to rzuca nowe światło na tę ,,chorobę''
Cały artykuł skłania do przyjrzenia się na nowo czemuś co z pozoru wydawało się że znam.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-10-30, 02:43:36 »
na dobranoc wyznam skrycie, że od dzieciństwa kiedy byłem z rodzicami u ich znajomych i to zobaczyłem, a potem zacząłem się tym bawić - marzy mi się w moim pokoju ściemniacz, taki co reguluje natężenie światła z żyrandola... kiedyś się spełni :D