Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 643975 razy)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-25, 11:59:34 »
:) Mirea
 musze sie z tym pogodzic bo nic innego tu raczej nie pomoże. lepiej zebym sie skupila na czyms co potrafie robic, przynajmniej to da mi jakąś moze radość w zyciu.
wiem, ze z takimi bliznami pomogłaby chyba tylko operacja ale obecnie nikt nie da mi tyle wolnego i boje sie powiklan. chyba zreszta mysle ze lepiej pozbywac sie tego stopniowo, bo taki nagly szok tez nie bylby dobry. mam  awersje do wszelkich zabiegów kosmetycznych i tego co obiecują za wysoką cenę.

Mirea

  • Wiadomości: 42
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-11-25, 10:42:04 »
najbardziej żal tego co straciłam. mysle ze gdybym nie miala tego problemu od 15 lat to rozwinęłabym się w bardziej normalny sposób, bylabym dojrzalsza w kontaktach z ludzmi, nie taka zamknieta, zawstydzona i pełna obaw.
chyba ze na to miala wplyw tylko sytuacja domowa, ale moze i tak byłabym dojrzalsza, bo całe zycie nie skupiałabym sie na tym i nie czuła naznaczona.
widocznie tak miało być.

Ania,
jak ja dobrze Cię rozumiem. Miałam podobne problemy z cerą. Strasznie mi to podcinało skrzydła w wieku nastoletnim i później. I ciągle jeszcze nie udało mi się tego przezwyciężyć.
Wiem,  że byłabym zupełnie inną osobą teraz gdyby nie to.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-11-25, 00:17:27 »
Układa mi się plan na życie coraz wyraźniej. Chcę spokojnego, bezwysiłkowego życia z bliską mi duszą i rozwijania się w tym związku. Cała reszta, która może przypadkiem okazać się zamaszysta, będzie wynikać z tych prostych podstaw.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-24, 11:35:21 »
Fajnie :))

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-24, 11:28:37 »
Cieszę się, bo już kolejny klient chwali nasze Forum:)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-11-23, 22:32:25 »
Wygrałam książkę :) niesamowite ...

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-23, 20:16:45 »
Ingo, czyli pozwolić tym emocjom być.
I taki uśmieszek ode mnie do Ciebie leci, mam ochotę Cię uściskać.Pozdrawiam

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-11-23, 19:03:21 »
Muszka
Wyobraź sobie i poczuj realistycznie, co by się stało gdybyś nie zamknęła drzwi i matka weszłaby do twojego pokoju. Poczuj te wszystkie lęki i przyjmij je. Poczuj swoją bezbronność i bezsilnośc.
A najlepiej zrób to wieczorem gdy matka wróci do domu.
Pewnie przypomną ci się uczucia z dzieciństwa i może jakieś fakty.
Takie ćwiczenia bardzo pomagają.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-23, 18:03:37 »
najbardziej żal tego co straciłam. mysle ze gdybym nie miala tego problemu od 15 lat to rozwinęłabym się w bardziej normalny sposób, bylabym dojrzalsza w kontaktach z ludzmi, nie taka zamknieta, zawstydzona i pełna obaw.
chyba ze na to miala wplyw tylko sytuacja domowa, ale moze i tak byłabym dojrzalsza, bo całe zycie nie skupiałabym sie na tym i nie czuła naznaczona.
widocznie tak miało być.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-23, 17:43:40 »
dobrze ze ten wątek istnieje.
Dzis z rana znowu załapałam doła w zw. z twarzą. Uswiadomiłam sobie, ze nadal wygladam źle, poczulam ogromne rozczarowanie ze nic nie pomaga z naturalnych metod tak jakby sie zapowiadało, na nowo zaczal we mnie wzbierac bol i rozpacz, ze sprawa jest beznadziejna i ze cos bezpowrotnie stracilam co czulam po tym jak mnie oszpecono. ostatnio schodziło to na węzłach, podobnie jak blokady czucia od psychotropów i widocznie teraz dochodzi do swiadomosci. nie wiem zreszta. zawsze takie cos musi mi wychodzic w pracy. wszyscy widzieli ze jestem nie w sosie, bez energi, bali sie pytac co ze mna. gdybym nie machnela sobie super mocnej kawy z ekspresu ktora dziala antydepresyjnie chyba bym musiala sie wczesniej zwolnic by isc do domu ryczeć. szkoda, ze nie mialam takiej mozliwosci, moze bym sie po takim wyplakaniu w koncu zdystansowała. a pewnie jutro juz gdzies sie to ukryje i nie wyjdzie. najgorsze ze nie mam w nikim wsparcia, dzwonie do siostry a tam wszyscy zajeci babcia ktora poszla do szpitala a ona idzie na paznokcie. brak jakiegos zrozumienia. pisze afirmacje o przyjemnosci odczuwania, alle niesteyy na razie wszystko jest nieprzyjemne i bolesne jesli już.
chyba pojde na laser, boje sie powikłan i nie wiem, czy teraz ktos da mi w ogole wolne gdy mamy taki młyn.

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-11-23, 17:30:44 »
Nie mogę się doczekać nowego roku - 2013 :). Nowy rok zawsze mi się kojarzy z  fajnymi zmianami, nową świeżą energią, koniec starego roku to również sylwester z przyjaciółmi, no i co najwazniejsze już w styczniu będzie o wiele bliżej do wiosny, niż w tej chwili :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-11-23, 14:34:24 »
Tak, odklejam się od rodziców. Dostałem propozycję sprzedania się jak dzi*ka za pieniądze - całego mojego życia za 3000 zł miesięcznie. Powiedziałem sobie że za cholerę się nie sprzedam. Już zaakceptowałem że jak mam trafić na śmietnik, to niech trafię na śmietnik. Choć coś czuję, że tam na górze mnie ktoś lubi i że jednak wszystko będzie dobrze ;))))

Medytuję nad tym co leci i działam spontanicznie.

Kornelia
Większość zdrowych ludzi nie potrzebuje rad, tylko przestrzeni do wyrażenia tego co siedzi na duszy, bycia wysłuchanym. Ja się do nich zaliczam:) dzięki

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-23, 13:54:06 »
Seba
Pomedytuj w temacie bezpieczeństwa to się powinno uspokoić. Bezpieczeństwa gdy sam o sobie decydujesz bo coś czuję, że to jest opóźniona reakcja na wyjazd do innego miasta - z dala od rodzicó.....

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-23, 13:46:45 »
Sebastian
Ta propozycja to hardcore. bardzo dobrze, ze ja odrzuciles. zaluje, ze nie mam jakiejs madrej rady w tej chwili, ale wiem, ze wszystko Ci sie pouklada.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-11-23, 13:22:46 »
Odrzuciłem wczoraj oferowaną mi pracę - 3000 zł za... 90 godzin tygodniowo. 30 godzin bez spania w ciężarówce, potem 9h wolnego, potem 30 dni bez spania w ciężarówce, 9h wolnego... i  wolna niedziela, zapewne po to żeby pracownik poszedł się powiesić. Boję się że umrę z głodu, jestem na totalnym zakręcie życiowym, do tego zwalają mi się na głowę rany partnerskie i to wszystko składa się na poczucie ogólnej niemocy. Noc miałem nieprzespaną, bolało mnie serce, kłuło coś pod łopatkami, jęczałem i wierciłem się. Ciężko mi się zabrać za wyodkurzanie pokoju. W ogóle czuję narastającą nienawiść do siebie, mam ochotę rwać sobie włosy z głowy.
« Ostatnia zmiana: 2012-11-23, 13:26:18 wysłana przez Sebastian »