Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 645664 razy)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-11, 00:56:58 »
Indra :)
Spokojnie ;) bez defetystycznych myśli ;)
Ja jutro może jeszcze trzy zdania dopiszę ale związki powinny być u Ciebie szczególnie pielęgnowane, ogólnie też relacje z innymi ludźmi dobrze aby były "dopieszczane" ;) Jutro trochę to rozwinę...
Ogólnie to masz sporo świetnych wibracji, ogromny potencjał :) I możesz posiadać też taką wewnetrzną wiedzę o naturze, żywiołach, ziołach, naturoterapiach itp. w tych klimatach sprawy :)
« Ostatnia zmiana: 2012-07-11, 00:58:46 wysłana przez Szafirowy Błękit »

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-11, 00:50:47 »
ech, sport...  a ja go tak nie cierpię :/  od dziecka nie znosiłam ruchu, to bylo aż dziwne, że dziecko nie odczuwa potrzeby biegania, ruszania się. I tak mi zostało do dziś. Trzeba to dopracować ;>
Mam tak samo ze sportem-kiedyś zaliczalam do niego warcaby, potem taniec :D aż moje cialo zaczęlo domagać się ruchu na świeżym powietrzu-przydalo się, bo lubiłam odlatywać w wysokie wibracje zapominając o ugruntowaniu

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-11, 00:46:34 »
Szafirowy Błękit
 Hmm.. dziękuję Ci bardzo :) możesz tylko naprowadzić, co to jest "karma miłości"? pierwsze moje skojarzenie jest takie, że mam nędzna karmę miłosno-związkową :D
ech, sport...  a ja go tak nie cierpię :/  od dziecka nie znosiłam ruchu, to bylo aż dziwne, że dziecko nie odczuwa potrzeby biegania, ruszania się. I tak mi zostało do dziś. Trzeba to dopracować ;>

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-11, 00:42:41 »
Indra :)
Miałam napisać coś innego ale pierwsze co widać to "karma miłości", trochę aspektów karmy rodzinnej-pokoleniowej ta wibracja jest też związana z ciałem. Dobrze jest szczególnie troszczyć się o nie i okazywać mu dużo miłości. Wskazany jest też sport, ogólnie sporo ruchu, ćwiczeń ze szczególnym uwzględnieniem całego układu kostnego. Ogólnie przy większości Twoich wibracji dowolna forma sportu będzie działała szczególnie pozytywnie :)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-11, 00:27:47 »
Grażyna Anna :)
Hi, hi, Ty mi się jakoś tak niedawno śniłaś i zabawne było to, iż coś Ci opowiadałam, jakby mówiłam o czymś pod kątem nymerologicznym ;)
I dziwny zbieg okoliczności, bo jak ostatnio czytałam jakiś wątek gdzie też wypowiadałaś się w jakiejś kwestii Ciebie dotyczącej (ale teraz nie mogę skojarzyć gdzie to było) to faktycznie coś mi się nasunęło w temacie numerologii w kontekście tego o czym wówczas pisałaś :) Miałam Ci nawet to napisać ale potem w "ferworze" różnych spraw umknęło mi to :(

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-11, 00:24:16 »
Moja data: 26.06.1985

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-11, 00:19:03 »
Grażyna Anna :)
"Oj też lubie robić takie zajefajne i praktyczne arkusiki :D"

Jeśli dobrze pamiętam, to chyba jesteś "numerologiczną czwóreczką" a czwóreczki lubią różne tabelki, schematy, opracowania, plany, arkusze i "cały koszyczek" innych praktycznych rzeczy :))

Dobrze pamiętasz :D Czwóreczka ze mnie jak się patrzy :D

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-11, 00:15:38 »
Indra :)
Może inne ważne wibracje w Twojej dacie sprawiają że rys jedynki ulega "modyfikacji" :) Bo w energetyce daty urodzenia oddziałuje na siebie wiele różnych wibracji :)
Jeśli byś chciała, to napisz dzień i miesiąc urodzenia, to można zobaczyć, czy są to wibracje bardzo odmienne od "jedynkowej" :)
« Ostatnia zmiana: 2012-07-11, 00:17:47 wysłana przez Szafirowy Błękit »

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-11, 00:09:11 »
Ja też lubię, a jestem jedyneczką ;) ale jakąś dziwną, bo nic nie mam w sobie z jedynki

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-11, 00:08:21 »
Grażyna Anna :)
"Oj też lubie robić takie zajefajne i praktyczne arkusiki :D"

Jeśli dobrze pamiętam, to chyba jesteś "numerologiczną czwóreczką" a czwóreczki lubią różne tabelki, schematy, opracowania, plany, arkusze i "cały koszyczek" innych praktycznych rzeczy :))

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-11, 00:01:10 »
Też się wetnę z wyznaniem.
Dawno nie było mi tak dobrze:) Oczywiście, że wiem że mogę poprawić, ale mogę też nic nie robić.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 22:18:41 »
Ja się tylko wetnę w rozmowę z wyznaniem :)
Jestem z siebie zadowolona. Dziś dostaliśmy list od teściowej (od praktycznie roku się nie widzieliśmy) pełen żali jacy to jesteśmy niewdzięczni, źli i jak ich nienawidzimy.
Jestem zadowolona z siebie, bo jeszcze pół roku temu nakręciłabym się tym listem na cały dzień albo i dwa. Dziś na 15 minut ;)
Zupełnie nie ruszyły mnie jej jazdy emocjonalne, a jedynie ruszało mnie kiedy kompletnie mijała się z faktami. Tego nie lubie.
Oj żebym umiała jeszcze taki spokój zachować w spotkaniu fejs tu fejs, to byłoby miodzio :D

Freefalling

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 22:04:38 »
Grażynka

       No to dawaj :-)))...Ja już kiedyś miałam blond włosy-wyglądałam dobrze,ale wtedy zbyt miękko,jak dla mnie,zbyt delikatnie...Teraz radykalnie zmienia mi się energetyka z wojowniczej,ascetycznej,takiej mroczniejszej,twardej na taką subtelną...Może to jest właściwy czas....

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 21:37:58 »
Zrobiłem sobie pedantycznie śliczny arkusz w Excelu z kolorowymi tabelkami na liczbę przepracowanych godzin i wszystkimi koniecznymi formułami do obliczenia łącznej kwoty netto. Każdego dnia będę wpisywał ile godzin mi wyszło w pracy i z dziką satysfakcją będę się patrzył na rosnące zarobki. Jednorazowa wypłata mnie nie satysfakcjonuje - chce się czuć z każdym dniem coraz bogatszy :P

To kolejny wpływ mojego ojca, na mą psychikę (on też jest miłośnikiem robienia tabeleczek w Excelu dotyczących jego finansów) ;D

Oj też lubie robić takie zajefajne i praktyczne arkusiki :D

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-10, 21:37:14 »
Kusi mnie,żeby zrobić się na blond wampa-błagam-NIECH MNIE KTOŚ POWSTRZYMAAAA,PLIZZZ :-)))

Mnie chodzi po głowie zrobienie się na rudą kocicę (w końcu pozbyłam się tych koszmarnych pasemek - mi w blond nie do twarzy) ... i chyba dam się skusić tym myślom. :D