Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 645565 razy)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-31, 21:06:33 »
Sebastian,
oo fajno - wakacje z kundalini jogą!
robiliście różne zestawy ćwiczeń, z ukierunkowaniem np. na jakąś czakrę?

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-31, 18:01:55 »
Clint - dzięki za linka z medytacją! :) Zaraz ją sobie pobiorę i chętnie przesłucham.

Laka:) - ano. Ja zaś miałam przez długi czas tak, ze "kompensowałam" sobie samoocenę w jednych dziedzinach życia, zawyżoną lub opartą na niestabilnych postawach samooceną z innych dziedzin. Jak się to w końcu rypło na wszystkich frontach, to zajarzyłam, że nie o to chodzi, by "nadrabiać" czymś - tylko że chodzi o uzdrowienie kompleksowe poczucia własnej wartości, prawdziwe pokochanie, zaakceptowanie i docenienie siebie, swoich możliwości, umiejętności. By odbywało się to jak najbardziej na trzeźwo i przytomnie wobec samego siebie, a jednocześnie bez ulegania presjom, wyobrażeniom i opiniom innych o nas - jak i bez uzależniania się od tych opinii, wyobrażeń i presji.

Dopiero wtedy, wg mnie, samoocena może zacząć mieć zdrowe podstawy.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-31, 17:06:22 »
CO innego wiedzieć, bo się usłyszało, a jeszcze co innego mieć tego głeboką świadomość, odkryć że tak naprawdę jest, doświadczyć:)

Mówię odnośnie suchara;)
Ja się wcześniej nasłuchałam, że samoocena to podstawa, ale dopiero nie tak dawno do mnie dotarło w temacie pracy, jak to realnie działa. Bo wcześniej moja pś wierzyła w coś innego, pomimo tej wiedzy. Wiedza niezintegrowana była:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-31, 17:00:20 »
Ja przez pierwszy rok medytowałem głównie na leżąco, bo miałem niewygodne krzesło. Potem poszedłem za przykładem znajomego i kupiłem sobie zafu z łuskami gryki w środku i od tego czasu medytacja to zupełnie inna jakość - człowiek nie przysypia, jest dużo większa koncentracja i ogólnie są lepsze doznania. Porządna, wygodna i stabilna pozycja siedząca daje naprawdę dużo.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-05-31, 16:36:53 »
Byłem na 4 dniowych warsztatach z kundalini jogą. Zdychałem na tych zajęciach z bólu, ale po zajęciach pojawiało się tyle przestrzeni w umyśle i ciele - koniec z leniwym medytowaniem pod kołderką, przynajmniej nie tak dużo. Do moim zainteresowań dołącza joga. Budzi się we mnie duch jogina.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-31, 11:13:51 »

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-31, 06:34:07 »
Ja jestem zainteresowana : )

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-31, 00:10:42 »
Ha, dobrze że ta kwestia samooceny została poruszona, bo to sprawiło że pojawiły się mojej głowie procesy myślowe, dzięki którym wpadłem na to, że zamiast trzymać się medytacji na samoocenę pod kątem związków, którą zacząłem ledwie kilka dni temu - mogę się wziąć za dużo lepszą dla mnie na teraz, medytacje na samoocenę pod kątem osiągania szczęścia i sukcesów. Już kiedyś nad nią trochę pracowałem i ona jest naprawdę świetna na tego typu sytuacje - zresztą sam jej autor (jeden z poznańskich regreserów) mówił mi, że ją nagrał kiedy był finansowo w niezłym dołku (na minusie wręcz) i przez pół roku intensywnej pracy z nią nie tylko z tego wyszedł, ale wręcz zaczęło się wszystko ładnie układać. I podobno jest też wiele innych osób, które było zadowolonych z jej efektów - w tym ja, po dwóch tylko miesiącach sporo mi się zmieniło w życiu na lepsze, ale czuje że mogę z niej wycisnąć dużo więcej.

Wrzuciłbym linka, ale niestety strona coś nie działa i w google jej też nie wyszukuje, więc to chyba coś więcej niż chwilowa awaria. Jeśli ktoś byłby zainteresowany to mogę ją jutro wrzucić na jakiś serwis typu sendspace, bo generalnie medytacja ta była ogólnodostępna za darmo.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-30, 23:28:58 »
Laka
No to jest bardzo fajne, że przy pracy z jedynymi tematami zawsze w jakimś stopniu załapią się inne.

hydrozagadka
Jaki tam suchar - pewne oczywistości trzeba powtarzać, bo bez tego z czasem przestałyby być takie oczywiste :P

W każdym razie też ostatnio zacząłem doceniać kwestie samooceny, dlatego zamierzam ją w najbliższym czasie porządnie ruszyć do przodu.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-30, 23:18:55 »
Wiem, ze to co napisze, to będzie suchar;) - ale już jakiś czas temu doszłam do wniosku, iż zdrowa samoocena to klucz praktycznie do wszystkiego - w tym uzdrowienia oraz otwarcia się na sukcesy i szczęście w każdej dziedzinie życia.

i to się naprawdę sprawdza :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-30, 22:50:07 »
Clint

Ja się skupiłam przez 1,5 roku na materii i pracy wlasnie, samoocenie. Zrezygnowalam, jak mi się zdawało z przepracowywania zwiazku, choć mimo wszystko uzdrawialam i to, bo wychodziło.
Teraz widzę że to wszystko co przepracowałam wspiera i temat związku:-)

Ja Andzela zasluguje i otwieram sie na bogactwo dostatek dobrobyt niezależnosc finansową, takze od moich rodzicow, juz teraz i w calym moim zyciu. Bogactwo dostatek dobrobyt niezależnosc finansowa, takze od moich rodzicow sa dla mnie zawzse bezpieczne niewinne w porzadku korzystne wartosciowe atrakcyjne przyjemne mozliwe latwe i radosne:)

Bardzo mi pomogla ta afka, choć dluga, to okazala sie skuteczna i dużo pod jej wplywem sie uzdrowiło:)

Druga to: Ja... zasluguje i jestem zawsze wystarczajaco dobra pod kazdym wzgledem wartosciowa wazna fajna ladna atrakcyjna kompetentna utalentowana zdolna by pracowac i zarabiac bardzo duzo swoich wlasnych pieniedzy, samodzielnie sie utrzymywac, byc bardzo bogata, zyc w dostatku bogactwie i dobrobycie.
« Ostatnia zmiana: 2012-05-30, 22:54:21 wysłana przez Laka »

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-30, 22:25:50 »
Moja podswiadomosc zdaje sie załapała ostatnio, ze lepiej byc i nazywac sie nie biednym, a bogatym ;)) Swiadomie to ja wiedzialem dawno, jak sie lepiej nazwac, ale ona byla kilka lat za murzynami. Okazalo sie, ze teraz wybierac wole to, co ma dobra jakosc, co kosztuje, ale i sluzy wysmienicie. 
Moja kochana podswiadomosc ;))  <ps merda ogonkiem i sapie ;p>

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-30, 21:05:48 »
Cytuj
A może by tak ruszyć samodzielność, niezależność od rodziców.
Nad tym tematem na pewno też będę musiał popracować.

Przez ostatnio rok robiłem wszystko z myślą o przygotowywaniu gruntu pod związek, ale ku mojemu pozytywnego zdziwieniu okazało się, że było to równie dobre przygotowanie pod pracę - relacje z rodzicami, otwartość na przyjemność, relacje z ludźmi - to wszystko mi znacznie podniosło samoocenę, poprawiło motywacje do życia i relacje z ludźmi. Teraz siedzę nad szlifowaniem podstaw samooceny, a potem zamierzam już tylko tykać tematy bezpośrednio tyczące się prosperity tak długo, aż nie będę mógł powiedzieć że mogę być niezależny finansowo. Coś czuje że to będzie motyw przewodni u mnie przez kolejny rok, aż do skończenia studiów i miejmy nadzieje - w miarę sprawnego wyfrunięcia z domowego gniazdka.

Mimo tych wszystkich lęków ekscytuje mnie ta wizja, że w końcu zaczną się w moim życiu zmiany na dużo większą skalę niż dotychczas.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-30, 20:28:56 »
A może by tak ruszyć samodzielność, niezależność od rodziców.
Że bez nich dasz sobie radę, dasz radę na luzie, przyjemnie się utrzymywać.

Link z facebooka:)

Powalający:P
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=423996910968288&set=a.230641760303805.65176.202562176445097&type=1&theater

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-30, 20:21:28 »
Hehe, być może. Chociaż muszę przyznać, że w większości przypadków stosunek pieniędzy do włożonego wysiłku jest całkiem niezły. Niestety to są tylko drobne prace, a więc i drobne kwoty.