Leszek
hehe, ja się tej umowie przyglądam i kiedy spotykam jej zagorzałego i aktywnego przeciwnika, który fatygował się by zamanifestować swój sprzeciw, jak np. Ciebie, czyli takiego który widzi w tej umowie zagrożenie zalewem żywności GMO i inne same straszne rzeczy, no to uprzejmie i z ciekawości
pytam się po raz enty gdzie to wyczytał w tej umowie... przeciw czemu konkretnie protestowałeś co znajduje się w tej umowie?
... i najciekawsze jest to co się wtedy dzieje gdy pytam takiego znawcy : ) ano nagle nabierasz wody w usta hehe...zamiast tego pociskasz mi teksty jakoby coś ze mną było nie tak, że w ogóle pytam nie będąc rzecznikiem rządu hehe i podważam te prawdy o których wiesz, ale dowodów na to nie przedstawiasz... czytałeś umowę przed protestem, czy tylko medytowałeś nad nią bez znajomości tekstu? : D
jak już mieszasz dociekanie oparte na faktach ze swoimi objawieniami ponoć z medytacji, to dziwnym jest że jakoś nijak nie mają się do treści umowy i nie potrafisz przytoczyć fragmentów które potwierdzałyby to objawienie, zresztą co ma medytacja do poznania treści umowy o którą pytam? po co mieszasz innym w głowach takimi tekstami hehe? poznałeś prawdę o tej umowie poprzez medytację?? więc nie musisz znać treści ani dbać o to co jest tam napisane i co będzie obowiązywać w wymianie handlowej... bo wiesz lepiej? toż to jakiś absurd
Trudno się dziwić komuś, kto kombinuje na podst. cudzych doświadczeń i poglądów, zamiast medytować, komu medytacja kojarzy sie wyłącznie z rozważaniem cudzych poglądów
co za bzdury hehe! mi się medytacja w ogóle z tym nie kojarzy
czy nie lepiej medytować nad pozytywnymi i duchowymi rzeczami zamiast nad umowami handlowymi, które wystarczy przeczytać i przeanalizować, albo poznać poprzez poglądy ekspertów opierających się na treści a nie na wziętych z pseudomedytacji wyobrażeniach? ; )
ontoja
jak już przemyślisz gdzie widzisz to dziadostwo w tej umowie to oprócz tego może napiszesz mi
jakie widzisz w niej pozytywne rzeczy chętnie poczytam co Ci się w niej podoba, no chyba że podobnie jak Leszkowi objawiło Ci się w medytacji, że jest tylko dziadostwo w niej ; )