Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640557 razy)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-15, 21:16:34 »
Podjęłam decyzję o urlopie i chcę zacząć może jakieś nowe studia, specjalizację jak troche się poprzewala bo teraz ogólnie wywala :D haha jaki rym ;)
I niespodziewanie koleżanka z grupy napisała,że żałuje,że mnie nie będzie,że będą za mną tęsknić i że życzy mi powodzenia! Kurdę zdębiałam ;)  ja w tym okresie pełna lęków i obaw, drżąca ze strachu przed ludźmi mogłam coś wnieść w ich życie. Jak się uporam z lękami i przestanę się trząść jak galareta to dopiero będzie czad :D ale tak czy siak bardzo przyjemnie dostać taką wiadomość i pozytywne życzenia na przyszłość ;)) nie no kilka osób dzięki mnie zaliczyło trudne kolokwium więc pewnie dlatego ;)
w ogóle miałam ochotę napisac pod wyjaśnieniem przyczyny urlopu,że mam moratorium rozwojowe i szukam siebie i jak się zastanowię co dalej to dam znać jaka specjalizacja ;-) oczywiście nie napisałam tak bo wiadomo ale sama myśl o tym przysporzyła mi wiele śmiechu:D poleciał jednak standardzik z opieką nad dzieckiem;) bo nie da się ukryc ,że sie opiekuję:D
i tak fajnie się czuję ,że sobie decyzję podjęłam :D i teraz to dopiero nic nie będę robić- uff. To dopiero matka się nawzdycha :P

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-13, 19:43:26 »
ania
dzieki i zdrowiej ;-)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-13, 19:27:38 »
tak powiada Luiza Hay czy Hey w swej książce w tabeli chorób. I to by się zgadzało. na razie leżę z okładem z ziół, potem zrobię z sody i wezmę się za afirmowanie, może to dziadostwo dojrzeje i pęknie.

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-13, 19:11:38 »
ania.82

Mój kuzyn to ma , mówisz złość?

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-13, 18:36:11 »
wywaliły mi dwa okropne czyraki na twarzy-jeden na policzku, drugi nad okiem pod brwią. niby na zmianę pogodową, ale w rzeczywistości ze złości-przecież to jasne. nie chcą się cholerstwa przebić i nie wiem już co z nimi robić. szkoda, ze nie mam na stanie antybiotyku to bym je szybko zabiła. może spróbuję przeafirmować wkurzenie...w sumie nawet wiem na co...ech. zawsze mam tendecje do czyraków to okropne jak wywalają na twarzy.

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-13, 14:14:54 »
No to ja też dodam swoje trzy grosze. Mnie też wczoraj moja matka zdziwiła i to bardzo, bo zawsze były pretensje i krzyki, a wczoraj płacz!! To nie w stylu mojej matki no ale chyba zrozumiała, że pozostałe sposoby nie działają. Miał wywołać poczucie winy we mnie, że jestem straszną matką bo ... kupiłam dziecku używaną sukienkę !! Jej wnuczka ma wyglądać jak księżniczka a nie chodzić u używanych sukienkach i dla niej to jest powód do płaczu!  Zaniemówiłam jak to usłyszałam.


muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-13, 14:04:10 »
na jego słowach, wyobrażeniach jest cała moja niska samoocena. Słowa ojca mi huczą w głowie- nie dasz rady, dupa nie kobieta itd. Jedak miało to na mnie kolosalny wpływ.

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-13, 14:03:12 »
Uzdrawiam stosunek do matki i wczoraj przyszła do kuchni i powiedziała " Moja kochana, stęskniłam się" i mnie przytuliła. Poczułam zmieszanie i zdziwienie, taki jeszcze trochę niesmak. Ostatnio zauwaźyłam,że jakoś żywiej na mnie reaguje( w sensie pozytywnym) ale jeszcze nie puściłam wszystkiego.         ;-)

A z ojcem odwrotnie, źle źle źle. Też jestem zdziwiona, zawsze to matka sprawiała w mojej głowie najwięcej zamieszania. A teraz jest odwrotnie ;) Ojciec źle mi życzy- mówi ,ze kiedyś z podkulonym ogonem wróce do Pana Boga( w sensie też z kościoła Katolickiego) . Wygarnęłam mu to ośmieszanie mnie z dzieciństwa , nawet lekko się popłakałam ( co mnie zdziwiło bo już myślałam,ze dużo łez wylałam) na co on mówi ,ze sobie ubzdurałam. Ogólnie wkurza go ,ze się rozwijam, że czytam te książki- on uważa ,ze nie musi bo wszystko wie. Mówi,że jestem gówniarą, że pyszczę ,że  nie mam szacunku do ludzi( nie wiem skąd to wziął) ,że sobie nie dam rady,że on mi pomaga i jest takim bohaterem , wkurza go ,że jestem takim dobrym człowiekiem i że mam super kontakt z "byłą" teściową- uważa ,że sie przymilam. A ja po prostu lubię tą osobę i tyle:) Tłumaczyłam mu,że ten kto daje mi szacunek to go ode mnie dostaje a ten kto nie to nie i kropka. Ten człowiek jest totalnie zaślepiony na mnie- to chyba z innych wcieleń. A i jeszcze chciał mi przylac w ryj jak nie przestanę''pyskować" - z tego to już nie mogłam. On uważa ,że ma doświadczenia a ja nie , jestem gówniarą nic nie wartą i nie znającą życia. Nie szanuje mnie i projektuje to na mnie. NIeźle :) na szczęście po tej kłótni (mam nadzieję ze ostatniej) nie czułam się źle tylko wręcz przeciwnie, dobrze :) Stanęłam po swojej stronie i mam zamiar tak robić. Nie moja sprawa,że ten człowiek ma jakieś chore wyobrażenia na mój temat i nie chce mnie poznać "prawdziwej" . Jego sprawa:)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-12, 17:44:26 »
byłam wczoraj na konsultacji w klinice dermatologii estetycznej. lekarka powiedziala mi, ze mam skóre brzydką jak stara babcia ale nie mam zmarszczek...tak, ze chyba powinnam być zadolowona:D.
jestem zmęczona troską o to by nie straszyć ludzi.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-03-12, 17:08:01 »
BR
Masz duże zmiany.
Chyba dobry okres przed tobą. Wyglada na to że zakończyłas okres cierpień i wchodzisz w okres radości.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-12, 16:11:29 »
słusznie chyba, fajna inspiracja ;))

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-03-12, 16:09:08 »
Indra,

bardzo różnie z nią bywa, ale dzisiaj nieźle pojechała ; p
Aż uznałam to za inspirację :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-12, 15:52:45 »
BlackRose
ale masz mamę!! :D normalnie jak przesłanie prosto od WJ :))))

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-03-12, 15:47:01 »
Czasami moja rodzina mnie zadziwia. Zadzwoniła dzisiaj mama z wyrzutem, dlaczego ja nie ufam jeszcze sobie i Bogu. Że mam natychmiast poddać się w pełni jego działaniu i on uniesie moje życie na właściwe tory i uzdrowi je. Zdziwiłam się, ale słuchałam tego co mówiła. Dobrze, że nie miała na myśli kościoła, a absolutnego Boga, który mógłby mi pomóc :) Na koniec powiedziała, że wróżyła z kart i wie, że jak to zrobię to będą cuda cuda i jeszcze raz cuda ;p


Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-12, 11:42:47 »
Wiecie co, straciłem pracę i intensywnie szukam nowej. Miewam teraz chwile podłamania, ale staram się myśleć dobrze. I wczoraj poczułem, jak Bóg wspierał mnie chyba z każdej strony. Najpierw na znanej przeglądarce internetowej wyskoczył do mnie z ekranu napis: NIE PANIKUJ. Te słowa poczułem, jakby były skierowane właśnie bezpośrednio do mnie.

Potem, gdy stałem na poczcie, wysłać list polecony i myśląc o tym, co mi się przydarza w życiu, bezwiednie spojrzałem na jakiś plakat, a dokładniej na jedno zdanie spośród iluś tam zdań i przeczytałem: JESTEŚ OBRAZEM BOGA. I znowu poczułem, że ktoś skierował do mnie te słowa bezpośrednio.

Wieczorem zaś mijałem wielki billboard z reklamą jakiegoś filmu czy spektaklu, a tu znowu wyskoczył do mnie napis: MIŁOŚĆ JEST SILNIEJSZA OD MAGII. I znów czułem, jak ktoś do mnie przemawia poprzez ten napis, bo wiedziałem, że unikam miłości, boję się jej poddać, zwłaszcza w takich trudnych chwilach, a wolę zawierzyć znajomym mechanizmom magicznym.

Naprawdę, czułem wczoraj, jak Bóg do mnie przemawia i mnie wspiera, bo kontakt mam z nim słaby, a wczoraj tak fajnie czułem Jego moc i wsparcie. :)