Jest jeden taki Mistrzu którego cenię i on daje indywidualne nauki każdemu w "języku" idealnym dla niego, uwarzam że jest to mądre. Nigdy niechciał żadnego aszramu itd. Bo doznanie jest indywidualne i droga jest indywidualna sa spójne punkty, sa tematy do rozmów ale kazdy z nas ma tą wyodrębniona inna wibrację, inne zapisy, inny poziom
I jeszcze jedno, najważniejsze jest żyć tak, by być spełnionym, radosnym, inspirującym tez dla innych. Reszta to reszta, ale nikt kto nie zazna takiego uczycia wyzwolenia z tego z czym przyszedł na świat, nie odczuje pewnych "wrót", dlatego wazne jest by wszystko robic w swoim czasie. Tak jak matek mądrze napisał do Davidii, z akceptacją jej nieoddychania odrzekl ze ma zamiar oddychac cała piersią- i tego Matku Ci życzę, bądź spełnieniem swojej szczęśliwej wizji o sobie, miau !