Autor Wątek: Poprzednie wcielenia, a obecne życie  (Przeczytany 26656 razy)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-04-25, 10:47:16 »
Szkoda się rozpisywać na ten temat, ponieważ doszły do tego fatalne wydarzenia rodzinne. Ale to fakt że było dużo presji, płaczu i stresu. Miałam konkretne traumy i wyobrażenia, dlatego znalazłam się na tych studiach. Teraz upatruję w tym więcej pozytywów :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-04-25, 10:26:59 »
Sami Napoleoni i Kleopatry ;))

Ja znowu odkryłem ostatnio regresing, z którym miałem półroczną przerwe i miałem bardzo uświadamiającą sesję. Dołączyłem kolejny puzzel do poprzedniego żywota, przy okazji zasypiając (pierwszy raz w życiu na sesji zasnąłem) i uwalniając część wielkiego ciężaru na sercu. Poprzedni żywot skończyłem jako śmierdzący żul.

Z tego życia pamiętam 3 fakty: Wojna w wietnamie, trauma powojenna i nieumiejętność dogadania się z ludźmi, dziewczyna krzycząca po mnie jak jestem naćpany (przy której nonstop paliłem trawe w obecnym życiu, swoją drogą) i smutne stoczenie się do śmierdzącego żula.

Z innych wcieleń pamiętam że kiedyś byłem władcą, jakimś hrabią, zarządcą dworu i poddani byli tam bardzo niezadowoleni

W innym wcieleniu jeśli nie byłem którymś rzymskim cesarzem to na 100% byłem w jego najbliższym otoczeniu. Nawet podejrzewam którego ale zostawiam to narazie dla siebie.

Prymitywny Wiking

ktoś na dworze carskim w Rosji - tego wcielenia nie kojarzę, o nim mi powiedział Leszek na węzłach, tym nie mniej zawsze uwielbiałem Rosjan.

Prostytutka ze 2 wieki temu, chyba już do końca odreagowana

No i wcielenia w których szukałem Boga i gromadziłem duchową karmę, jakieś zamierzchłe czasu, tam są role guru, maga, ucznia guru i ucznia maga, ascety w Indiach, czarnotantryczne orgie (fuj!), następstwem czarnej tantry było życie w klasztorze, też pełnym czarnotantrycznych zboczeńców.

Cały bagaż doświadczeń:) A wszystko to układa się w jedną całość i odreagowując widziałem, że te role przenosiłem kubek w kubek na to życie, conajmniej jako podświadome projekcje (jeśli brzydziłem się wprowadzać je w życie np.)



BlackRose - spędziłem 3 miesiące na dziennym oddziele nerwicowym i tam też widziałem skutki różnych magicznych praktyk, z którymi ludzie nie umieli sobie poradzić. I różne inne bardzo widoczne obciążenia z poprzednich wcieleń. A psychiatrzy byli bezradni, większość terapi miała na celu dojście pacjenta do momentu uświadomienia sobie że coś co robił było złe/niewłaściwe/niekorzystne i że teraz ma zacząć robić inaczej, często z lekką presją na to żeby się zmienił. Ja przemycałem moje wnioski grupie językiem zrozumiałym na język polski (karmicznej uczennicy dziwnych praktyk i stanów tłumaczyłem żeby pracowała z podatnością na sugestie i poczuciem własnego ja, że ona sama na trzeźwo i przytomnie może decydować o sobie - nikt nie miał zastrzeżeń), za co grupa bardzo mnie ceniła :))))
Wielu z nich przydałby się po odstawieniu leków regresing, niektórzy mieli te rzeczy tak mocno na wierzchu, nic tylko iść na sesję i odreagowywać po kolei ale nie potrafiłem tego im wtrącić.
« Ostatnia zmiana: 2012-04-25, 10:34:08 wysłana przez Sebastian »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-04-25, 10:13:42 »
Włos się jeży;)
Podejrzewam ze ukończenie studiów zawdzięczasz silnej presji;)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-04-25, 09:52:02 »
Olga,


Wytrzymałam ale było ciężko ; p - praktyki były na III roku.
Udało mi się przejść studia chociaż drugi raz bym na to nie poszła gdybym wiedziała jak jest. Byłam pod wielką presją z rodziny i własną, aby skonczyc uczelnie wiec tak wyszło. Konwencjonalna psychologia to porażka jakich mało. Ciągle wyśmiewali się z tego w co wierzyłam, praktykowałam itp. Od III roku było lepiej bo skupili się na życiowych sprawach, ale i tak to wszystko ograniczone w porównaniu z tym co my tutaj piszemy, wiemy, wyznajemy. Serio.

W psychiatryku wszyscy się bali pierwszego wejscia bo dali naszą grupę na oddział zamknięty. To co się dzieje z ludzmi po lekach jest porażająco beznadziejne. Psychiatrzy i obecni psychologowie niewiele rozumieją. Musiałam udawać i rozmawiać z tymi ludźmi w sposób w który mi kazali, w jaki mialam się nauczyć. Hehe i te pytania o widzenie aury, że to niby jedno z pytań diagnozujących schizofrenię. Czułam się dziwnie, bo mi też się zdarza widzieć w odpowiednim świetle. Szkoda komentować.

Czułam się momentami beznadziejnie gdy ci ludzie na lekach, tacy otępiali mówili o poprzednich wcieleniach, że coś tam widzą, czują. Siedzialam w grupie studentów i rozmyślałam nad tym wszystkim. Wtedy myślalam, moze to ma jakis sens ze tu studiuje? coś zrozumiem, odgraniczę konwencjonalne podejście od tego drugiego...
Zdawanie egzaminu u prof psychiatrii było trudne, bo wymagał tego co sam sobie wrył na pamięć do głowy. Co z tego, że oni potrafią stawiać diagnozę, powiedzieć co z tym robić - skoro to nie działa. Ogromna bezradność - takie moje wnioski z praktyk tam.

Dużo robiłam sesji podczas studiów, pracowałam nad sobą i dlatego mogłam korzystać budując świadomość na tym co się dzieje. W sumie opłaciło się.

Olga, kup kup książkę ; p

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-04-25, 09:31:42 »
BRose, Kleopatrą każdy był;) Ostatnio w Empiku ukazała się jej biografia, nawet zastanawiałam się czy nie kupić
Przykre to co piszesz o praktykach, to prawda.A wytrzymałas rok?



Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-24, 16:41:19 »
Jestem napoleonem, cesarzem francuzów, moja wielka armia zgineła w śniegach Rosji i teraz muszę rekrutować nową.... ;)

Zawsze łatwiej sie przyznać do wielkich i znanych postaci, a ukrywać samego siebie :)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-23, 17:06:41 »
BR:
Bo w społeczeństwie trzeba umieć się zakamuflować... Tak jak kameleon*. ;]

*camel Leon, czyli wielbłąd Leon ;)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-04-23, 13:31:28 »
:-))

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-04-23, 10:55:40 »
Miałam okazję praktykować przez rok w psychiatryku i zdawać egzamin ; p Spotkałam wielu takich, którzy opowiadali o wcieleniach, kosmicznych rodzinach, aurze, ogólnie wieje tam ezoteryką. Po pierwszej wizycie....a miałam uczyć się diagnozować, w domu płakałam. To takie wnioski....przecież ci ludzie wyznają to co ja...albo w podobnym stopniu...Tylko nie poradzili sobie z tym ; )  To chaos, przeciążenie traumami i nadaktywna pamięć, której nie rozumieją i zazwyczaj nie kontrolują. Tak jakby dotarło do nich to, na co nie byli jeszcze gotowi.

Napoleonów nie spotykałam ; ) Była za to Kleopatra.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-20, 20:55:15 »
O właśnie Napoleon Bonaparte, jego obecne wcielenie to, mam takie nieodparte skojarzenia ilekroć widzę go w telewizji, to obecny Sarcozy.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-20, 17:39:37 »
Albo sobie odpusci wkrecanie sie w poprzednie wcielenia, albo wyladuje na oddziale z Napoleonami ;)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-20, 17:32:36 »
Ciekawe jak zareaguje Hitler gdy uzyska wglad w poprzednie wcielenia i zobaczy ze byl Hitlerem. Kiedys bedzie musial sie tego dowiedziec.. chyba

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2012-04-20, 17:24:31 »
Same sławy w tej naszej Polsce :D

Mnie zastanawia gdzie Petera poniosło ;)
http://www.youtube.com/watch?v=IlgDSShCId8

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-20, 17:18:41 »
hehe

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-04-20, 17:08:47 »
Ponoć żyje we Wrocławiu wraz z Ewą Braun:) Nie widziałem zdjęć więc nie potwierdzę:)