Autor Wątek: Depresja - objawy, powiązania karmiczne i sposoby radzenia sobie z nią  (Przeczytany 18788 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 095
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2021-06-25, 15:51:06 »
Wedrowiec.
Może jakieś adaptogeny ziołowe by pomogły np. ashwagandha.
Z innych ziół: passiflora.

Everest Ayurveda ma też ciekawe zestawy ziołowe.

Wedrowiec

  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2021-06-22, 19:51:21 »
Sylvia

Dziękuję za odpowiedź. A już myślałem, że Forum jest martwe  ;).

Leszek kiedyś wspominał o jakimś preparacie, który dobrze obniża napięcie psychiczne i nie ma działania narkotycznego. Ja szukam czegoś podobnego - trudniej mi ostatnio zrelaksować umysł do medytacji.

Karina

  • Wiadomości: 3 318
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2021-06-18, 09:40:56 »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 095
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2021-06-17, 18:55:27 »
Depresja ma różne objawy. Nie zawsze takie same. Jedni czują apatię, smutek, bezsens życia, inni lęki, jeszcze inni nie mogą spać lub kilka połączonych objawów.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 095
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2021-06-17, 14:56:49 »
Wedrowiec
Znam osobę, która stosowała i nie było wyraźnych zmian. Możliwe, że za krótko, bo nie było wyraźnych zmian. Jakie efekty interesują Ciebie?
Może słyszałam o innych ziołach, które pomogły i mogę polecić.

Wedrowiec

  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2021-06-10, 21:04:52 »
Może się ktoś podzielić wrażeniami ze stosowania preparatu Mentat?

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-04-08, 23:11:05 »
Może trzeba spróbować powiedzieć spokojnym,łagodnym ,słodkim głosikiem "ale mnie dziś wku...." :)

Złość wyrażona jest w obronie swoich interesów ,które czujemy ,że są zagrożone.Za tym stoi poczucie słabości (lub winy jeszcze dodatkowo) ,że inaczej siebie i swoich interesów nie obronimy.Nie znamy innego sposobu. Taką refleksję mam na dziś:)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-04-08, 17:29:08 »
Do tej pory myślałem, ze złość = agresja.

Wczoraj na terapii dowiedziałem się, że to zupełnie różne słowa i:
- można wyrażać złość,
- nie będąc przy tym agresywnym.

Natomiast krzyczenie na innych i mówienie do innych z pretensją, podniesionym głosem, obrażanie się, to są wszystko przejawy wyrażania złości, ale w SPOSÓB AGRESYWNY dla drugiej osoby.

Natomiast jak wyrażać złość, aby nie było to agresywne, jeszcze nie wiem - będę się tego uczył.

Ja do tej pory albo tłumiłem złość (i to było pierwsze), albo wyrażałem ją w sposób AGRESYWNY dla innych (to było wynikiem tego pierwszego - tłumienia).

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-04-07, 21:28:45 »
A pod tą złością jest zranienie.
Jesteś zły bo jesteś zraniony. Zraniono cię. I nieistotne czy przyciagnąłeś to czy intencje sie dograły i takie tam.

Jest zranienie. Jest ból. Jest zlość. Złość niewyrażona - depresja.

Dokładnie, dzięki za podpowiedź.
Złość jest z jakiegos powodu, pierwsze co się nasuwa, to myslenie, że oni mi coś złego zrobili, dostrzega się ich sprawkę. Ale w gruncie rzeczy jest to poczucie zranienia, we mnie jest ból i to w konsekwencji powoduje złość, chęć odwetu.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-04-07, 17:51:21 »
Cytat z Osho:
"Depresja wskazuje na to, że gdzieś w twoim wnętrzu tkwi gniew w negatywnej formie. Depresja to gniew, który przyjął negatywną postać. Samo słowo "depresja" informuje, że coś znajduje się "pod presją". Jeżeli wciskasz energię do środka, poddajesz ją presji. Kiedy poddajesz silnej presji swój gniew - przekształca się on w smutek. Smutek jest negatywnym sposobem wyrażania złości, kobiecym sposobem. Jeżeli przestaniesz go tłumić, przekształci się w złość (...).
Nie można usunąć depresji bez zajęcia się gniewem (..).
Najpierw zobacz, dlaczego jesteś w depresji. Spójrz w głąb siebie a wtedy dojrzysz złość.(...) Pozwól na przepływ uczuć, na pojawienie się gniewu. Kiedy wydobędzie się gniew, depresja odejdzie."

A pod tą złością jest zranienie.
Jesteś zły bo jesteś zraniony. Zraniono cię. I nieistotne czy przyciagnąłeś to czy intencje sie dograły i takie tam.

Jest zranienie. Jest ból. Jest zlość. Złość niewyrażona - depresja.

Często oczywiście powodem jest toksyczny apodyktyczny rodzic, matka.
Często to rzeczywiście dzieje się od wcieleń.
Bo dziecko wciela się wybierając mamę nie z miłości ale np jako akt zemsty.
Teraz dopiero jej/ jemu przypieprzy !
Da nauczkę !
I tak się to błędne koło kręci przez wcielenia..

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-04-06, 21:40:51 »
Dobre z tym drwalem :)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-04-06, 21:13:38 »
Cytuj
Jeżeli np. złości jest ogrom to rzeczywiście trzeba uważać z wyrażaniem jej, bo
można grubo przesadzić.

Dopowiem, że w/w słowach o wyrażaniu zlości miałem na myśli sytuację komunikowania komuś, że jesteśmy na niego wściekli za coś.

Oczywiście podpisuję się pod wyrażaniem złości przez takie rzeczy, jak piszesz.. Wyrzucanie/wyrażanie złości może się dokonywać poprzez pracę z ciałem. Jest to świetna metoda. Dlatego Osho stworzył medytację dynamiczną - to dla tych, którzy nie pracują fizyczne, którzy sie nie ruszają, nie pracują fizycznie, nie uprawiają sportu. Prowadzą życie stresujące i są pełni poblokowanych emocji, złości, nienawiści... Drwal, kamieniarz, kowal itd. nie potrzebują medytacji dynamicznej, robią ją przez cały dzień.
« Ostatnia zmiana: 2016-04-06, 21:18:29 wysłana przez Mateusz »

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-04-06, 20:47:42 »
A kontrolowanie swojego strachu i agresji wykańcza. Rzeczywiście na to idą tony energii i człowiek zaczyna się wypalac życiowo i traci sens życia.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-04-06, 20:44:16 »
Mateusz

A ja wsiadam na rower, chodzę po górach, ćwiczę hatha jogę lub używam kamertonow, aby jakoś ta złość wyrazić.

A najlepiej idzie mi odklamywanie siebie i wyrażanie złości na mojej terapii u psychologa. Tu ucze sie tego robic w zdrowy sposób, ale i tak jeszcze mocno bladze. :(

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-04-06, 16:02:23 »
Mariomar :)


Mam taką refleksje:
Chodzi o to, że jeżeli czegoś jest zbyt dużo to traci sie nad tym kontrolę. Jeżeli np. złości jest ogrom to rzeczywiście trzeba uważać z wyrażaniem jej, bo można grubo przesadzić.
Kiedy jestem w tłumie ludzi, pojawiają mi się lęki, że moge komuś przywalić, że to będzie poza moją kontrolą. Oczywiści potem czuję, że mi też mogą przyłożyć. A bierze się to stąd, że jest we mnie jeszcze dużo złości na ludzi i dlatego jest ten lęk, że jak mnie ktoś sprowokuje, a ja nie będę krępowany jakimiś autozakazami to mogę nie zapanować nad sobą. W tej sytuacji ja np. pracuję nad poczuciem bezpieczeństwa podczas wyrażania złości a najlepiej w jakiś bezpieczny sposób uwalniać tę kumulację złości zaraz po takim nerwowym zajściu.
Robię też to, co Osho poleca: odtożsamienie emocji, stanów umysłu, a bycie obserwatorem. Wówczas pojawia się dystans i łatwiej o dobrą zmianę.
« Ostatnia zmiana: 2016-04-06, 16:13:09 wysłana przez Mateusz »