jaskier,
no to pogratuluj swojej pś za współpracę

, masz pierwszą blokadę - a jest nią wstyd
To bardzo silna blokada na działanie i osiąganie swoich celów.
A kto Cię zawstydzał jak byłes dzieckiem? mama?, tata?, babcia?, dziadek?
W Polsce niestety jest to dość ugruntowana metoda tresowania dzieci poprzez zawstydzanie. To mniej więcej wygląda tak:
No i zobacz co zrobiłeś ? Nie wstyd ci tak się zachowywać ?! Jakoś inne dzieci to potrafia normalnie się zachowywać a ty co? Uspokój się!
A to uspokój to wogóle jest bez sensu, bo to najczęściej opiekun jest wściekły i wymaga uspokojenia, a drze się na dziecko.
Wygląda to tak, że najpierw nas zawstydzają, a po klilku latach to juz my sami zawstydzamy siebie. Taka samoobsługa. Możemy nawet nie pamiętać tych sytuacji z dzieciństwa, wyprzec je całkowicie ze świadomości, ale odtwarzamy je w zyciu robiąc coś za co jest nam wstyd i traktujemy siebie dokładnie tak jak traktowali nas ci co kiedys nas zawstydzali.
Przypomnij sobie sytuację , w której czułes się zawstydzony. Popatrz na tego małego chłopca, który czuje wstyd za to co zrobił. Podejdź do niego i powiedz: To co zrobiłeś jest w porządku. Akceptuję to co zrobiłeś. To żaden wstyd tak zrobić. Od tej pory będę akceptował wszystko co zrobiłeś czy zrobisz. Akceptuję nawet to że teraz czujesz wstyd i czujesz sie głupio.
Nie zajmuj się rodzicami. Jeżeli trzeba to poproś by wyszli z pokoju czy wogóle oddalili się.
Obserwuj siebie i tego chłopca, którym byłeś. Jego emocje.
I za każdym razem jak ci się przypomni coś za co ps czuje sie głupio - wróc do tej sytuacji i powiedz sobie że akceptujesz to jak się zachowałeś.
To może wywoływać duże emocje. Zaakceptuj też te emocje.