Nie wiem jak inni, ale ja mam zazwyczaj od razu obraz taki kryształowo czysty, pełne 3D. Ruchomy..aczkolwiek często nie ma w nim żadnych żywych istot. Poruszam się czasami zbyt szybko i przeskakuje z jednego obrazu na inny.
Z czym by to porównać ? Chyba z Google map.
Nie pamiętam, żebym coś w tym jadł. Poruszać przedmiotami mogę. Jak pojawiają się ludzie to często jest "rozmowa" ale taka jak w LD czyli tak bardziej w głowie.
Co do golasów

to nie ma problemu. Mój pierwszy w życiu LD był z gołymi dziewczynami. (jak zresztą często to się za pierwszym razem zdarza, że jeśli nie latanie to sex)
Jak umiesz podczas hipnagogi utrzymać świadomość i bez emocji zapragnąć czegoś i to zwizualizować, to się to powinno pojawić.
Większość z lokacji to miłe dla oka lokacje. Nie pamiętam paskudnych.
Paskudne to raczej czasem w LD z inkubami. Ale im więcej takich sytuacji to szybciej się podczas LD orientuję, że to subkuby/inkuby i wtedy dają sobie spokój i się oddalają lub znikają.