Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717607 razy)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-31, 13:26:20 »
A nie, tak pytam .Interesują mnie doświadczenia tych którym się przebudziła. No i szukam nauczyciela pranayamy dobrego. Miałem co prawda przez kilka dni pewne objawy ,nawet pomyślałem ,ze to to, ale to chyba tylko prana intensywniej płynęła dzięki oczyszczeniu nadis przez pranayamę i chi gong. Zdaje się ,ze kluczem do tego było właśnie połączenie tych praktyk. Silne wibrowanie w czakrze podstawy i czakrach stóp i dłoni a także w kanałach nóg (co mi się raczej wcześniej często nie zdarzało).Odczuwalne praktycznie przez cały dzień ,plus silny ucisk ,nawet bolesny,okolic "trzeciego oka",kilka razy w głowie się mocno zakręciło. Przeszło po kilku dniach jak nie robiłem chi gong.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-31, 07:12:28 »
ontoja jest na forum cały wątek poświęcony kundalini yodze.
Od pranayamy nie powinno się kundalini budzić.
A jakie masz objawy?

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-31, 00:23:40 »
Miał ktoś doświadczenia z budzącą się kundalini? Ćwiczył ktoś pranayamę albo kundalini jogę?

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-23, 23:48:14 »
Sukuby? Inkuby? U mnie w snach wszyscy zawsze są ubrani. Dopiero jak przychodzi do cimcirimci to zrzucamy ciuchy. Czasem zastanawiam się czy to naprawdę jest LD i czy mogę sobie pozwolić na świntuszenie. I kto tu kogo wykorzystuje? :P
Tylko że w 70% przypadków budzę się za wcześnie, coś za bardzo czuje swoje ciało.. I nikt nie ma ogonów, rogów i skrzydeł :P

matek

  • Gość
[#]   « 2015-07-23, 23:10:04 »
:)

a astralnych dragow Ci nie oferowali?:D

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-07-23, 23:04:49 »
hmm, na początku to były jakieś podchody seksualne..ale odkąd jestem w stałym związku..to mam tak, że to co na jawie to i we śnie. Czyli zero zdrad i skoków na bok nawet w astralu :) I tak mam zawsze. Na początku trochę mnie to dziwiło, że nawet we śnie mi się od razu włącza alarm, że to nie fer jak chciałem jakiś skok w bok i od razu świadomość, że nie :D Jest mi z tym OK :D Więc może wiedzą albo wyczuwają, że takim sposobem nic nie wskórają i próbują inaczej ?

matek

  • Gość
[#]   « 2015-07-23, 23:00:24 »
Cytuj
Serio z tym lataniem ? Ja myślałem, że tak jak ja wszyscy mają to instynktownie, że od razu się wzbijają ?!

Jak bylem w liceum to gadalem z takim jednym gosciem duzo starszym ode mnie zainteresowanym ogolnie ezoteryka i mowilismy o snach, i zeszlo na sny o lataniu, on mowil ze kazdy ma sny o lataniu jak jest dzieckiem. Bardzo sie zdziwil kiedy powiedzialem mu ze ja takich snow nigdy nie mialem. Moze wiec to ja jestem jakis niedorobiony:D

Cytuj
Ale skurwysyństwo takie na max  wychodzi z nich po jakimś czasie

haha:D Ale zaraz, sukuby i inkuby, to myslalem ze seksualnie wykorzystuja?:)Czy to nie tylko o to chodzi?Jakie toto ma cele - dokuczac, wyssac energie czy jeszcze cos innego?

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-07-23, 22:53:55 »
Serio z tym lataniem ? Ja myślałem, że tak jak ja wszyscy mają to instynktownie, że od razu się wzbijają ?! Widać za dużo za dzieciaka naoglądałem komiksów o Supermanie.

Inkuby to faceci. Zazwyczaj mili z zachowania i przystojni z wyglądu. Ale skurwysyństwo takie na max  wychodzi z nich po jakimś czasie. Na początku się za każdym razem nabierałem właśnie ze względu na niską świadomość w śnie lub LD. Teraz jakiś alarm mi się automatycznie włącza jak się pojawiają.
Subkuby są raczej miłe i starają się rozproszyć uwagę. Chociaż to ta sama para kaloszy co inkuby przecież. Zapewne działają razem :D

matek

  • Gość
[#]   « 2015-07-23, 22:16:49 »
Cytuj
Co do golasów :) to nie ma problemu. Mój pierwszy w życiu LD był z gołymi  dziewczynami. (jak zresztą często to się za pierwszym razem zdarza, że jeśli nie latanie to sex)

haha:)jesli zdarzaja mi sie LD albo sny, powiedzialbym, pol-swiadome, to czesto maja zwiazek albo z lataniem, albo z jakims takim,hmm, pokonywaniem grawitacji ale z duzym wysilkiem, to znaczy wiem w snie ze moge oderwac sie od ziemi, chodzic po scianach i suficie albo latac,, ale wymaga to duzej koncentracji i odpowiedniego "sterowania". z kobietami to juz raczej zwykle sny miewam:)

matek

  • Gość
[#]   « 2015-07-23, 22:11:14 »
Bubu,

inkuby/sukuby przybieraja najpierw necaca postac, a potem okazuja sie paskudztwami - cos w tym stylu?

Inga,

to ja, odkad zapuscilem brode slysze takie oto zwroty (w kolejnosci od najbardziej popularnych):Jezus, Bin Laden, Rasputin, Mojzesz, Abraham. Marks tez raz sie pojawil.
Ja najbardziej lubie Rasputina:)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-07-23, 21:52:11 »
Nie wiem jak inni, ale ja mam zazwyczaj od razu obraz taki kryształowo czysty, pełne 3D. Ruchomy..aczkolwiek często nie ma w nim żadnych żywych istot. Poruszam się czasami zbyt szybko i przeskakuje z jednego obrazu na inny.
Z czym by to porównać ? Chyba z Google map.
Nie pamiętam, żebym coś w tym jadł. Poruszać przedmiotami mogę. Jak pojawiają się ludzie to często jest "rozmowa" ale taka jak w LD czyli tak bardziej w głowie.

Co do golasów :) to nie ma problemu. Mój pierwszy w życiu LD był z gołymi  dziewczynami. (jak zresztą często to się za pierwszym razem zdarza, że jeśli nie latanie to sex)
Jak umiesz podczas hipnagogi utrzymać świadomość i bez emocji zapragnąć czegoś i to zwizualizować, to się to powinno pojawić.

Większość z lokacji to miłe dla oka lokacje. Nie pamiętam paskudnych.
Paskudne to raczej czasem w LD z inkubami. Ale im więcej takich sytuacji to szybciej się podczas LD orientuję, że to subkuby/inkuby i wtedy dają sobie spokój i się oddalają lub znikają.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-07-23, 21:39:29 »
matek
na tym zdjęciu jesteś ty czy Marks?

matek

  • Gość
[#]   « 2015-07-23, 21:34:03 »
Bubu,

mialem jeszcze dopytac o te hipnagogi. Te obrazy sa nieruchome? A dla przykladu, co to za obrazy - jakies widoki, wnetrza?
Yyy, zdarza sie naprzyklad plaza z golymi paniami albo cos?;)

Cos tam sie dzieje kiedy spacerujesz, czy jest to nieruchomy obraz? Czy mozesz go zmyslowo doswiadczac - np, jak na stole lezy jabko, mozesz je wziac do reki i ugryzc?

Czy zdarzaja Ci sie jakies paskudne obrazy? Jesli tak, to czy decydujesz sie na spacer po nich?

Jakos ciekaw jestem tych hipnagogow. Poki co caly czas zasypiam w calkowitej ciemni - swiadomie czuje sie komfortowo, ale instynkt czuje sie jeszcze troche spiety w tej ciemnosci:)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-07-20, 13:46:06 »
By natomiast śnić na jawie to w moim przypadku było to następstwem  wyrobienia sobie  właśnoe nawyku nie odlatywania w nieświadomość.
Wystarczy mu teraz gdy pidczas medytacji pojawiają się obrazy i zamiast dalej je ignorować poprostu skupiam się na nich bez emocji. Żadnych emocji bo inaczej ucieknie obraz. Poprostu obserwuę. A gdy obraz staje się w pełni stabilny i ostry poprostu w nim "spaceruje" i obserwuje. 

Jakość rzeczywistości w  w mim przypadku jest większa niż w LD. W LD mam bardziej kolorowo. Wszystko jest w LD jakby nasycone energią. W widzeniu na jawie obraz jest  kryształowo czysty.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-07-20, 13:29:01 »
Może błąd, może przypadek, a jak wiadomo przypadków nie ma :)

Można śnić świadomie, można i na jawie.

Kwestia wyćwiczenia.
Podstawa to medytacja i koncentracja. Czyli trzeba wpierw nauczyć się nie  mieć odlotów świadomości podczas medytacji.
Codzienns praktyka przynosi efekty.
Przy jasnych snach podstawa to dziennik snów i testy rzeczywistości. im więcej i dokladniej opisujemy sny i częściej robimy test rzeczywistości tym lepiej.