Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 719229 razy)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 11:16:54 »
pkrl sądze że przydałoby ci się kilka sesji regresingu to by ci się przewietrzyło to wszystko

jesteś imho przede wszystkim strasznie zafiksowany na tym celu, a to przeszkadza w jego osiągnięciu (nic innego tylko to i ja podziwiany w ten a nie inny sposob)

Cytuj
ze spora wiekszosc z nich kiedy wyczula, ze moze na swoim talencie duzo zarabiac, szybko zaczela robic doslownie wszystko aby osiagnac taki poziom

a z tego co piszesz, ty nie czujesz że nie możesz
wyczuła że może zarabiac.. wtedy znika "chcę" i jest "robię to"

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 11:08:35 »
No wlasnie nie zgodze sie, bo wiele czytalem na temat slawnych artystow czy ludzi ze swiata sztuki i powiem ci, ze spora wiekszosc z nich kiedy wyczula, ze moze na swoim talencie duzo zarabiac, szybko zaczela robic doslownie wszystko aby osiagnac taki poziom. Chyba tobie bardziej chodzi o to, ze niektorzy artysci pozostaja wierni swoim ideom ale to nie oznacza, ze nie chca na nich zarabiac. Po to maja czesto bardzo silne ego aby nie ulec namowom managerow i innych tylko po to, aby przeforsowac swoje pomysly.

Dobra, czekam dalej na odpowiedzi odnosnie watku :).

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-13, 11:05:51 »
pkrl5758

jeżeli   ktoś  chce  być  docenianym  i  sławnym  artystą  to  nie będzie  artystą

ponieważ  gdy  się  jest  artystą  to  oddaje  się  tej  pasji , a  nie  zależy  mu

na  tym  aby być  docenianym  i  sławnym

to  taka  sama  sprzeczność  jak  przytomny i  trzeźwy  pijany  w  4  d..y

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 10:54:39 »
Jaka jest roznica miedzy karma a obciazeniem?

Czy dobrze rozumiem, ze karma to skutek naszych wszystkich (doslownie) doswiadczen i uczynkow a obciazenia to te elementy karmiczne, ktore w negatywny sposob wplywaja na nasz szeroko rozumiany rozwoj? Przyklad: ktos chce zostac docenianym i slawnym artysta i ma do tego wszelkie niezbedne przymioty takie, jak talent, ujmujaca i silna osobowosc, umiejetnosc do pozyskiwania wplywowych znajomosci pomocnych przy promocji wlasnej osoby ale z jakis przyczyn nie moze dojsc do tego, poniewaz np. emanuje z niego egocentryczna osobowosc lub cos, co psuje inne dzialania. Inny przyklad: ktos przez szereg wcielen rodzil sie w rodzinach bogatych, rodzinach wladcow a tym razem jego wcielenie ma polegac na zobaczeniu i doswiadczeniu, jak wyglada zycie czlowieka, ktorym on niegdys rzadzil. I teraz taka osoba teskni za tym, aby znow zyc w splendorze, bogactwie a tym czasem musi borykac sie z problemami typowami dla tzw. szarego zjadacza chleba.

Cos mi ostatnio chodzi po glowie, czemu mam takie przeszkody w zyciu i chcialbym sie dowiedziec wiecej na ten temat.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-10, 19:27:36 »
Mi powtarzali że jestem prostym człowiekiem i nie powinienem się interesować psychologią a już broń boże ezoteryką. Ostatnio uświadomiłem sobie że trzeba powyplać te wszystkie negatywne energie i zaprogramować  nowe pozytywne, czyste. Trafiłem też na problem, bo jak zacząłem programować miłość do interesów, to niektórzy mi zaczynali prawie płakać podczas rozmów. Teraz afirmuję czystość i uczciwość

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-10, 15:53:58 »
Czy da sie takie cos zrobic czy to jest gdzies zapisane w tzw. programie karmicznym? Mnie uswiadomilo sie juz, dlaczego mialem i mam taki wewnetrzny konflikt - bo przez wiele lat, i przez wychowanie tez, zylem jakby nie wedlug swoich zasad. Troche pomoglo spojrzenie na swoja rodzine, kim byli moi przodkowie i na swoje podswiadome wzorce. Duzo sie rozwiazalo jak zobaczylem to wszystko.

I teraz mam spory klopot bo przewaznie aby cos osiagnac, jakas pozycje spoleczna, to poza ludzmi urodzonymi w bogatych czy wplywowych rodzinach, trzeba na te pozycje sobie zapracowac. No a ja na to nie zapracowalem...bo nie bylem swiadomy tego, co mi sie uswiadomilo :). Tak jakbym realizowal nie swoj program.

Macie jakies rozwiazania na takie cos?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-10, 15:03:33 »
Jak ,,wskoczyc" o poziom wyzej jesli idzie o klase spoleczna, w sensie zarobkow, zaleznosci i wszystkiego co jest z tym zwiazane?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-08, 14:16:04 »
Pkrl, jakie "z grubej rury", jakie "pasożyty"?! Chyba dążymy do rozwiązania konfliktu, a nie regularnej wojny?!

Michale, z tego, co napisałeś, wydaje mi się,  że źródło konfliktu jest gdzieś pomiędzy twoją mamą, a tymi współlokatorami. I prawdopodobnie nie chodzi wcale o czynsze i umowy. Właściwie,  jestem zaskoczona takim ich zachowaniem,  bo zazwyczaj oprócz prób nawracania wszystkich dookoła na "jedyną słuszną" wiarę,  nikomu nie przeszkadzają.

No jeslci ludzie robia takie numery to trza ich usadzic. Nie mowie o bicu i czy wulgaryzmie ale moze jakas rozwojowa mocna technika? Ja sie nie znam, ale pewnie sa na to sposoby.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-07, 20:58:20 »
Pasożyty , czyli tacy co chcą żyć czyimś kosztem.

Pożegnanie poprzez rozwojowy i życzliwy mocny kop w dupę to dobre rozwiązanie.

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-07, 20:24:55 »
Pkrl, jakie "z grubej rury", jakie "pasożyty"?! Chyba dążymy do rozwiązania konfliktu, a nie regularnej wojny?!

Michale, z tego, co napisałeś, wydaje mi się,  że źródło konfliktu jest gdzieś pomiędzy twoją mamą, a tymi współlokatorami. I prawdopodobnie nie chodzi wcale o czynsze i umowy. Właściwie,  jestem zaskoczona takim ich zachowaniem,  bo zazwyczaj oprócz prób nawracania wszystkich dookoła na "jedyną słuszną" wiarę,  nikomu nie przeszkadzają.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-07, 20:24:05 »
Doktor-X

To  było trochę  żartobliwe.

Szczeble  to  np.  ERD , a  ,,drabina " jest  symbolem  drogi  rozwoju  duchowego.



rozwojowo

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 19:18:50 »
Doktor-X

O szczeblach  mowa , więc  czy  chciałbyś  mieć  na  własność  chociażby  drzazgę

ze  szczebla  drabiny , która  przyśniła  się  Jakubowi ?



słonecznie

Niekoniecznie tą co śniła się Jakubowi ale potrafię czuć radość z posiadania nawet takiej nic niewartej drzazgi :)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 18:54:25 »
Michał
Toż to regularna wojna ;)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-07, 17:35:51 »
Walnij im z grubej rury i bedzie po problemie. Pasozyty traktuje sie zawsze tak samo - wyrzuca za dzrzwi.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-07, 17:33:08 »
Jak sądzę źródłem tego konfliktu jest to że moja mama prowadzi wspólnotę mieszkaniową i od momentu jak się tu jechowi wprowadzili to nie stosują się do regulaminu wspólnoty. Ba nawet mniej płaca za metraż.
Także idą sobie pisma do nich i do urzędu regularnie a w zamian pojawiają się ulotki, czerwone proszki pod naszymi drzwiami i dewastacja zamków w drzwiach.
To ostatnie rozwiązało montaż kamery.