Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717926 razy)

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-09, 23:00:37 »
Co daje światło oprócz możliwości egzorcyzmowania ? Mam znajomego który reaguje alergicznie jak sobie wyobrażę że ja zamieniam się w światło i oczyszczam z brudu energetycznego. Czy może zależy wszystko od intencji ?

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-01-09, 18:54:58 »
Oświecenie jest takim stanem łaski. Tego się nie da wypracować :).

W moim odczuciu i może być stanem łaski i da się wypracować oświecenie. Jedna i druga opcja jest dopuszczalna i możliwa:)
Jeszcze z innego punktu widzenia możliwość pracy nad sobą różnymi metodami, też jest formą łaski, tylko inaczej przejawionej.

tod
Tez bym to tak przetłumaczyła: duma połączona z pychą. Duma nie jest do niczego potrzebna, gdy jest szacunek i docenianie.

Chociaż komunikat "jestem z ciebie dumna" na pewno jest czymś innym od pysznej dumy i jest pozytywnie wzmacniający, szczególnie dzieci:)
« Ostatnia zmiana: 2015-01-09, 18:57:33 wysłana przez Sylvia »

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-09, 17:00:53 »
JenKa
Właściwie to powoływałem się na koncepcję D.Hawkinsa i jego mapę świadomości.

Może chodzi o tłumaczenie, bo zobaczyłem że po angielsku ten poziom świadomości nazywa się Pride, co można przetłumaczyć wg słownika zarówno jako dumę jak i pychę.
Być może pycha była by lepszym słowem, aczkolwiek tłumacz zdecydował się jednak na dumę. :)

Znalazłem na pewnej stronie określenie: Pycha / Fałszywa duma. Wydaje mi się, że może być najbardziej trafne.
Myślę, że nie ma co zwracać uwagi na określenia, zawsze można poszukać swoich własnych, które lepiej do nas przemawiają niż te zaproponowane przez autora.

Krótki opis, na czym polega ta postawa:
Duma: (175)
W przeciwieństwie do niższych poziomów energii, ludzie, którzy docierają do tego poziomu czują się pewnie. Jednakże duma jest dobra tylko w kontraście do niższych poziomów. Duma jest defensywna i podatna na zranienia, ponieważ opiera się na warunkach zewnętrznych, bez których może nagle powrócić na niższy poziom. Duma opiera się na nadętym ego, które zawsze podatne jest na zranienia i ataki. Dlatego w tle dumy jest arogancja i wyparcie. Cechy te blokują wzrost.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-09, 17:00:09 »
Kinga,
Cytuj
  Może otrzymać pomimo swoich ograniczeń, oporów, czy wzorców.  Oświecenie jest takim stanem łaski. Tego się nie da wypracować :).
 
Dziękuję :)
 tod,
Cytuj
dzięki czemu można otrzymać taką łaskę?
 
,

Myslę, że kluczowymi słowami tutaj mogą być - "pomimo" i "tego sie nie da wypracować" :)

Cudna rzecz taki stan łaski ! :))

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-09, 14:13:53 »
Tod,
taką łaskę można otrzymać między innymi okazując swoją całkowicie bezinteresownie swoją łaskę, łaskawość, wspaniałomyślność innej osobie. Naprawdę bezinteresownie i z odpowiednią intencją.

I jeszcze jedno: czy przypadkiem nie pomyliłeś "dumy" z "pychą", bo to dwa zupełnie różne odczucia i tylko jedno z nich jest negatywne ;)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-01-09, 12:07:41 »
Ja dzięki łasce Boga żyję. Bo zgodnie z moją karmą, miałam zostać zabita przez ojca. I teraz dzięki tej łasce mogę zmieniać swoją niekorzystną karmę.

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-09, 11:11:47 »
Kinga
A jak uważasz, dzięki czemu można otrzymać taką łaskę?

Wydaje mi się, że może to być związane z pragnieniem poddania się Bogu i całkowitemu zaufania mu.

Wydaje mi się, że to co się 'otrzymało' w akcie 'łaski' może być dużo bardziej wartościowe i potężniejsze od tego wszystkiego co można samemu sobie wypracować. No ale jednak, aby coś otrzymać to najpierw trzeba być na to gotowym, bo jeśli nie będzie się gotowym to nie będzie się po prostu potrafiło skorzystać z tego, co się otrzymało. :)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2015-01-09, 10:54:52 »
Kinga,, gdybyś tak mogła rozwinąć myśl ? :)

To znaczy, że w każdej chwili człowiek może otrzymać coś, na co "nie zasługuje". Nie zasługuje - w kontekście, czego sobie nie wypracował. Może otrzymać pomimo swoich ograniczeń, oporów, czy wzorców.  Oświecenie jest takim stanem łaski. Tego się nie da wypracować :).
« Ostatnia zmiana: 2015-01-09, 10:57:11 wysłana przez kinga roszczyniała »

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-09, 08:19:59 »
Tess,
może to jak z tym uczniem, co "jedzie" na wyrobionej wcześniej dobrej opinii. Małych potknięć nauczyciel nawet nie zauważy, ale ... czasem wystarczy jeden większy błąd i po opinii. A jak mówią "z wysokiego konia upadek bardziej boli" ;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-07, 21:16:41 »
a propos ograniczających powiedzeń typu "Bez pracy nie ma kołaczy" - q mam :)

Jak czujecie, jak to jest z taką arystokracją.

Pszesz nie trudzą się zbytnio - tym bardziej pracą :)
Rozmawiałam z pewną lady,która nigdy sie pracą nie splamiła. A bardzo dobrze sie miała, była ubóstwiana przez swoich 3 mężów, których przeżyła. I w ogóle ZERO poczucia winy pod jakimkolwiek względem :)
Karma zła to czy dobra ?
Jak to może rzutować na przyszłe wcielenia ?

Generalnie, z tego co widzę, to mogą być / byli dobrzy arystokraci, prawi, uczciwi, szanujący ludzi.
I źli - wykorzystujący ich ( jest taki dość znany, konkretny przykład - ale wole bez nazwisk, if you know what I mean ;)   )
To jak z ta karmą, jak można by to interpretować ?

wicher7

  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-07, 20:00:43 »
Clint-ok,dzieki;).

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-07, 19:59:08 »
Dzięki Clint. :)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-01-07, 19:47:31 »
Kinga

Dokładnie :) Dla mnie to było jedno z ważniejszych uświadomień. Nie jestem tylko zlepkiem wzorców. Moje życie nie jest tylko wypadkową wzorców. Zawsze jest coś więcej. Tylko od nas zależy, na ile nasze życie jest efektem dostrojenia się do tej wyższej energii, a na ile mechaniczną kalkulacją podświadomych wzorców.

wicher7
Wolałbym w sumie bez Facebookowych publikacji, pisałem to wszystko z myślą o forum, a nie są to ogólnikowe rozważania czy inspiracje dla każdego.

Analiz żadnych nie robiłem, kilka osób na samym początku zerknęło i wszyscy potwierdzili, że jest bardzo, bardzo wysoka harmonia. Mi to wystarczyło, a potrzebowałem tylko małego potwierdzenia że nie śnię, bo sam to czułem w każdym skrawku swojego ciała i wydawało mi się to zbyt piękne, żeby miało być prawdziwe. Zresztą z cyferek i tak by nic nie wynikło. To tylko jakieś tam tendencje. Kinga mi na samym początku napisała, że ciężko jej przewidzieć w jakim kierunku się to potoczy, by było w nas zbyt wiele lęków i wewnętrznych sprzeczności. Oboje byliśmy bardzo skrzywdzeni, ostrożni i zalęknieni. Z drugiej strony ciągnęła nas do siebie taka siła, że dosłownie nic nie było w stanie stanąć nam na drodze. To był spory chaos. Potencjalnie mogło się wydarzyć wszystko. W praktyce wydarzyło się to, co wybraliśmy :)

Po za tym nie byłbym w stanie przedkładać wyników czyichś analiz, ponad własne odczucia w takiej sprawie. To by było niepoważne. Wiem, że z boku niby lepiej widać, ale z drugiej strony, jaką masz gwarancję, że wyniki badacza na pewno są prawidłowe? Choćby nie wiem jaki przytomny i uduchowiony był, nie wiesz czy mu się akurat nie odpali jakaś dziwna karma z powodu której, strasznie chciałby pobaraszkować z Twoją ukochaną albo za wszelką cenę ma Cię chronić przed związkiem z powodu jakichś ślubowań? O nie, ja nigdy nie chciałem robić żadnych dogłębnych analiz mojego związku żeby się sugerować czymkolwiek zewnętrznym i szufladkować cokolwiek, nawet niespecjalnie, ale odruchowo.

Ja wiem, że to wszystko może być wskazówką, itd. ale osobiście znacznie bardziej wolałem przekonać się na własnej skórze jak to będzie. Zresztą przecież to podstawa, żeby partnerzy CZULI jak to jest między nimi, a nie żeby ktoś im na kartce wypisywał za nich. A niech jeszcze nie daj boże, próbują się na siłę dopasować do cyferek, które są błędne bądź bardziej zmienne niż im się wydaje...

tod
Cieszę się :) Ja Ci powiem, że wszyscy ludzie jakich spotykasz to ci, którzy mają swoją problemy i ci, którzy udają że ich nie mają. Zastanów się nad tym idąc ulicą pełną ludzi. Stojąc w tłumie ludzi pomyśl sobie o tym, że pewna część z tych ludzi ma bardziej poukładane w głowie niż Ty, a pozostała część (wcale nie taka mała) ma gorzej naciapane, oj o wieeeeele gorzej w niektórych przypadkach. Ty jesteś gdzieś w środku, nieważne której strony bliżej. Z pewnością miałbyś wszelkie mentalne możliwości, aby porównując się z innymi czuć jak kupa g*wna, jak i cudowny półbóg. Wszystko zależy od tego, z kim byś porównywał i wg jakich kryteriów. Mentalnie możesz sobie wkręcić wszystko. Po co się więc tak oszukiwać, że jesteś gorszy? Nie jesteś ani gorszy, ani lepszy. Jesteś sobą. Unikatem. Jedynym, niepowtarzalnym i nieporównywalnym. To co przejawiasz to Twój wybór i Twoja sprawa, Twoje konsekwencje. Nikomu nic do tego, przynajmniej dopóki nie pakujesz się buciorami nieproszony w czyjąś przestrzeń. No, ale to też Twoja sprawa (i tej osoby).

To co robisz i przejawiasz to tylko wybory i ich konsekwencje. Nic więcej. Oceny to tylko narzędzie - by manipulować, kontrolować, wspierać, prowadzić, wyrażać. Mają różne funkcje, ale to tylko narzędzie pomagające klasyfikować i porządkować rzeczywistość. To nie jest uniwersalna prawda o Tobie.

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-07, 18:33:23 »
Leszku dziękuję za podpowiedź dla mnie tam wiele postów niżej :)
warto spróbować

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-07, 12:00:48 »
Clint
Dzięki za miłe słowa. :)

W zeszłym tygodniu kupowałem nowy kosz na śmieci. Wiesz czemu? Bo poprzedni rozpieprzyłem w złości.

Dziękuję, że to napisałeś, bardzo to do mnie trafiło. :) Ogólnie cały Twój post jest bardzo wartościowy, ale to co napisałeś o tym śmietniku, jak się otworzyłeś z tą 'niedoskonałą' częścią siebie, ma dla mnie największą wartość. Mam trochę problem z uświadomieniem sobie, że inni są tak samo niedoskonali jak ja, ale powoli się to zmienia. To Twoje zdanie bardzo mi pomaga. :)