Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717200 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-13, 18:14:43 »
 Atlanta,
 A coś masz o wulkanie w Yellowstone ?
 Bo to może on pierdyknie ?
 Nie ukrywam, ze to by parę idiotów ocuciło w ich wojennych zamiarach.
 Zajęli by się czym innym.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-08-13, 18:03:05 »
a, już widzę to tekst z wklejonego linka:-)
http://dziendobry.bialystok.pl/iii-wojna-swiatowa-ma-zaczac-sie-nad-morzem-czarnym/
to teza raczej na zasadzie że może istnieć takie zagrożenie, a nie że to się zdarzy. Poza tym twierdzenie, że wszystkie przepowiednie mówią o datach 2014 -2030 jest naciągane :-)

« Ostatnia zmiana: 2014-08-13, 18:15:27 wysłana przez Mariusz »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-08-13, 18:00:47 »
gdzie to znalazłaś?

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-08-13, 17:55:57 »
Tymczasem przeszukaliśmy różnego rodzaju przepowiednie i nie mamy dobrych wiadomości. Prawie wszystkie mówią o wybuchu III wojny światowej około 2014-2030 roku, która ma zacząć się nad Morzem Czarnym."

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-08-13, 17:35:29 »
Leszek chyba tego nie mówił

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-08-13, 17:32:19 »
Atlanta
A tej III wojny w 2014 r nie widziałaś? Leszek pisze że mówią o niej wszystkie przepowiednie.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-13, 15:53:13 »
przez Polskę przejdzie zawierucha około 2040 r. ale trudno mi powiedzieć czy wojna
po prostu widziałam duże zniszczenia, ale widziałam naturalne dymy, tak jakby jakiś wulkan wybuchł i dlatego by się zrobiła powszechna ewakuacja, może nawet kilka wulkanów.
Osobiście nie widziałam, żeby Polska miała wielkie wpływy w europie.
Unia Eur się zmieni, będzie mniejsza i przepotwornie bogata, no coś na kształt finansowego raju.
To będzie sam środek kontynetu: Niemcy, Dania, włochy, francja. Taka enklawa na środku kontynentu. 

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-13, 14:42:13 »
A co bedzie z Polska? Jest ponoc taka smieszna ksiazka gdzie Polacy maja za niewolnikow Murzynow i maja tyle kasy, ze lataja dookola swiata nic nie robiac :).

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-13, 14:39:39 »
kiedyś miałam taką wizję, ale dotyczyła ona roku 2040 mniej więcej.
Widziałam też potworną biedę i rozruchy w Wielkiej Brytanii, tak około 2060.
Ośmielam się powiedzieć że w Wielk Bryt. będzie taka bieda jak dziś w Rumunii.


Mam pytanie do osób które mąja zdolności jasnowidzenia . Czy widział ktos wojne albo raczej zniszczona wojną Polske ?

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-13, 13:46:50 »
lena87, ja nie miałam takich wizji

lena87

  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-13, 13:09:23 »
Mam pytanie do osób które mąja zdolności jasnowidzenia . Czy widział ktos wojne albo raczej zniszczona wojną Polske ?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-12, 16:42:49 »
Karina
Cytuj
No fajnie, zaraz się rzucę i będę przekopywac wszystko co napisał Osho w poszukiwaniu kontekstu.:)) Troszkę wyobraźni.
ależ nie ma obowiązku, więc nie ma co mi okazywać fochów i się ostentacyjnie wypinać, wystarczy pominąć, jak rada nie pasi,

o lęku i oddaniu Osho pisał bardzo ciekawie , bardzo obszernie i sensownie ( był cały wątek na cudownym portalu o tym z tego co kojarzę) , wszystko jest w necie, dla chcącego nic trudnego : )   

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-12, 16:17:51 »
Grażyna Anna
Cytuj
Jedyna sytuacja jaka mogłaby nastąpić to takie oddanie się Bogu. I myślę, że potrzeba takiego uczucia wynika z nieuzdrowionej relacji z bogiem i szukanie go w ten sposób w innych.

To może sie jakos wiązać.

Frisky
Cytuj
fajnie i obszernie o tym pisał Osho : )

No fajnie, zaraz się rzucę i będę przekopywac wszystko co napisał Osho w poszukiwaniu kontekstu.:)) Troszkę wyobraźni.

Edyta
Cytuj
poddanie to coś w rodzaju " ty jesteś dla mnie i zapomnij o sobie bo ja będę z ciebie czerpać korzyści, kształtować twój obraz tak jak mi się podoba" i to jest związane u poddanego z chęcią pozbycia się siebie aby nie cierpieć

oddanie komuś w miłości to " widzę ciebie prawdziwego, widzę ciebie bez względu na skorupę wzorców i czuję że ty widzisz mnie taką jaka jestem , bez skorupy mich wzorców" inaczej " w twoim sercu mogę ujrzeć siebie prawdziwą i ty możesz zobaczyć w moim siebie prawdziwego"

Też tak to widzę.

Mateusz
Cytuj
Dobrze pozrozkminiać co tam siedzi, popytać podświadomość i pouwalniać którąś z metod.
Ja czasem bawiłem się w detektywa zwłaszcza jak coś ciężkiego się pojawiało. Interesowało bycie detektywem, jeszcze takie filmy lubie ogladac, więc czasem tak dzialam. To wszystko przypomina pracę detektywa, zbiera się informacje, poznaje okoliczności, kto miał w tym interes, co chciał osiągnąć, co ja chciałem przez to zyskać, jak było naprawdę.

Podoba mi sie to porównanie do detektywa, tez tak mam, że lubię tropić prawdę.;)


Na razie, gdy podążam za symptomami z ciała to czuję jakby mi się miednica rozpadała na 1000 kawałków, dziwne to uczucie, jakbym miała podmienioną miednicę na inną nie swoją. To jakaś bardzo mocna dla mnie sprawa, czuję, że ma związek z jakims rodzajem paraliżu, który od dziecka czułam własnie z tyłu miednicy. Oczwiście nigdy sparaliżowana nie byłam, ale zawsze gdzies towarzyszył mi lęk przed tym, śniło mi się, nie raz że siedzę na wózku inwalidzkim. Mojego ukochanego psa lekko sparaliżowało, tak, że miał niedowład dolnych kończyn, a gdzies czytałam, że psy przejmują od swoich właścicieli ich negatywna karmę. W każdym bądź razie zawsze czułam w sobie coś małego sparaliżowanego właśnie w miednicy i teraz widzę, że to się łączy z tym wzorcem. Wzorcem bycia kodowaną w miłość i na miłość. Tfu. Kojarzy mi się to z fałszowaniem.

Dużą czuję rewolucję w ciele i ogólnie czuję się totalnie rozwalona na dziś.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-12, 11:09:19 »
Wilson
A robiłaś badania? może to wypadanie androgeniczne, stres, czy jakaś inna przyczyna. Od tego się nie umiera raczej.
 Mi dawno temu wypadło trochę włosów z powodu przewlekłego stresu. Ponoć cebulki są aktywne przez 5 lat i włosy mogą do tego czasu odrastać.
Dzis kupię sobie Vitapil, zawsze gdy miałam okres, że więcej mi wypadało to szybko dawało to rezultat. Ostatnio pomoglo mojej babci i nawet ojciec bierze, ale dlatego, że mu skład się bardzo podoba, akurat nie na włosy.

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-11, 23:15:11 »
Czy jeśli wypadanie włosów przeradza się w łysienie i pominiemy hormony to znaczy, że ja niedługo kaput?