Autor Wątek: Węzły i krzyże karmiczne  (Przeczytany 116877 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-07-20, 17:16:35 »
Jak byś powiedział osobie która przechodzi zwykłą terapię że może zainwestować ten czas lepiej - pouzdrawiać duszę i wieść potem całkiem fantastyczne życie, to też by powiedziała że wariat jesteś, i co ty w ogóle mówisz, że to nie jest takie proste i też wymieni Ci całą listę dlaczego się nie da i nie takie proste.


Moja znajoma z silną nerwicą, depresją, typ ofiary, po 2 latach tradycyjnej terapii + intensywna samodzielna praca nad sobą, jest zdrowa. Stała się silną,radosną, pewną siebie kobietą i właśnie rozpoczeła realizowanie swoich marzeń.
Jeżeli ktoś nie ma intencji do rozwoju to nie ma sensu mu proponować aby uzdrawiał duszę bo i tak nie załapie o co chodzi.
Nie wiem skąd macie takie negatywne informacje na temat działania tradycyjnej terapii.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-20, 17:02:49 »
Cytuj
Ciekawe, nie doświadczyć a ocenić
Bycia upieczonym żywcem w piekarniku też nie doświadczyłem, a jakoś mogę z łatwością ocenić, że nie spowoduje to mojego oświecenia. :D

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-20, 10:16:15 »
Bo widzisz oświecone krowy intonują od prawej do lewej, twój nieoświecony umysł tego nie zrozumie :)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-20, 10:09:56 »
Jest tylko drobna pomyłka na rysunku: krowa intonuje MMMMOOOOOOOO zamiast OOOOMMMMMM.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-20, 10:03:02 »
są nawet stare rysunki tego zdarzenie z przed 3 tysięcy lat.

http://www.cartoonstock.com/newscartoons/cartoonists/bgr/lowres/bgrn2401l.jpg

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-20, 10:01:08 »
Mistrz stwierdził oświecenie krowy ;)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-20, 09:52:18 »
Choćby taka opowiastka:
Oświecony mistrz nauczał uczniów na polanie. Tej nauce przysłuchiwała się pasąca się krowa. Słowa mistrza miały taką moc że krowa dostała olśnienia, nastąpił tak silny przebłysk świadomości, że....się oświeciła. Zrobiła wielki przeskok, ze zwierzęcej formy do oświecenia. Już się więcej na ziemi nie wcielała ;)

Ciekawa opowiastka. Tylko skąd wiedza, że się krowa oświeciła? Powiedziała im ? ;)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-20, 09:45:22 »
Z tego co widziałem to nie byłby impuls. To był by proces, nie wiem ile czasu by trał, kiedyś miałem wgląd że kilka tygodni, aby zreorganizować wszystkie subtelne ciała, energetykę. Jak z kupnem mieszkania, kupujesz w jednej chwili, ale robota papierkowa jeszcze trwa z miesiąc.

Może się mylę, bo dawno to widziałem a na teraz interesuje mnie to co mogę uzdrawiać teraz, więc nie badam tematu jakoś szczególnie.
« Ostatnia zmiana: 2012-07-20, 09:49:26 wysłana przez lukaszlm »

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-20, 09:32:09 »
Choćby taka opowiastka:
Oświecony mistrz nauczał uczniów na polanie. Tej nauce przysłuchiwała się pasąca się krowa. Słowa mistrza miały taką moc że krowa dostała olśnienia, nastąpił tak silny przebłysk świadomości, że....się oświeciła. Zrobiła wielki przeskok, ze zwierzęcej formy do oświecenia. Już się więcej na ziemi nie wcielała ;)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-20, 08:48:00 »

"Jest sporo buddyjskich bajeczek, gdzie się oświecali pod wpływem jednego impulsu i innych takich bajerów doświadczali - dla mnie to jednak są tylko bajeczki..."

Ciekawe, nie doświadczyć a ocenić... W sumie pewnie bajeczki Leszka też tak oceniają Ci co nie doświadczyli ...

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-19, 22:23:43 »
Clint,

Tak tak napisałeś to co wcześniej, nie musisz się powtarzać Tylko zauważ że z takim podejście nie dochodziło by w ogóle do odkrywania nowych lepszych metod. Jak byś powiedział osobie która przechodzi zwykłą terapię że może zainwestować ten czas lepiej - pouzdrawiać duszę i wieść potem całkiem fantastyczne życie, to też by powiedziała że wariat jesteś, i co ty w ogóle mówisz, że to nie jest takie proste i też wymieni Ci całą listę dlaczego się nie da i nie takie proste.

Po za tym gdzieś już napisałem wyżej, potencjalnie jest możliwość, ale żeby skorzystać z tej możliwości, to już jest trudne, bardzo trudne. W stronę techniczną wchodzą głębokie obciążenia, ale też wyższe plany duchowe - a nie wzorce, intencje itd.
« Ostatnia zmiana: 2012-07-19, 22:26:24 wysłana przez lukaszlm »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-19, 20:23:40 »
lukaszlm
Ja niczego nie wykluczam z całą pewnością, ale po prostu na podstawie własnego doświadczenia w pracy z negatywną karmą, dzięki poznaniu struktury różnych obciążeń i zwykłym zauważaniu jak to wszystko działa i w jaki sposób ogranicza człowieka, mogę wysnuwać pewne wnioski. A wnioski mam takie, że warstwowa struktura wzajemnie się nakładających obciążeń przyjmujących różną formę, działających na różnych płaszczyznach i oddziaływających na siebie nawzajem, tworzy twór tak złożony, skomplikowany i wymagający wielu różnych działań uderzających w problemy od różnych stron, że nie widzę aby możliwe było tak proste usunięcie całej karmy. To nie jest do przejścia od strony technicznej. Żaden człowiek też nie jest w stanie się zgodzić na tak szybkie i głębokie zmiany, bo ogranicza go ta cała negatywna karma. Negatywna karma jest tym, co nie pozwala na natychmiastowe usunięcie całej negatywnej karmy.

Jest sporo buddyjskich bajeczek, gdzie się oświecali pod wpływem jednego impulsu i innych takich bajerów doświadczali - dla mnie to jednak są tylko bajeczki będącą kojącą strawą dla spragnionych drogi na skróty i uwolnienia od wszystkiego, bez konfrontacji z tym.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-19, 19:49:27 »
Trzeba tylko znaleźć osobę która zainicjuje uzdrawianie na ostatnim najwyższym ciele subtelnym i samemu być między innymi wymaganiami otwartym ;)

Nie, żadnej osoby nie trzeba znajdować, choć trzeba zaakceptować, że stoję po stronie Boga i potencjalnie mam te same możliwości co on, a razem mamy podwójne:) Wiara w pośredników wynika z niemocy i bezradności samostarań

Po takim rzeczywistym całościowym uzdrowieniu, karma się nie odnawia, bo nie ma obciążeń, które skłaniają nas do jej odnawiania.

O ile zdążysz wrzucić pozytywne programy, w praktyce malo realne dlatego Clint ma dużo racji. A dlaczego twierdzę, że nie zdążysz? bo gdybys je znal teraz to już byś z nich korzystał. Na dzis wydaje Ci sie jak będzie wyglądać Twoje szczęście bez karmy i dlatego takie rozwiązanie dopuszczasz. Między wydaje sie, a jestem szczęśliwy z oczyszczoną karmą jest ogromna różnica...

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-19, 19:39:47 »
Clint,

Bo to trudno dostępna opcja, ale możliwa. Poza tym nie pisz pochopnie że nie sądzisz aby coś było możliwe, tylko na podstawie tego że granicą twojego doświadczenia jest zabieg usuwania węzłów.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-19, 18:29:29 »
Żeby coś rzeczywiście puścić, to trzeba do tego jakiejś otwartości - nie sadzę żeby było możliwe wypalenie komuś od tak całej karmy (chyba, że jest jej śmiesznie mało). W końcu Leszek jak pracuje z węzłami to wpuszcza Boskie światełko, które robi swoje, ale widać że choć efekty potrafią być dość konkretne, to nawet przy wielkiej otwartości jest to dalekie od puszczenia całej karmy.

Zresztą karma to nie jest jakiś niewidzialny syf, który można od tak sobie spłukać - za tym muszą iść zmiany w energetyce, w intencjach, świadomości, w ciele, itd. Obciążenia karmiczne przejawiają się na różnych poziomach, są mniej i bardziej złożone, składają się z warstw, itp. Z tym wszystkim wiążą się różne ilości czasu, które trzeba przeznaczyć na konkretne procesy w oczyszczaniu karmy bo żadna osoba mająca nieco więcej negatywnej karmy nie pozwoli na pełne oczyszczenie przez najlepszą nawet technikę oczyszczania. Przecież to tak ogromna ilość nieświadomych nawet rzeczy by się spięła, odcięła, uciekła, schowała, zbuntowała czy wparła, że człowiek by chyba prędzej zwariował.