Autor Wątek: Węzły i krzyże karmiczne  (Przeczytany 117127 razy)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-19, 18:11:59 »
Sylvia,

Ja nie widzę przeciw skazań żeby zapłacić za takie całościowe uzdrowienie na raz :) Wszyscy ciągle poddają się zabiegom, sesjom i płacą systematycznie i będę robić to jeszcze długie lata więc kwota uzbiera się też nie mała. Za 30 000 można kupić samochód, który służy tylko do jeżdzenia i to na kilkanaście lat. Możliwość usunięcia całej karmy mogła by kosztować nawet więcej, bo jest do dużo bardziej wartościowe niż samochód.

Oczywiście za pseudo-zabieg nie zapłacić bym nic. Ale za realne usunięcie wszystkich obciążeń (karma jest ich skutkiem) tak. Po takim rzeczywistym całościowym uzdrowieniu, karma się nie odnawia, bo nie ma obciążeń, które skłaniają nas do jej odnawiania. Trzeba tylko znaleźć osobę która zainicjuje uzdrawianie na ostatnim najwyższym ciele subtelnym i samemu być między innymi wymaganiami otwartym ;) Wtedy każde ciało niżej podda się uzdrowieniu - z prostego powodu wyższe ciała/plany subtelne mają władzę nad niższymi. Im wyżej tym więcej możliwości, więc i takie rzeczy jak masowe uzdrawianie (nawet całościowe) jest możliwe. Takie coś ma swoją wartość.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-19, 16:48:02 »
Tymczasem... jest wielu ludzi, którym się wydaje, ze im się karma wypalia, że ktoś im wypalił karmę. Taki zabieg wypalenia karmy (jak się dowiedzialem), kosztuje 30 tysiecy zł! A jak z jego skutecznością?
Intencje nadal się tworzą, osoby oczyszczone powracają do starych intencji itd. I po pół roku cała robota na nic... Tyle wystarczy, żeby te osoby stworyły sobie nowa karmę. Bo... wcale nie zmieniły intencji. Albo zmieniły je w niewielkim stopniu.
Owszem, jest z tego pożytek, bo stara karma, ta wypalona, już im się nie materializuje w życiu. Ale bez zmiany intencji znow dochodzą to podobnych obciążeń karmicznych i podobnego życia, jakie wiedli dotąd.
Zabieg usuwania obciążeń karmicznych z zewnątrz może być bardzo pomocny, ale nie jest panaceum na pozbycie się karmy.
Pozbywanie się karmy następuje wraz z rozszerzaniem świadomości, wraz z podnoszeniem jakości naszych myśli, idei, wyobrażeń, ale przede wszystkiom doświadczeń.
Kiedy nauczymy sie pokłądać ufność w Intuicji (albo jak inni mówią w Bogu), DOPIERO wówczas karma zanika. Całkowita ufność w bożą opiekę, ochronę, w bożą miłosc, mądrośc i moc, sprawia, ze karma znika całkiem.

Właśnie tak:)

Mnie w tym zaciekawiło co to za wypalacz karmy (jakie intencje), który nie mówi co trzeba zrobić, żeby realnie karma zniknęła i poszło się samodzielnie w rozwoju do przodu.
Prawdziwy nauczyciel duchowy daje narzędzia, wskazuje ścieżki, wspiera, jest przykładem,
a nie wyręcza.
W takiej relacji "30 000" widać:
-zaślepienie i uzależnienie od mocy i może świadomości tego co wypala karmę,
-własna niemoc, bezsilność, też zaślepienie
-odcięcie od mocy Boga w sobie
-szukanie rozwiązania na zewnątrz siebie, czyli też temat obwiniania siebie lub innych
-kodowani pośrednicy z Bogiem
-nie przerobiona lekcja 'własnej' bożej mocy, czyli temat wróci.


Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-17, 17:42:43 »
Większość ludzi czepia się różnych rzeczy, żeby tylko zagłuszyć swoje cierpienie, z którym nie potrafią sobie poradzić. Czy to jest pracoholizm, ucieczka w fantazje, przygodny seks czy wygodne teorie duchowe - jest to coś co pozwala tym osobom przetrwać ze swoim bólem.

Prędzej czy później zmęczą się nim na tyle, że przestaną szukać dróg na skróty i po prostu stawią czoła swoim problemom.

Do pewnych rzeczy trzeba po prostu dojrzeć i jedyne co pozostaje, to zaakceptowanie że u niektórych proces dojrzewania musi być bardzo długi. A właściwie nie tyle musi, co po prostu jest ze względu na ich wybory, ale to już ich sprawa.

Sam też zmarnowałem dużo za dużo czasu na niedojrzałe podejście do własnych problemów, co mnie kosztowało tysiące lat większych i mniejszych nieprzyjemności, których można było uniknąć. No cóż, było minęło. Taka kolej rzeczy.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-17, 14:51:23 »
Dawna koleżanka dodatkowo z lekka wyśmiała mnie, że nadal mam do czynienia z regresingiem i oczyszczaniem czegokolwiek. Bo po co, skoro jest miłość?! Mi się wydaje, że takimi obietnicami Vish pomaga niektórym osobom uciec z materii, a przynajmniej mieć takie poczucie. Skoro tu jest tak okropnie, to ja zrobię czary mary i już nie obciąża Cię karma. Ciekawe tylko co, po odejściu od Visha. Niezaradność, poczucie porażki? Nagle okazuje się, że ta wstrętna karma nadal się tworzy, a w materii jak się nie chciało żyć tak się nie chce nadal.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-17, 14:45:41 »
To podobnie jak usłyszałam od pewnej osoby, która nagle stała się świętą, że jej Vishwananda zlikwidował całą karmę. Przebywanie obok niego ponoć tak zadziałało ; ) Nie ma to jak zamydlić sobie oczy przymusem kochania wszystkich...

Już to widzę jak Vishwananda karme likwiduje :D
Żeby się tylko nie zdziwili jak się okaże jakie to jaja sobie z nich ich guru robi.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-17, 14:09:55 »
"Tymczasem... jest wielu ludzi, którym się wydaje, ze im się karma wypalia, że ktoś im wypalił karmę. Taki zabieg wypalenia karmy (jak się dowiedzialem), kosztuje 30 tysiecy zł! A jak z jego skutecznością? Intencje nadal się tworzą, osoby oczyszczone powracają do starych intencji itd. I po pół roku cała robota na nic... Tyle wystarczy, żeby te osoby stworyły sobie nowa karmę. Bo... wcale nie zmieniły intencji. Albo zmieniły je w niewielkim stopniu."

To podobnie jak usłyszałam od pewnej osoby, która nagle stała się świętą, że jej Vishwananda zlikwidował całą karmę. Przebywanie obok niego ponoć tak zadziałało ; ) Nie ma to jak zamydlić sobie oczy przymusem kochania wszystkich...


Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-17, 06:47:46 »
To może być ważne, kiedy chcemy zrozumieć, jak działa karma i jakie są korzyści z wypalania węzów karmicznych. No i przede wszystkim, kiedy karma znika i co trzeba zronbic, by się jej całkiem pozbyć.
Zapis karmiczny istnieje w polu informacyjnym. Nie jest więc czymś, co pozostaje poza materią, skoro wpływa na materię. Ale nie tylko na materię. Również na nasze zachowania, myśli, emocjje itd.
Jeśli zapis karmiczny jest informacją, to podlega zmianom. Bo ciągle napływają do nas nowe informacje, a stare się dezaktualizuja. Sami też stwarzamy nowe informacje.
Jeśli karma jest skutkiem zgromadzonych informaccji, to podlega zmianom. Od czego te zmiany zależą?
Karma to gra intencji. Intencje się zmieniają. Kiedy się zmieniają, zmienia się karma.
I teraz teoretycznie - gdyby nasze intencje wypaliły się do zera, wówczas i karma wypaliłaby się do zera.
Tymczasem... jest wielu ludzi, którym się wydaje, ze im się karma wypalia, że ktoś im wypalił karmę. Taki zabieg wypalenia karmy (jak się dowiedzialem), kosztuje 30 tysiecy zł! A jak z jego skutecznością?
Intencje nadal się tworzą, osoby oczyszczone powracają do starych intencji itd. I po pół roku cała robota na nic... Tyle wystarczy, żeby te osoby stworyły sobie nowa karmę. Bo... wcale nie zmieniły intencji. Albo zmieniły je w niewielkim stopniu.
Owszem, jest z tego pożytek, bo stara karma, ta wypalona, już im się nie materializuje w życiu. Ale bez zmiany intencji znow dochodzą to podobnych obciążeń karmicznych i podobnego życia, jakie wiedli dotąd.
Zabieg usuwania obciążeń karmicznych z zewnątrz może być bardzo pomocny, ale nie jest panaceum na pozbycie się karmy.
Pozbywanie się karmy następuje wraz z rozszerzaniem świadomości, wraz z podnoszeniem jakości naszych myśli, idei, wyobrażeń, ale przede wszystkiom doświadczeń.
Kiedy nauczymy sie pokłądać ufność w Intuicji (albo jak inni mówią w Bogu), DOPIERO wówczas karma zanika. Całkowita ufność w bożą opiekę, ochronę, w bożą miłosc, mądrośc i moc, sprawia, ze karma znika całkiem. Póki tego etapu nie osiągniemy, mamy do czynienia wyłacznie ze zmianami w karmie. Te zmniany moga być na lepsze lub na gorsze, zależnie od naszych intencji oraz ich spełniania.
Aby nie wracać do tego, od czego uwalniamy sie podczas usuwania zapisu karmicznego, trzeba przede wszystkim zmieniać intencje. A do tego słuzą afirmacje, medytacje w temacie, wizualizacje, ale też modlitwy i gleboka medytacja, oraz inne sposoby przekonywania podświadomosci o zmianach na lepsze :))

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-04, 21:14:59 »
Olga :)
Raczej nie czuję nic takiego. Osoby jasnowidzące też nic o tym nie wspominały.
Myślę, że to sprawa karmy.
Dziś miałem poczucie, że te dolegliwości wleką mi sie przez wiele wcieleń.
« Ostatnia zmiana: 2012-07-04, 21:17:50 wysłana przez Mateusz »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-04, 17:52:58 »
Mateusz, a sprawdzałeś takie rzeczy jak wplyw astralu na Ciebie itd?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-03, 22:24:01 »
Doktor-X
Jak się chce i jest otwartym, to się wszystko da.
Ale kolejność 3 harmonizacja, a potem węzły.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-03, 22:01:02 »
Karola
Dzięki :) Zajmę sie tym. Myślę też o warsztatach u Adama.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-03, 21:58:07 »
Jak najbardziej ale wcześniej potrzeba zharmonizowac mózg - podobno min 3 zabiegi, 1 co miesiąc. Nie wiem jak jest z pierwszym zabiegiem, bo Leszek mówi że dobrze sie spotkac osobiście żeby miał lepszy kontakt

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-03, 21:54:49 »
Cześc
Czy zabieg rozpuszczania węzłów i krzyży karmicznych można robić na odległość ?

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-03, 21:44:19 »
Mateusz,
ok :)
w kwestii bólów to spróbuj może techniki uwalniania (jeśli jeszcze nie stosujesz)

Leszek
dzięki :)
wpisywałam w google i nic mi się sensownego nie pojawiało, ale teraz już wiem gdzie się zwrócić

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-03, 21:37:48 »
Karola
Firma Ciszak, Poznań. Trzeba specjalnie zamówić.