Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 144047 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-04-30, 12:12:39 »
Free wspieram i przytulam. Niech słoneczko dla ciebie zaświeci. :)

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-04-30, 12:01:13 »
Kochani - mam prośbę o wsparcie dla Freeflight - mojej Sister karmicznej

Ma babeczka trudny czas i bardzo potrzebuje namacalnych i naocznych objawów wsparcia. Dlatego proszę jeśli to czytacie i jeśli sami czasem czujecie potrzebę wsparcia od ludzi - prześlijcie Free ciepłe uczucia i przytulaski! Zróbcie to a potem napiszcie o tym tutaj - żeby PS Free zobaczyła na własne oczy - że nie jest sama.

Zatem - Free - WSPIERAM!!!!!!

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 22:30:20 »
Może po prostu być i rozwijać tego świadomość

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 22:28:10 »
Freeflight
Wiesz co zobaczyłam jak to przeczytałam ,jak masz piękną energie ,ale któraś częsć ciebie nie umie tego zaakceptowac ,ze ta energia moze całkowicie ciebie przesiaknąć i to jest powodem tego problemu;)

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 21:06:04 »
A buuuu

Coś mi się główkę robi-kuurde-bywam nerwowa,pobudliwa i nastawiona na bezpośrednią konfrontację...

Przy czym-nie ma presji z mojej strony,sytuacje wyhamowują tuż przed wybuchem i dzięki mojej ćwiczonej asertwności...To coś nowego,bo zawsze musiałam brać ludzi trochę na litośc-o ja biedna,smutna ,chora itp...

Nie ma już dla mnie miejsca pomiędzy osobami zaburzonymi psychicznie-a takie funkcjonują w moim stadle rodzinnym,już nie wchodzę w ich świat emocjonalny...W ogóle jakoś tak jest inaczej emocjonalnie astralnie...

Tyle,że ja szukam nadal siebie w tym wszystkim-dobre słowo-odzyskuję po kolei siebie po kawałeczku i jawi mi się taki dziwny obraz...

Proszę chętnych o wsparcie i dobre słowo-szczególne w kwestii odpuszczenia sobie samej swoich własnych wyobrażeń tego JAK powinnam się zmieniać i KIM powinnam według siebie być...

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-26, 17:45:00 »
Teraz do mnie doszło że często jak chce pomocy to staję się taką męczydupą, zadaje 100 pytań o wszystko , o najdrobniejsze kwestie a nawet szczerze niespróbuje tych rad, co dostaje wykorzystać.
To mi mówi że mam intencje by się trzymać swoich problemów.
Myśle że wystarczająco dużo już usłyszałem. Czas to przetrawić i spróbować wykorzystać. I plus tego popracować z oporami dla których chce się trzymać tych lęków.

Dzięki Ci Monika za twą pomoc. Spróbuje wykorzystać to co mi napisałaś.
Myśle że po jaką kolwiek metodę bym niesięgnął to i tak zrozumienie znaleźć musze w sobie.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 17:39:22 »
Przestałam próbowac tego ,co inni próbjują w swojej pracy ,przestałam wierzyć ,że czucie czegokolwiek zalezy od jakichkolwiek praktyk ,znalazłam swoje metody ,korzystam ze swojej inteligencji ,i postawiłam na samorozwój .

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 17:34:56 »
Nie można komus powiedzieć jak ma zrozumieć to czy tamto ,bo każdy ma w sobie inteligencje i mądrosć ,aby coś pojąc .

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 17:32:46 »
Zmieniłam prace nad sobą .Od zawsze wiedziałam ,ze to o co m chodzi nie jest w innych ludziach ,ale i szukałam pomocy poprzez innych ludzi poprzez regresing itd ,i to nie do końca mnie satysfakcjonowało ,bo ciągle chciałam zrozumienia w sobie ,poczuć ta jasnośc ,o którą mi chodziło.Przestałam szukać odpowiedzi w ksiażkach ,w innych ludziach ,w tym jak pracują nad sobą itd.I pzrede wszytskim świadomosć ,że to co chcę doświadczać jest we mnie i nie zalezy od nikogo ,dosłownie.Nie wmawiam sobie afirmacji nie rozumiejąc ich.Mam swoje metody ,które odkrylam ,ale one wcale nie musza tobie odpowiadac ,a nawet mógłbys ich nie zrozumiec.Postawiłam na świadomość i zrozumienie .Jesli o coś mi chodzi  staram sie to zrozumiec ,ale zrozumienia szukam w sobie ,nie w w zadnych praktykach .Jesli nie czuje zrozumienia ,to prosze o światło i zrozumienie w danym temacie ,ale jak chcę czuć miłość ,myślę czym ona jest i czym nie jest ,i staram sie zrozumieć istotę miłości ,a nie wmawiać sobie ją.Jak ja rozumiem to i w każdej chwili potrafię ją przywołać.
W każdym jest jego własne zrozumienie ,ale we mnie go nie znajdziesz o które ci chodzi ,ani w innych ludziach ,stad te poszukiwania i frustracja.


Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-26, 17:14:13 »
Zrozum, niechce się szarpać. Czytam po kilka razy to co napisałaś ale to jest dla mnie ciężko strawne może przez to że piszesz tak duchowo.
Jakie wnioski wyciągnęłaś ? jak zmieniłaś swoją prace z lękami ?

Potrafie myśle wysłupłać z siebie sporo determinacji. Mogę robić to czego nielubie i co mi niewychodzi żeby tylko dać rade

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 17:10:49 »
Jeśli weźmiesz z tego inspirację to dobrze ,jeśli nie też dobrze ,bo to znaczy ,ze jest inna  droga dla ciebie .

Czasem człowiek myśli ,ze musi minąć co najmniej rok ,żeby np wymyślił cos ,albo żeby poczuł miłośc i td,takie or=graniczenia oddalają nas od tego co mamy w sobie.

Nie zmuszam, cie do niczego ,jesli potraktujesz to jako inspiracje ,i dotrze do ciebie jakies swiatelko z tego co na;pisałam to dobrze.

Wzorzec lękowy uważam ,ze jest jeden ,ale umie przeskakiwac z obiektu na obiekt.Wzorzec lękowy często wiąze sie z poczuciem niewystarczalności tu na ziemi i często juz tworzy sie w dzieciństwie.Praca z lękami zajęła mi troche czasu ,ale dlatego ,ze szarpałam sie tak jak ty .Wyciągnełam wnioski i zmieniłam moją prace z lękami ,dlatego ci radze to ,co samam wykorzystałam i wiele przepracowałam .

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-26, 17:00:10 »
Chodziło mi bardziej o to że piszesz tak jakbym miał osiągnąć spokój umysłu w przeciągu jednego wieczora.
Odebrałem to tak jakby do mnie przyszedł pijany mężczyzna i prosił o rade a ja mu na to żeby się otrząsnął, oczyścił swój umysł i się wyzwolił :)
Wątpie że ten pijany mężczyzna wogule zrozumiał by cokolwiek z tego co mówiłem.

To co piszesz jest piękne i wzniosłe ale troche dla mnie niezrozumiałe i odległe. Czuje się jak ten pijak z przykładu powyżej.
Wiem że po jakimś czasie dotrą do mnie twoje słowa bo wiele z nich piszesz jakbyś przejżała mnie na wylot ale czuje że jeszcze do pewnego poziomu rozumienia, doświadczania niedoszedłem.

Jak przerabiałaś swoje paraliżujące lęki ? ile czasu Ci to zajęło ?

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 16:58:21 »
I nie mów ,ze ktoś jest na wyższym poziomie rozwoju niż ty ,tu nie chodzi o poziom rozwoju ,wysokość a chodzi o zrozumienie ,poziom rozwoju duchowego nie ma z tym nic wspólnego ,to tylko tworza sie ograniczenia jak bedzies ztak myslał ,bo wtedy uwierzysz ,ze jak ktos jest na takim a nie innym poziomie to mu jest łatwo i moze bardziej zrozumiec ,a ty poki nie bedziesz na takim jak ten ktos poziomie to nie zrozumiesz ,po co sie tak uposledzac >Chodzi o pojecie i nie ograniczanie sie porównywaniem do innych ,bo ktoś jest na takim poziomie ,albo ten ktos jest bardziej obeznany w medytacji czy w czym innym ,nie ograniczaj sie w ten sposób ,ja też przerabialam różne wzorce w tym paraliżujace lęki i wiem jak to jest ,ale wszystko da sie przepracowac ,tylko jak sie wyolbrzymia problem do maksimum ,to wtedy jest ciezko

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 16:52:50 »
Ludzie sa różni i mają różne wzorce ,niektórzy w ułamku sekundy stają się spokojem innym zajmuje to nawet lata ,a moze i wieki ,wcielenia .To zalezy od człowieka czy chce sie rozgrzebywac i szukac rozwiazania po za soba czy odrazu w sobie ,czy chce sie zrozumiec ,czy nadal dowalac komus ,obwiniac ,narezkac itd czy szukac winy naszych problemów w innych ludziach .Nie ma takiego wzorca ,którego by nie dało sie przemienic

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-26, 16:50:28 »
A myślisz ,ze ja nie pracuję z niczym ,pracuje tak jak ty i inni z wieloma wzorcami ,każdy pracuje z wieloma wzorcami ,wzorców jest miliardy ,po to tu zeszło sie na ziemie ,by poznac emocje wzorce itd.Myślisz ,ze jestem oświecona?!Ja tez poznaję wzorce różnego rodzaju .