Proszę o wsparcie mojego taty -Zdzisław-w dojściu do zdrowia a raczej jako takiego stanu , jest po wypadku, uraz okazał sie po miesiacu większy niz zbadano, konkretnie chodzi o nogę , biodro, kregosłup tak go rwie ze tramal nie pomaga i nie spi biedny , ani lezec nie moze ani chodzić. Niech Ci z Was, ktorzy poczują , że chcą zadziałają dla jego dobra. Dzięki serdeczne!