ciekawe ile jeszcze osob , ktore mialy do tej kwestii emocjonalny stosunek, skrycie tam regularnie wchodzi
nie zdziwiłbym się , gdyby wszystkie
czyli to tak troche na zasadzie
"lubimy, kręci nas to, ale nie utozsamiamy sie bo to nie jest cool"

))
nie rozumiem twojego posta Lynd (na co narzekalem?) i nie chce mi sie go rozumiec
ale wyjasnilo się ze i ty lubisz zerknąć

moze i wiecej postow nt forum niz samego pisania na forum, ale to takie case study z podwojnym dnem