We mnie tez to budzi złość i jeszcze do tego sprzeciw.
Chciałam sobie kuknąć co tam u Lilliole, jak tam z tym nowonarodzonym maleństwem, bo to arcyciekawe jest dla mnie.
A tu ....
Budzi to we mnie gniew, że ja tu uzdrawiam okres prenatalny i niemowlęctwo, a ktoś tu wyskakuje z uspołecznianiem. Czuję presję, że mam sie uspołeczniać :-) (jako niemowlak). Czuję, presję, że mam przestać czuc to co czuję. Wkurza mnie to jako dziecko i budzi to mój gniew jako dorosłego.
Z doświadczenia wiem, że osoby mówiące o uspołecznianiu, często maja nieuzdrowione własne bardzo wczesne dzieciństwo i niemowlęctwo. Często pod płaszczykiem uspołeczniania odbywa się odreagowywanie na dziecku swoich własnych traum.
Ciesze się, ze czuję gniew.
A to jest wątek TERAPIA wewnętrznego dziecka, a nie Uspołecznianie egoistycznych dzieci.
To w sumie tez nie jest wątek Pogaduszki o wychowaniu.
To nie jest tez wątek - Mówienie dziecku co ma czuć.
To nie jest tez wątek ocen - jakie uczucia są dobre.
to nie jest tez wątek - Ja wam powiem co jest dobre.
No i pkrl5758 ma rację. Masz Frisky nieuzdrowiona karme nauczyciela. Juz Ci to kiedys pisałam.
Nooo proszę ! Frisky i tutaj poucza ?
Przekręcając wypowiedzi innych dyskutantów ?
Myślałam, że to było domeną wątku Autorytety ? I jeszcze tam jakiegoś, nie pamietam nawet. Nieistotne.
Frisky ty tylko Bogu dziekuj, że nie jesteś - w tym wcieleniu - nauczycielem !
Młodzież jest bezposrednia.
I są wśród nich przedstawiciele wieelu 'gatunków', tych dobrych i tych złośliwych też. Ci drudzy nie dyskutowaliby z tobą. Im byś kota ogonem nie odwrócił

)
Trust me.
Kiedy pierwszy raz weszłam na to forum i przeczytałam posty Friskiego, to na mur beton byłam przekonana, że są one pisane przez zakonnika

)
Było troche smiechu, oj było

Teraz, niedawno z kolei, wyczułam inną opcję, też związaną z posłuszeństwem, bezwzglednym, absolutnym. Ale niech zostaną na to spuszczone zasłony

Takie to jest tam moje gdybanie.
Ale dyskusje z Frisky'm są trudne. Fakt.
Właśnie przez to przeinaczanie wypowiedzi dyskutantów. I niezrozumiałe, zawoalowane pisanie. A już najniższych lotów jest takie swoiste zaniżanie levelu dyskutanta poprzez "średnio cięte" riposty, wysyłane w kierunku osoby z którą Frisky raczy aktualnie dyskutować.
I jest w takiej dyskusji tak narcystycznie zapatrzony w swoje posty, że nie ma względu na delikatne nawet sugestie, że to jest na przykład wątek na inny temat

Tą są tylko sugestie

Potraktuj je tak jak sam to zawsze zalecasz - jako inspiracje w rozwoju
