Zamieszczam poniżej wymianę raport-feedback z ćwiczenia z Lucjanem, jako ze się na to zgodził

---
Ja do Lucjana:U Ciebie zabieg ćwiczeniowy trwał 20 min, choć tak naprawdę nie było zbyt wiele do roboty - masz fajną, zintegrowaną aurę, szczególnie z tego życia. Schodziły jakieś "niedobitki" przede wszystkim - tak na moje odczucie - z poprzednich wcieleń;
Wymiana była zatem na głowie (korona, 3 oko, potylica) - tutaj najwięcej z wszystkich pozostałych czakr. W moim odczuciu jakieś stare kody, hipnozy i przekonania, niektóre jeszcze z czasów "zejścia". Energie były zarówno zwracane, jak i odzyskiwane, wszytko poprzez czystą energię miłości (przekazane i oczyszczone w trakcie:)
Mniejsza wymiana była jeszcze z ramion, troszkę z serca i więcej ze splotu (jakieś stare energie walk, wojownicze, i częściowo resztki magiczne), i malutko z drugiej czakry oraz podstawy. I to tyle. Na koniec została zrobiona harmonizacja i otoczenie złocista kulą światła, tak by integracja przebiegała zabezpieczona.
Niech wszelkie pozytywne skutki i zmiany tego zabiegu zamanifestują się lekko i skutecznie w Twoim codziennym życiu , myśleniu, działaniu i doświadczaniu

Będę wdzięczna za Twój feedback

----
Lucjan do mnie:W pierwszych chwilach pojawił się u mnie jakiś niewielki stan regresywny: pojawiały się jakieś sceny z przeszłości, jakieś miejsca na łonie natury ale także miasta i kamienice. Czułem, że to jakaś część mnie, fragment któregoś mojego życia, choć żadnych traumatycznych scen w tym nie było

tylko taki sentyment, jaki czasem mamy do niektórych poznanych miejsc czy znajomych ludzi.
Rzeczywiście coś zeszło ale delikatnie, tym razem obyło się bez wywałek

Coś ze sztuk walki na pewno, bo jeszcze w tym życiu trenowałem kung-fu a wcześniej miałem epizod z karate.
Sam zabieg przebiegał bardzo spokojnie i harmonijnie, po prostu leżałem sobie pod kołderką i wypoczywałem

Wstałem dopiero punkt o 10, bo w myślach usłyszałem głos "już" ;-)
Fajnie jest zacząć rok od takiego zabiegu, bo wtedy łatwiej zacząć pracę nad kolejnymi tematami do przepracowania, nad nowymi marzeniami i ich kreacjami.
Także jeszcze raz bardzo Ci dziękuję!