Autor Wątek: Kundalini Joga  (Przeczytany 28038 razy)

Ewika

  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-01, 14:11:34 »
Ja sobie niedawno odpaliłam kundalini, nieświadomie, jako produkt uboczny odchudzania. Włączyłam do ćwiczeń elementy jogi kundalini plus oddech ognia jako "doskonałe ćwiczenie na brzuch". Głupota, albo tak miało być, coś mnie zaćmiło.
Teraz przechodzę mały koszmar połączony z przerażeniem, najgorsze są te szumy w głowie, szczególnie nocami, jakby przepływał przeze mnie prąd wysokiego napięcia,i uciski na gardło, 3 oko i koronę, dziwne bicie serca, jest to naprawdę bardzo trudny dla mnie czas. Nie mam nikogo, z kim mogłabym porozmawiać.
Kundalini by mnie spaliła, musiałam zrobić inicjacje w reiki kundalini, a i jeżdżę do Pana Leszka na zabiegi wypalania węzłów.
Mam pytanie do osób, którzy przez to przeszli-czy też mieli takie szumy w głowie i różne dziwne uciski na czakrach, szczególnie tych górnych? I po jakim czasie zaczęli normalnie funkcjonować? Zastanawiam się, czy jestem normalna....

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-31, 14:04:13 »
W jodze nie ma ćwiczeń na kasę. Ale może jakiś nowoczesny jogin już je wymyślił, nie wiem.
W USA jest taki, Bikram, który próbuje dostać patent na ćwiczenia hathajogi, więc wszystko jest możliwe.

Też tak myślałem.
Dziś przeczytałem w książce swamiego Ramy ,że koncentracja na czakrze podstawy z mantrą "lam" właśnie takie ma efekty. Także taki zestaw krija jogi pewnie też może mieć taki cel i efekty.

Sunspot

  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • podwórkowy duszpasterz
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-17, 14:39:14 »
Kundalini Joga zainteresowałem się 3 lata temu, teraz przeszedłem na lużniejszą praktyke qigong, głownie w celu podniesienia swojej aktywnosci fizycznej, usprawnienia i wyregulowania przepływu energii w trzech dolnych ciałach.. 

Faktycznie jest co po KJ "sprzątać",
 z perspektywy czasu widzę, że ta forma jogi wywleka bardzo gwałtownie na wierzch wszystkie ukryte motywy, intencje, wprowadza trzeżwość i dojrzałośc, ale potrzeba tez dużo czasu aby oswoić wszystkie bloki jaki się ujawniły i wciąz pracować nad pozytywnym stosunkiem do samego siebie.

W mojej opinii, ta forma bardziej skupia się na gruntownym oczyszczeniu ciała i ducha, niż na podniesieniu energii kundalini wzdłoż kręgosłupa,  przygotowuje jakby  ciało i ducha na jej optymalne zwiekszenie..

Jeśli ktoś nie wie czego się spodziewac i tonie w natłoku codziennych obowiązków - nie polecałbym,
są znacznie mniej inwazyjne metody na oczyszczenie, usprawnienie przepływu energii i podniesienie jakośći życia.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-03-16, 19:37:46 »
Tola

Zgadzam się z tym co napisałaś. Pamiętam jak kiedyś pomodliłam się o rozwój, wtedy nie rozwijałam się jeszcze duchowo świadomie. Moja modlitwa uskuteczniła się, zrobił
mi się taki chaos w życiu, jakiego nikomu nie życzę. Powywalało tak, że wiele lat ogarniałam. Jak widać pś różnie rozumie "rozwój".
I tez jakiś czas sobie mówiłam, że to miało sens, że w końcu się ruszyło moje życie do przodu. Ale z perspektywy czasu widzę, że podobnie jak piszesz, było to dużo zbędnego cierpienia na wiele wiele lat. W sumie stało się tak jak się stało, bo takie programy były w pś, ale nie musiało tak to wyglądać. Że rozwój to burzenie schematów, bunt i ciężka praca. Teraz widzę to zupełnie inaczej.
Można miło i przyjemnie się rozwijać:)

Tola

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Anna Wolska-Maślanko, sesje BARS, regresing, uzdrawianie duchowe, anna.maslanko@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-03-16, 18:26:20 »
Grzes

Dobrze się sprawdza robienie przez kilka dni modlitwy w danym temacie, potem zabiegu wypalania węzłów karmicznych, a potem sesji regresingu (czasami kilku). Barsy też bardzo pomagają w wydobywaniu węzłów na powierzchnię i pozwalają wypalić (w zabiegu wypalania węzłów) te, do których wcześniej z powodu blokad i oporów podświadomości nie było dostępu.

Przy silnych programach afirmacje i wizualizacje są niewystarczające - niestety.....
« Ostatnia zmiana: 2015-03-16, 18:31:53 wysłana przez Tola »

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-16, 17:37:52 »

W najmniejszym stopniu nie czuję, żeby droga którą przebyłam, musiała właśnie tak wyglądać. Można ją było przebyć nieporównywalnie łatwiej, szybciej, skuteczniej i przyjemniej  :  )



Zmagam się z wieloma programami które nie chcą się za nic zmienić afirmacjami ani modlitwami, wizualizacjami. Możesz coś polecić na szybszą zmianę ?

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-16, 17:02:30 »
Twoje jest jak miłość tylko 1000 razy silniejsze. Znalazłem ćwiczenie w ksiązce Bruce Monroe, które polega na łączeniu energii z góry i z dołu. Po takiej 10 minutowej wizualizacji zaczął mi wywalać śmietnik z pś, ale też dostałem super moce.

Tola

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Anna Wolska-Maślanko, sesje BARS, regresing, uzdrawianie duchowe, anna.maslanko@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-03-16, 16:25:54 »
Grzes

Nie wiem co dokładnie masz na myśli i jak to robisz ale z tego co czuję to nie jest to samo  :  )
« Ostatnia zmiana: 2015-03-16, 16:29:42 wysłana przez Tola »

Tola

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Anna Wolska-Maślanko, sesje BARS, regresing, uzdrawianie duchowe, anna.maslanko@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-03-16, 16:11:55 »
Michał486

"Tola, ale pewnie przyznasz, że dzięki energii Kundalini twój rozwój znacznie przyspieszył."

Nie widzę tego w ten sposób. Wcześniej już miałam doświadczenia głębokiej jedności z Bogiem i głębokiego spokoju z tego płynącego i to byłaby wystarczająca i najlepsza baza do dalszej pracy nad sobą, ale ponieważ moja podświadomość miała takie wzorce jakie miała, to zmaterializowała takie doświadczenia, które dały jej powód do zmagań ze sobą na kolejnych wiele lat.
W najmniejszym stopniu nie czuję, żeby droga którą przebyłam, musiała właśnie tak wyglądać. Można ją było przebyć nieporównywalnie łatwiej, szybciej, skuteczniej i przyjemniej  :  )

Jeżeli ktoś ma pomysł, żeby do mądrości dochodzić w taki sposób, to warto żeby się temu pomysłowi i jego skuteczności przyjrzał w regresingu - może mu to zaoszczędzić wiele niepotrzebnego cierpienia. 



Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-16, 13:20:04 »
Miałam podobne doświadczenia do Toli. W wieku 16-17 lat zainteresowałam się Hatajogą i w ciągu roku przerobiłam wszystkie cwiczenia w książce pani Maliny Michalskiej "Hatha joga dla wszystkich" nie będąc kompletnie świadoma ich skutków. Fakt, że interesowały mnie te tematy z jakiegoś powodu i czytałam również Radżajogę królewską. Tak mi sie duzo rzeczy otworzyło krótko potem, że byłam bliska obłędu, ale fakt zmusiło mnie to do bardzo intensywnego rozwoju, uwalniania i poszukiwań.  Moje zycie również zamieniło się w koszmar i ulgę sprawiała mi prawie ciągła medytacja przez wiele lat, dzieki której zrozumiałam bardzo duzo spraw. Czy bym to zmieniła gdybym mogła ? Na pewno nie, ale najgorsze mam już za soba. Kto wie, mówią, że jednak nie dostajemy w zyciu lekcji za trudnych tylko na nasza miarę.

A co do łatwej dostępności tychże ćwiczeń, to dożylismy czasów, gdzie wiedza, która była kiedyś trudnodostępna stała się powszechna i nadal rozprzestrzenia się dzieki internetowi i nie tylko.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-16, 13:13:09 »
Możesz podnosić swoją Ch, Ki. Prane przez czakry.
Ta energia jest posłuszna myślą i wtedy oczywiście wyłazi z czakr to co się w nich znajduje i można Kundalini podnosić.
To dwie różne sprawy dają podobny efekt, choć przy Kundalini jest bez porwania mocniej.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-16, 13:00:08 »
Tola

Czy to jest to samo co podniesienie energii w czakrach ? Bo znam takie ćwiczenie które włącza przepływy energii i potem wywala straszny śmietnik.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-16, 12:58:46 »
Nie wiem co mnie tak fascynuje w tej energii.
Powinienem sobie dać chyba spokój z tymi fascynacjami:)
Na marginesie w Sahaja Yoga jest bardzo prosta metoda inicjacji/uaktywnienia tej energii.
Trochę dziwne że tak potężna energię można w sobie wyzwolić w tak prosty sposób.

Tola, ale pewnie przyznasz, że dzięki energii Kundalini twój rozwój znacznie przyspieszył.


Tola

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Anna Wolska-Maślanko, sesje BARS, regresing, uzdrawianie duchowe, anna.maslanko@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-03-16, 12:52:50 »
Michał486

"Odpaliłam" ją sobie ćwiczeniem energetycznym z Jogi.
Ponieważ już wcześniej włączyło mi się ascetyczne podejście do jedzenia, więc byłam ogromnie wrażliwa energetycznie i rozsmakowana w energiach, które czułam w swoim ciele.
Zrobienie tego ćwiczenia załączyło mi się automatycznie - z pamięci z poprzednich wcieleń. Nie byłam świadoma tego, co robię a tym bardziej tego, jakie mogą być tego konsekwencje. O tym co zrobiłam dowiedziałam się później, gdy już miałam w ręce podręcznik do jogi, w którym wyraźnie było napisane, że jest to ćwiczenie dla zaawansowanych joginów i wyraźnie przestrzegano, by go nie wykonywać gdy zaawansowanym joginem się nie jest.

Jak oceniam ten proces z perspektywy czasu?

W życiu nie zafundowała bym sobie świadomie takiego koszmaru, trwającego tyle lat!!!

Nie ma co się porywać na podnoszenie energii kundalini, gdy podświadomość jest nie oczyszczona albo gdy jeszcze w ogóle nie ma się pojęcia o tym, co się w niej kryje. W książce było napisane, że to ćwiczenia robione przez osobę nie zaawansowaną w praktyce (jogi,) może doprowadzić do obłędu. W pełni się z tym zgadzam.



« Ostatnia zmiana: 2015-03-16, 13:00:51 wysłana przez Tola »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-03-16, 11:09:02 »
Czasem tak jest, że fajnie fajnie się żyje i nagle ostro karma odpali, bo się weszło nagle w temat życiowy , którego wcześniej nie było, w okres nastoletni, lub dorosłość.
Ja bym się nie rzucała na kundalini joge, gdybym nie znała technik oczyszczania. Bo tak naprawdę, nie wiadomo co się w pś kryje. Osoby, które długo pracują nad sobą pś nieźle czasem potrafi zaskoczyć, a co dopiero ktoś, kto do tej pory się nie oczyszczał. Chyba, że ktoś ma lekką karmę i mu trochę powywala, poczyści się i jest zadowolony:)