Autor Wątek: Kundalini Joga  (Przeczytany 27933 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-26, 17:07:55 »
Mam nadzieję, że stopniowo wprowadzę więcej ćwiczeń z kundalini do mojego treningu. To jest tak jakby energia przepychała się do ciała, które nie może jej znieść, zaakceptować tego przepływu. Mam wrażenie, że kundalini joga ściąga na mnie wysokie energie, możliwości kreacji, z którymi nie do końca sobie radzę. To jak dobra medytacja. Stąd wiele oporów w postaci zdołowania i senności.

Sprawdzałaś temat przyjmowania tego co najlepsze?
Jest to zbieżne ze "znieść, zaakceptować tego przepływu".

Bliski mi wzorzec. Jak zrobiłam sobie temat przyjmowania za pomocą Theta Healing (15 minut pracy), to w przeciągu tygodnia przyjęłam tyle miłości, radości od i przez innych i światła bezpośrednio od Boga, co wcześniej w rok, albo i więcej. A tak się opierało, blokowało i odpychało moje ego wcześniej skutecznie;)

Teraz codziennie od tygodni jestem zadowolona, szczęśliwa i czuję radość bezwarunkowo, bo nie robią się niedobory i przerwy, nawet, mimo pracy i kontaktu z innymi wzorcami i czasami emocjami w sobie. Inaczej na to patrząc zgodziłam się na Jedność bez przerw:)




Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-10-26, 16:52:56 »

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-10-26, 15:16:01 »
Mozna gdzies w necie zobaczyc jak wygladaja te cwiczenia kriya?Macie jakas ciekawa stronke?

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-10-26, 15:11:35 »
Robię zestaw 5 ćwiczeń z subagh kriya od 3 dni. Czuję, że to działa na całe moje ciało, otwierają się szczególnie dolne czakramy, a potem jestem zdołowana. Były fajne efekty w pierwszych dwóch dniach, bo od ręki się ważna sprawa dla mnie wyjaśniła, ale teraz wali ascezą i zmęczeniem :) Skoro to tak działa, to będę pracowała dalej plus medytacja. Ćwiczenia polecił mi Sebastian, a ja jestem otwarta na nowości. Nie znam się na kundalini jodze, to mogę od razu przyznać, dopiero co zaczęłam praktykować wyżej wspomniane ćwiczenia. Do tej pory latami ćwiczyłam hatha jogę i to również wiele mi dawało, uspokojenie w ciele, przy tym większą równowagę. Czytam książkę o kundalini jodze, oglądam filmiki na youtube, wydaje mi się ona o wiele bardziej angażująca ciało i oddech do pracy. Napewno wymaga większej świadomości i ugruntowania w ciele, nie pisząc już o kondycji bez której z tego co widzę, wiele ćwiczeń nie wyjdzie prawidłowo. Zwyczajna hatha, również była w stanie wyciagać moje emocje. Dobre rozciąganie, oddychanie i potem przy rebirthingu schodziło o wiele więcej napięć mięsniowych oraz stresu. Ciało wiele kumuluje, dlatego ja lubię poćwiczyć cokolwiek przed sesją czy oczyszczaniem :)

Mam nadzieję, że stopniowo wprowadzę więcej ćwiczeń z kundalini do mojego treningu. To jest tak jakby energia przepychała się do ciała, które nie może jej znieść, zaakceptować tego przepływu. Mam wrażenie, że kundalini joga ściąga na mnie wysokie energie, możliwości kreacji, z którymi nie do końca sobie radzę. To jak dobra medytacja. Stąd wiele oporów w postaci zdołowania i senności.

zly_zajac

  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • duszpasterz podwórkowy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-26, 14:55:19 »
Black Rose a robiłaś krije na górne partie ciała i czakre serca czy tak ogólnie?  Bo ja miałem podobnie własnie jak cwiczyłem rózne rzeczy na rozciągnięcie klatki piersiowej..

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-10-26, 14:02:23 »
Sebastian i małgosia

Tak Was czytam, moze tez spróbuję:)
Ciekawa jestem jaka będzie moja reakcja.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-10-26, 13:53:06 »
subagh wyciąga ze mnie wiele smutku i ukrytego żalu. Nie wiem właściwie czy to od tego, czy tak po prostu.

zly_zajac

  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • duszpasterz podwórkowy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-26, 12:12:26 »
Na pierwszej czakrze złość? Wydawało mi się że kumuluje się ona na drugiej czy trzeciej..
Dziwne, mi nic nie wywala i teraz się zastanawiam czy to wporządku.
Raczej po ostrej sesyjce moje bloki są szybciej uświadamiane i wtedy mniej więcej intuicyjnie wiem jak się z nimi uporać, ale żadnych emocji mi nie wywala, może dlatego że rozładowuje je na bierząco :D

Dobrym ćwiczeniem na ugruntowanie po krijach w kundalini czy hatha jodze, jest wprawienie nóg  i miednicy w wibracje i wizualizacja korzeni. Wtedy przez meridiany przepływa o wiele więcej energii niż normalnie :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-10-26, 10:54:06 »
małgosia, może dlatego się tak wkurzyłem:))) Zrobiłem pół tej zielonej kriji 1 raz i nowe możliwości przyszły od razu - przeprowadzam się niedługo do Torunia ;)))))))))))
Niedługo zacznę robić ją regularnie, mam nadzieję że pogodzę 2 subagh krija i zieloną, bo subagh też ściąga ze mnie dużo wypartego gniewu, którego nic innego do tej pory nie mogło ze mnie wyciągnąć. Od kiedy ćwiczę subagh krija , co nocy moje ciało mocno pracuje nad ugruntowaniem tego co podczas niej przychodzi.

carolieen
Ja czasem robię eft astralnymi rękami jak jestem za kierownicą i nie mogę oderwać obu rąk i działa. Raz wyobraziłem sobie że siedzę w lotosie kiedy byłem za kółkiem i też zaczęła płynąć lepiej energia po kręgosłupie. Tylko myślę, że do tego trzeba mieć zdyscyplinowany umysł żeby utrzymać wizualizację. No i podczas tego eft łapałem się na tym że zamiast opukiwać to wyimaginowane dłonie mi wchodziły do środka ciała ;) Ale da się ćwiczyć
« Ostatnia zmiana: 2012-10-26, 10:57:43 wysłana przez Sebastian »

małgosia

  • Gość
[#]   « 2012-10-25, 20:06:10 »
carolieen,
Pomysł na mentalne ćwiczenie ciekawy, daj znać jakie będą efekty;)

Sebastian,
Ja kiedyś się śmiałam z gościa, któremu wychodziła złość podczas kryji na podstawę, w zabawny sposób to opisywał. A jak zaczęłam sama ją robić, to miałam ochotę kopać meble ze złości :D.
Nie chodziło o to, że krija była trudna, tylko na I czakrze może siedzieć złość.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-10-25, 01:01:11 »
małgosia,
brzmi super :) sama bym ćwiczyła, ale na razie nie mam czasu... prawie na nic, choć próbuję nowy sposób ćwiczeń, jak gdzieś idę, to mentalnie wykonuję ćwiczenie, ciekawe czy taki sposób też przyniesie efekt ;)

zioloną krije ćwiczyłam bodajże 2 tyg. bez przerwy, aż się wkurzałam, że efektu nie ma, bo to jedna z cięższych kriji, a potem tak znikąd na raz pojawiła się fajna rzecz

już nawet znalazłam tutaj zajęcia z KJ, ale nie wiem czy zdołam się zapisać

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-10-24, 23:57:52 »
Ale już widzę, że rusza we mnie inne rzeczy i wpływają ciekawe energie.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-10-24, 23:38:25 »
Zrobiłem na próbę zieloną kriję i jestem wściekły! Dotarłem do 5 ćwiczenia, gdzie się wkurzyłem bo mój kundalini lotus powinien się nazywać kaleka lotus. A te wcześniejsze niektóre pękam po minucie, a mają być 3.

Czuję że z tą kriją się będę bratał długi czas.

Trol

  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-24, 13:16:02 »
ach, cofnąłem się do pierwszego wpisu i dopiero załapałem o czym piszecie. To tylko z nazwy jest kundalini joga, a chodzi o wersję lajajogi rozpowszechnioną przez sikha Singh Yogiji, w USA - Yogi Bhajan, a przygotowaną dla amerykanów i ogólnie ludzi zachodu, czyli nas.
Stąd pewnie te ćwiczenia na kasę. Rozjaśniło mi się pod sklepieniem i nie będę już się wtrącał.

małgosia

  • Gość
[#]   « 2012-10-24, 11:35:25 »
carolieen,
A to na kasę też robiłam, całą kriję. Wyszła mi po tym duża kreacja, powiedziałabym że życiowa.
Zielona mi aż tak nie podziałała :)