Autor Wątek: Kundalini Joga  (Przeczytany 28049 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-07, 20:22:19 »
Jak dla mnie to każdy ma odpaloną kundalini od momentu poczęcia do śmierci. Chociaż niekoniecznie każdy w takim samym stopniu i jej nadmiar może niektórym szkodzić, jeśli ktoś ma nie pooczyszczane wzorce. 

Kundalini=energia życiowa

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-07-07, 11:24:16 »
"A tak swoją drogą, to ciekawa jestem, kto ze znanych ludzi ma odpaloną kundalini?"

Sama jestem ciekawa :) I czy można to po czymś fizycznie zauważyć, czy trzeba być jasnowidzem?

Ewika

  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-07, 10:24:59 »
Karina, dzięki :)

Odkąd się odważyłam napisać na forum, jest mi lżej, i miewam okresy bez szumów, wsparcie jest naprawdę ważne, wiem,że są ludzie, którzy też przez to przeszli, ze nie jestem odosobniona w przeżyciach :)

A tak swoją drogą, to ciekawa jestem, kto ze znanych ludzi ma odpaloną kundalini? Jarosława K. o to nie posądzam :)))))
Richard Branson ma takie inne spojrzenie. Sting kiedyś w wywiadzie wspominał o seksie tantrycznym...

Jarojarku

Tę jogę ćwiczy wiele osób, nie każdemu musi się tak stać. Ale faktycznie, teraz widzę, ze rozwaga i wiedza są bardzo ważne.
Mnie uratowały inicjacje w reiki kundalini, poszerzyły kanał energetyczny i sprawiły,że przestała palić. Ale naprawdę trzeba rozważności. Bez odpalenia kundalini na pewno bym nie poddała się tym inicjacjom, bo różnie bywa, trzeba być dostatecznie oczyszczonym,żeby nie mieć takich jazd. To była dla mnie deska ratunku.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-05, 16:09:49 »
Ewika

Uszy do góry, podstawa to nie oceniać siebie i nie krytykować, przyjmować wszystko na klatę, bo nie jestes sama, z pomocą Siły Wyższej możesz wszystko ;)) A mówią, że do człowieka przychodzi tylko tyle ile zdoła on unieść, chociazby nie wierzył siebie. Trzeba wierzyć, ze wszystko dzieje się po cos i ma jakiś wyższy sens, którego póki co nie rozumiemy.

jarojarku

  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-05, 13:37:29 »
Teraz dopiero przeczytałem ostatni wpis, może żeczywiście nie ma się na razie co tą jogą zajmować!

jarojarku

  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-05, 13:34:06 »
http://chomikuj.pl/avi21/Joga/Kundalini+Joga/Kundalini+Joga
Bardzo fajne ćwiczenia do zciągnięcia z KJ, chyba wracam do ćwiczeń bo ze zdrowiem u mnie nie za dobrze, a jak przestałem ćwiczyć to jest sporo gorzej. Mi tam żadna kundalini się nie uruchamia, sam już nie wiem czy ryzykuję. przeszedł bym na coś lżejszego, może hatha joga albo coś, ale nie mam na oku ciekawego zestawu ćwiczeń.

Ewika

  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-05, 13:33:20 »
No i teraz to już jest pikuś w porównaniu z czasem, jak ona się przebijała, to był horror, brrr, nie potrafiłam zasnąć, byłam w jakimś dziwnym stanie umysłu, prawdopodobnie w gamma. I ten strach, dobrze,że mamy internet, zadzwoniłam do Pana Leszka, co robić, naprawdę jestem wdzięczna za pomoc.
I to,że ja wiedziałam,o co chodzi, diagnozę znałam. Dotarło to do mnie dzień przed odpaleniem, wcześniej podejrzewałam uszkodzenie kręgosłupa szyjnego, a nawet guza mózgu, ale jak zaczęłam odczuwać brzęczenie w różnych miejscach, tam, gdzie są czakry, i zaczęło mnie podpalać pod kością ogonową, to się domyśliłam, ale było już za późno, kundalini ruszyła w nocy. Niesamowite przeżycie, pozostawała mi tylko modlitwa, no bo przecież nie mogłam obudzić starszej kobiety i wezwać niemieckiego pogotowia, bo nie chciałam wylądować u niemieckich czubków :)

Ewika

  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-05, 13:15:12 »
Dzięki za pocieszenie :)
Jak byłam na zabiegu wypalania węzłów, Pan Leszek mi powiedział, ze 45%. Kurcze, nie chcę nawet myśleć, jak działa 100%
Naprawdę słowa wsparcia dużo dla mnie znaczą, jak próbowałam porozmawiać z 2 osobami, niby koleżankami, dla których pojęcie czakr nie jest obce, to zaraz skończyłam temat, zanim go rozwinęłam. Ludzie są naprawdę ciemni w tych sprawach.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-05, 12:11:44 »
Czyli teraz wiemy, że dasz sobie radę.
Nie jesteś osobą z pierwszej łapanki, głowa do góry dasz sobie radę.
Skąd wiesz, że kundalini masz w 45% odpalone, to się jakoś mierzy.

Ewika

  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-05, 12:08:01 »
Michał
Prawie 20 lat mija w tym roku, jak zaczęłam czytać książki Pana Leszka i pisać afirmacje. 14 lat temu jeździłam na zajęcia regresingu, które prowadził Darek Loga, ale u mnie to wszystko szło bardzo opornie, nic mi się nie przypominało, i miałam ogromne jazdy nienawiści, szczególnie do rodziny. Próbowałam przebaczać, z miernym skutkiem. Mam bardzo zakutą podświadomość. Trochę mi zaczęło puszczać po kursie Silvy, 4 lata temu, byłam też na theta healing u Marianny Bartke i byłam jedną z 2 lub 3 osób, które nic nie widziały :)
Dopiero jakoś po Reiki półtora roku temu zaczęłam czuć coś więcej, niż nienawiść. Może na mnie nie było bata, musiało dojść do odpalenia tej kundalini? Całe szczęście, ze na razie w 45 %, ale mimo to daje czadu. Teraz wiem, że trzeba było mi robić węzły u Pana Leszka wcześniej, ale nie było funduszy :) Jak to mówią mądry Polak po szkodzie....

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-05, 11:16:09 »
Niektórzy ćwiczą przez lata jogę kundalini i im nie odpala a innym wystarczy że w przerwie w pracy porobią sobie niektóre ćwiczenia.
Ewika rozwijałaś się duchowo wcześniej, w tym wcieleniu?

Ewika

  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-05, 10:30:01 »
Karina, Michał486

Dziękuję Wam za inspiracje, cieszę się, ze nie jestem odosobniona w tym temacie :)
Ja jeszcze nie mam mocy, całe szczęście, bo moje poczucie bezpieczeństwa jest bardzo niskie, mimo afirmacji w tym temacie. I mam nieźle namieszane w temacie Bóg, jeszcze nie potrafię Mu całkowicie zaufać, choć od kilku dni jest lepiej, czuję często jakby błogość w sercu.
Gdybym mogła się cofnąć o pół roku, ale z tą wiedzą, którą mam, to odchudzałabym się w inny sposób. Moim celem było stracenie brzucha, a nie żadne moce :))))
Byłam w Niemczech, na opiece, i jak miałam wolne, szłam na 2 godziny do pobliskiego lasu i modliłam się, przede wszystkim o oczyszczenie z różnych blokad, nienawiści itp. Zawsze dodawałam niech się dzieje zgodnie z ND. Tak sobie tłumaczę, ze Bóg by mnie nie oszukał i nie kazał cierpieć (zachłanność na cierpienie też rozpuszczałam, pewnie jeszcze dużo muszę przerobić w tym temacie...)

Panie Leszku, robię te modlitwy o uwolnienie od blokad, puszczam Reiki w intencji ich rozpuszczenia ( na gardle i 3 oku). Dziękuję za wszystkie inspiracje

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-04, 07:53:58 »
Te różnorakie moce duchowe są ostatnią pułapką na ego, w które ono może łatwo wpaść i się napompować.
Dotyczy to osób nawet wysokorozwiniętych dlatego trzeba pilnować swoich intencji i swojego szkieletu moralnego aby tej pokory nigdy nie zatracić.

Ewika kiedy twoja kundalini natrafi na blokadę spróbuj sobie Hoʻoponopono zrobić.
Pomyśl, że te blokady to twoje dzieło i przeproś się za nie mówiąc sobie w myślach tak przez parę minut:

przepraszam cię
proszę wybacz mi
dziękuje
kocham cie

w domyśle mówisz to do siebie.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-03, 19:03:18 »
Przed wczesne dążenie do obudzenia kundalini wiąże mi się z zachłannością na różnorakie moce jako kompensacja poczucia małości z pominięciem Boga czyli nasza podświadomość chce robić za Boga ;)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-03, 16:56:42 »
Hey Ewika,

dla mnie przepływ Kundalini to jest przepływ czystej energii, pełnej Twojej mocy. Kiedy masz blokady to robi się nieprzyjemnie, bo potężne uderzenie tej energii w te Twoje blokady oraz węzły karmiczne powoduje natychmiastowe wypłynięcie tematów do uwolnienia plus budzą się Twoje różnego rodzaju zdolności i moce i robi się niezły misz masz. Podstawą jest dla mnie ugruntowanie poczucia bezpieczeństwa, że nie wiadomo co by się z Tobą działo jesteś wszędzie i zawsze bezpieczna, a tego się nie da osiągnąć bez rozwinięcia dobrego kontaktu z Siłą Wyższą, że zawsze jest przy Tobie, prowadzi, inspiruje i chroni. :)