wartościowa uwaga, poza tym myślę że taka misja przyciąga wszystko czego potrzeba do tej duchowej ekspresji czy tam misji i nie wymaga specjalnego cennika za niejasne usługi.
misja przyciąga wszystko poprzez zaangażowanych w nią ludzi, którzy widzą w tym wartość samą w sobie i to zasilają, nawet niezależnie od jakichś dodatkowych spodziewanych efektów dla siebie - cechą misji jest dawanie i ona wzrasta też dzięki dawaniu

czyli nie dajesz na odmienne cele tych co prowadzą daną misję, ale na realizację celów misji, w tym jej rozwój, więc np. z braku wolontariuszy zatrudniasz nauczycieli który uczą setki dzieci w sierocińcu który prowadzisz, albo kapłana do wykonywania codziennych rytuałów i im za to płacisz... dzięki datkom ofiarodawców, taka czy inna misja jest tworzona na styku tego co bezinteresowne i interesowne (duchowe i ziemskie), więc istotny jest rdzeń (np. postawa i podejście mistrza wokół osoby którego się to kręci) i główny cel - zarabianie na tym/ czy bezinteresowne działanie w duchu bezinteresownej miłości
więc tutaj głównie się rozchodzi (przynajmniej mi haha) na co idzie opłata (dobrowolna czy w formie cennika bez znaczenia) jeżeli głównie idzie to na jakieś inne osobiste cele tego kto taką działalność prowadzi, to jest to czysty biznes duchowy (czyli inaczej mówiąc praktyczny przykład sukcesu w rozwoju osobistym z mniej lub bardziej teoretycznymi elementami duchowości),
a czy ktoś potrzebuje pieniędzy na misję to zależy od sposobu jego działania, rozmachu i warunków w jakich to robi - taki Groening Bruno nie pobierał żadnych opłat bo nie utrzymywał żadnego aszramu, wychodził na ulice i zwyczajnie uzdrawiał (też nie wszystkich), Matka Meera pobiera (nie wiem jak teraz ale kiedyś tak było na pewno) oddzielne dobrowolne datki na swoje utrzymanie i na utrzymanie misji w takich warunkach zachodnich, inni dają pewien cennik za pewne działania np. rytualne, warsztaty etc. za które się płaci i z góry wiadomo, że nie ma żadnej gwarancji efektów, a tak zebrane środki idą na utrzymanie i rozwój misji,
taki ustalony cennik też ma swoje plusy np. pozwala pokryć koszty związane z organizacją danej duchowej imprezy w warunkach gdy za wynajem sali etc. trzeba płacić ustalone kwoty
