W kontekście procesów umysłowych i duchowych zachodzących u zwolenników przegranej.
Jestem pełen podziwu, w jaki sposób jaskier dokonuje takiej transformacji, że opinie ponad 40% wyborców Trumpa interpretuje jako moje urojenia, czy bicie piany przeze mnie? To jest przypadek zdecydowanie zasługujący na głębsze badania
Ale rozumiem szok tych, którzy czytając polską prasę, oglądając TVN, nabyli przekonania, że wygrana Trumpa jest niemożliwa (bo go popierają tylko Orban i Putin). Jakoś sobie muszą rekompensować szok.
A wniosek powinien być jeden: nie należy wierzyć propagandzie! Bo propaganda przedstawiajac coś jako wiarygodne, ma na celu wprowadzanie w błąd. Kto, jak kto, ale rozwojowcy powinni sobie zdawać z tego sprawę i nie dać się wkręcać.