często tak się zdarza że ludzie nadużywają właśnie w obszarach którymi się zajmują, więc ten gościu zajmujący się likwidacją skonfiskowanej broni to żadna sensacja, miał dostęp do broni, no to w taki sposób to wykorzystał,
ale jak ktoś lubi wzbudzać sensacje i się takimi rzeczami emocjonować, obowiązkowo piętnować i wciąż go takie zjawiska dziwią, no to spoko : )
to taki sam przykład jak molestujący ksiądz, manipulujący psycholog, czy dla odmiany ten amerykański guru pozytywnego myślenia i tzw. człowiek sukcesu James A. Ray , który nie tak dawno wyszedł z więzienia, bo przez swoje działania spowodował śmierć kilku ufających mu i płacących słono za jego usługi ludzi, a skoro o nim: był ktoś na wrocławskiej projekcji filmu "Oświeć nas" ("Enlighten Us") o nim? ciekaw jestem wrażeń i wniosków : )