Autor Wątek: Agresja i satanizm  (Przeczytany 18588 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-02-18, 20:53:49 »
Arwena

Pewnie, to też talent :)))
A samoocene da sie zrobić.

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-18, 18:02:10 »
Wątek o agresji i satanizmie a my tu o zwierzątkach i roślinkach :P

Haha, dwie nawrócone szatanistki, które przeszły na jasną stronę Mocy, w sumie to też na temat :D:D

Cytuj
Musiałam się ugruntować, z drzewami "pogadać" ;) Mam jakieś takie bardzo silne połączenie z drzewami, nie wiem dlaczego, jeszcze nie odkryłam.

Ja mam właśnie taką silną więź ze zwierzętami. Łukasz się ze mnie śmieje, że jestem królową zwierząt, bo tak jak on mieszkał w Poznaniu całe życie i nie widział żadnego dzikiego zwierzęcia na żywo, tak teraz kiedy pójdziemy gdzieś razem to zawsze spotkamy jakiegoś lisa, sarnę, albo rzadki gatunek ptaka:D Jakoś tak te zwierzęta przyciągam. One z resztą zawsze lgnęły do mnie i z każdym ze swoich zwierzaków budowałam specyficzną, głębszą więź, wzajemne porozumienie na jakimś chyba wyższym poziomie. Porozumiewałam się często z moim psem nie za pomocą słów, czy mowy ciała, ale jakoś tak hmm... intuicyjnie? Czasem wystarczyło, że spojrzeliśmy sobie w oczy i wszystko było jasne:D Tak jakbyśmy wzajemnie czuli siebie nawzajem i tym samym wiedzieli o co nam chodzi. Nawet z moimi szczurami tak mam, ale też do końca nie zagłębiałam się w temat.

Chciałabym w przyszłości tę umiejętność wykorzystać i zostać takim bardziej otwartym światopoglądowo behawiorystą i trenerem zwierząt, pomagać ludziom w wychowywaniu swoich pupili, żeby i zwierzakowi i właścicielowi lepiej się żyło:) Mogłabym to też pogodzić z rysowaniem, którym się teraz zajmuję, więc cel ten nie koliduje mi z niczym, czuję że to może być to;) Jednak w zawodzie psiego trenera jakieś 90% to praca z człowiekiem, a nie z psem. A z ludźmi już się tak super świetnie nie dogaduję, no i jeszcze pewność siebie i samoocena nie ta, żebym miała tak po prostu prowadzić zajęcia. Ale pracuję nad tym i jest zdecydowanie coraz lepiej w moich relacjach międzyludzkich:) Wszystko w swoim czasie:)

Michał486,

dobry pomysł, stworzyłam ten wątek tutaj: http://przytomnyrozwoj.pl/index.php?topic=1366.0 :)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-18, 14:41:21 »
A ja mieszkam w dużym mieście , w którym nie ma żadnej rzeźni.

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-18, 14:18:06 »
no właśnie, przecież nie będę zakładał wątku gdzie mieszkam i co tam fajnego.
Kto wymyślił, niech zakłada

I docen, że mieszkasz na prowincji, sporo ludzi przenosi się za miasto w poszukiwaniu ciszy i spokoju.

Tu ma być tylko agresja i satanizm. hehe

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-18, 14:13:59 »
Laka,
ja mieszkam w małym prowincjonalnym miasteczku dlatego z wypiekami na twarzy czytam,wasze historie wielkomiejskie.
Czytam a oczami wyobraźni podróżuje po Poznaniu czy Toruniu.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-02-18, 14:00:19 »
Michał486

Zakładaj wątek :D

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-18, 11:56:54 »
Moglibyśmy w tym wątku pisać co warto zwiedzić, gdzie zjeść, gdzie się zatrzymać. Taki wątek z nutą turystyczno-rozwojową:)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-02-18, 11:39:41 »
Michał486

:) Świetny pomysł!

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-18, 07:18:20 »
Bardzo fajnie się ten wątek rozwinął. O wiele bardziej dla mnie ciekawie jest czytanie o zwierzaczkach i roślinkach i o tym gdzie mieszkacie aniżeli o tym na co by wskazywał tytuł wątku.
Na marginesie fajnie było by założyć osobny wątek na temat naszych miast gdzie mieszkamy i jak się tam czujemy.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-02-17, 22:38:44 »
Arwena

Hahaha, no ja dla siebie Poznania też nie czuję jakoś, choć kiedyś byłam "od zawsze" przekonana, że tam własnie bede mieszkać ;) Nie wiem skąd mi się to wzięło.
A później jak tam jeżdziłam przez rok regularnie to mi się bardzo nie podobało, no może poza palmiarnią :D
A Torun dla mnie jest fajny pod tym względem że ma klimat, wszedzie blisko, no i dużo roślinności. Ja np mieszkam między parkiem, łąkami nad Wisła, a ogrodem zoobotanicznym, a z czwartej strony mam aleję kasztanową. Więc jak nie kochać tego miejsca. Słyszę mewy z rana i bociany chodzą latem po podwórku, a wieczorem jeże biegają :D Czasem jakieś łasicowate,  zdarzyło mi się w wakacje, że wyszłam z psem wieczorem,a przy mojej klatce stał sobie lis ;)

Ostatnio jeżdzę sobie do Gdanska częściej i nie czułam też tego miasta dla siebie, choć już bardziej niż Poznań. Jestem chyba przywiązana do mojej Toruńskiej miejscówki, mieszkania które bardzo lubię, więc musiałoby się trafić coś jeszcze lepszego :) No ok, ale byłam w parku w Gdansku i tak poczułam mocno tą przyrodę, drzewa, że mi przeszło i już mogłabym tam mieszkać. Musiałam się ugruntować, z drzewami "pogadać" ;) Mam jakieś takie bardzo silne połączenie z drzewami, nie wiem dlaczego, jeszcze nie odkryłam. A szczurki są super, miałam ich trochę w życiu :D Moje ulubione zwierzaczki z tych mniejszych.

Wątek o agresji i satanizmie a my tu o zwierzątkach i roślinkach :P
« Ostatnia zmiana: 2016-02-17, 22:43:53 wysłana przez Laka »

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-17, 15:50:01 »
Laka,
No fakt, inne pokolenie ;)) W Toruniu spędziłam całe swoje życie i ciągle mnie w tym miejscu coś trzymało i w pewnym momencie jak już odpadło to z przytupem, że aż mi się tam w odwiedziny nie chce wracać:P Chociaż muszę przyznać, ze Toruń ma swój specyficzny klimat i chyba środowisko rozwojowe jest większe niż w Poznaniu, choć nie jestem pewna, bo jak zaczęłam się zajmować rozwojem to mnie już w Toruniu nie było, ale tak czuję. Z kolei do Poznania wciąż nie mogę się do końca przekonać i zadomowić, mimo że zaznałam tu tyle spokoju i odpoczynku, jak jeszcze nigdy;)

Clint,
Porwałes mnie jak cygańską księżniczkę ze szczurami pod pachą:P

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-02-17, 10:27:49 »
Clint

I słusznie :) Z Torunia dobrze jest gdzieś się wywieźć ;)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-02-17, 08:16:20 »
Laka
Haha! Za pozno! Wywiozlem ja do Poznania 2,5 roku temu :D

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-02-16, 23:38:38 »
Arwena
Hahahahaha, wiesz myślę, że dlatego, że jesteśmy z "innego pokolenia" :P
Ale mamy faktycznie dużo wspólnego. Nie wiedziałam, że jesteś z Torunia ;) Mieszkasz jeszcze ?

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-16, 21:10:28 »
Darek,

akurat jeśli chodzi o Nightwish ten z Tarją Turunen jeszcze i starsze albumy Within Temptation (jak np. "Mother Earth" czy "The Silent Force") z Sharon która prywatnie jest bardzo pozytywną i uśmiechniętą osobą -  to odbieram te zespoły nadal pozytywnie, sentymentalnie ale z uśmiechem na ustach i z przymróżeniem oka w wypadku niektórych piosenek;) Obie panie mają też piękne głosy i miło się słucha.

Laka,

Pff, ja tez uwielbiałam Artrosis i byłam chyba jedyną osobą w gronie znajomych która lubiła ten zespół:P Ogólnie było tego bardzo dużo, od rocka po punk rocka, różne odmiany metalu i gotyku, za dużo by wymieniać:P

Do walki też mnie ciągnęło karmicznie, ale szybko się rozmyło, urodziłam się zbyt delikatna, aby być wojownikiem:P:P Od trzymania ciężkiego miecza palce mi się momentalnie deformowały i ręce trzęsły, ale i tak biegałam z nim po lesie tropiąc kolegów:'D W końcu kiedy wracałam do domu nie mogłam normalnie trzymać ołówka w ręku, więc przestałam chodzić na treningi, rysowanie było dla mnie ważniejsze:D

Z tym odbieraniem sztuki w zdrowy sposób mnie zaciekawiłaś, bo faktycznie mnie do sztuki całe życie ciągnie i staram się też realizować w jej różnych dziedzinach, ale nie bez przyczyny ciągle targały mną sprzeczne emocje i coś tam cały czas nie wychodziło, czy plany zawodziły. Spojrzenie na aktorstwo mam bardzo skrzywione, szczególnie po związku z gościem który był aktorem i po styczności z ludźmi z tych klimatów, byli bardzo negatywni i wręcz spaczeni. Baj oczywiście znam, pochodzę z Torunia i byłam setki razy w dzieciństwie;D To właśnie tam zrodziła się moja miłość do spektakli lalkowych. Pewnie, możesz podesłać mi namiary. Chętnie skorzystam, zawsze to coś nowego dla mnie;)

No i ArcheoFashion brzmi super, lubię ogólnie stroje historyczne, kiedyś bardzo mnie to interesowało.

Mamy tyle wspólnego i obie jesteśmy z Torunia i zastanawiam się jak to możliwe że się nigdy gdzieś tam przy okazji różnych rzeczy nie poznałyśmy:D No cóż, Internet zbliża ludzi, już coś o tym wiem;D