Autor Wątek: Afirmacje - konsultacje ;)  (Przeczytany 131525 razy)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-03-18, 11:43:04 »
Slowo "dobry" dla podswiadomosci moze miec wiele toksycznych wyobrazen wchlonietych w domu i od spoleczenstwa - moze sie konarzyc np. Z poswiecaniem sie, rezygnacja z siebie itp. Takze bym uwazal.

Wydaje mi sie ze lepiej by bylo sobie afirmowac oczyszczenie intencji wobec x, uzdrowienie relacji z x badz trzezwosc i prytomnosc umyslu wobec x, a najlepiej wszystko na raz. Powinno sie wtedy wyjasnic co trzyma w tej relacji i przy odrobinie szczescia puscic wszelkie zaslepienia.

Dobre w tych afkach jest tez to ze nie nastawiasz sie na nic konkretnego - ani odpadniecie relacji ani jej rozwoj, tylko zostawiasz to najwyzszemu dobru i niech sie dzieje wola nieba :D

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-17, 18:27:06 »
Dzięki Grześ, twoje wskazowki są zawsze mile widziane :)

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-17, 16:41:51 »
Myślę, że przyda ci się pomedytować nad tematem dobroci i bezpieczenstwa, bo masz błąd w myśleniu

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-17, 15:51:29 »
mi wyszło 20 %

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-17, 07:11:11 »
Albo czy: "jestem dobry i bezpieczny dla ... " jest 100% korzystna?
przy czym nie spotykam się z tą osobą (więc jak mogę byc dobry) , ale pasuje mi ten tekst bo mam z nią karme, gdzie byłem zły i niebezpieczny ;) i vice versa ale tez duze pożądanie seksualne wiec czy podswiadomosc nie bedzie miala furtki by isc w wyobrazenia o zwiazku, gdzie ta osoba moze miec ku temu przeciwwskazania, ktorych moge nie widziec na ten moment (nie chciec odtwarzania tamtej karmy), chodzi o to czy ps sie nie bedzie pchac tam gdzie jej nie chcą, czy raczej to moze byc harmonijna 100% afka?
« Ostatnia zmiana: 2016-03-17, 07:13:22 wysłana przez medżikowsky »

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-17, 06:47:20 »
A afirmacja "jestem bezpieczny dla (osoba)" ?

bylaby 100% korzystna?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-08, 10:36:49 »
Wam rowniez dzięki Leszek, Maciejka.. teraz juz jasne :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-08, 08:58:55 »
Leszek :)
Dzięki za przypomnienie. Potrzebowałam tego :).
Moja podświadomość jeszcze trzyma lęki przed presjami "kochających" mnie. Pewnie czas uświadomić sobie prawdziwe intencje ich i moje :)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-03-08, 08:11:27 »
:)* ;)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-03-08, 05:48:09 »
Afirmacja: "zasluguje na milosc (konkretnej osoby)" , jest ok, ponieważ stwierdza prawdę!
To, że zasługuję na miłość, to absolutna prawda!
Tylko... nie można się upierać, że z mojego zasługiwania wynika  obowiązek pokochania mnie przez tę osobę! :)
Bo inni mają prawo czuć to, co czują. A ja mam prawo być otwarty na miłość ze strony wszystkich, którzy potrafią kochać :)
Po afirmacji poprawia mi się samopoczucie i ugruntowuje przekonanie, ze owszem, z mojej strony jest otwartość, poczucie godności i prawo do pokochania mnie. Jeśli ta osoba nadal nie okazuje mi miłości, to znaczy, że ... problem leży po jej stronie.
Ja też zasluguje na miłosc Liliole i DarkAngelaBubu :)
CO nie znaczy, że ma ochotę uprawiać z nimi seks, czy mieszkać pod jednym dachem :)
Po prostu, jest mi miło, że są!
Podobnie z afirmacją, że zasługuję na miłość tych, których kocham.
Ja kocham wiele osób, ale nie musi się to wiązać z uwiązywaniem ich, czy z zależnością. O haremie nie wspominając (w tym temacie pozostało wiele miłych wspomnień, ale... to już historia, która się dokonała, dopełniła :)
Kiedy czujemy spełnienie, nie korci nas, żeby do niego dążyć nadal.
Po prostu, jest mi miło, że te wszystkie osoby, które kocham, są!
« Ostatnia zmiana: 2016-03-08, 05:54:05 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-07, 13:51:23 »
miłość, związek partnerski, oczekiwania, czy uzależnienie to  różne sprawy : )

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-07, 13:47:17 »
A afirmacja "zasluguje na milosc (konkretna osoba)" , jest ok ? ;)

Kontrowersyjna na pierwszy rzut oka, ale bywają różne przypadki, np. X może mieć zakodowane przekonanie, że z pewnych przyczyn nie zasługuje na miłość Y i  to poczucie niezasługiwania może być jedną z głównych kłód pod nogami. Poza tym otwarcie się X na przepływ energii miłości ze strony Y nie musi automatycznie oznaczać, że w konsekwencji doprowadzi to do związku.  Zaryzykowanie takiej afirmacji (ryzyko w przypadku skłonności do nakręcania się) może być pomocne w sprawdzeniu jak się sprawy rzeczywiście mają :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-07, 13:24:21 »

z tym drugim pytaniem, dla jasnosci afirmacja mialaby wzor "ja medżi zasluguje na miłosc Liliole i DarkAngelaBubu", to jak?

Z jednej strony nie ma przeklamania, z drugiej czy to nie prowokuje by dostawac wlasnie od konkretnej osoby (bo np ps mysli ze od innych dalej nie zasluguje, wiec "ciagnie" od tej  (?)

To ja trochę inaczej to zrozumiałam.
W tej wersji co Ty napisałeś rzeczywiście możesz sie nakręcać na tę osobę. Ale ja na  Twoim miejscu pewnie bym spróbowała :-)))
Zdarzało mi się afirmować dość ryzykowne rzeczy z punktu widzenia afirmacji po to, żeby się przekonać, że wcale tego nie chcę. Osobę początkującą pewnie bym odwodziła od takiej afirmacji, ale myślę, ze Ty sobie dasz radę :). Daj znać jakie są efekty.

A przy okazji dzięki za użycie mnie w przykładowej afirmacji. Uwiadomiłam sobie własne lęki w temacie związków i relacji.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-03-07, 12:19:14 »
To jak to tak mocno trzyma to może "Dostrzegam, że Bóg ma dla mnie coś znacznie lepszego, niż moje dotychczasowe wyobrażenia o związkach". To powinno otworzyć pś na wyjście po za schematy w których tkwisz i zauważenie, że możliwości jest znacznie więcej. A jak już pś załapie, że są inne możliwości i to nawet lepsze, to już zupełnie inaczej będzie wyglądać rozmowa z nią na te tematy :)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-07, 12:12:33 »
Masz racje Clint, mniejsza o techniczny aspekt afki, bo mam tą tendencje do nakręcania się , takze to istotny punkt :) dzięki za to i za ta afirmacje, probowalem wczesniej cos w ten desen , ale i tak wychodzi ta konkretna osoba, jednak ta droga pojde i skorzystam z niej