albo "odnosze się do siebie z miłością i szacunkiem", kiedys tak pisałem (lata temu) i fajnie działało
ja to rozumiem tak, że gdy sam sie tak odnosisz do siebie to juz nie ma znaczenia jak inni cie traktuja, to po 1. , a poza tym przyciagasz/ odsiewasz takich ktorzy z tym rezonuja, ale może to pozwalam to dodatkowy aspekt
***
ja chyba nie mam zbyt wiele do wybaczania, bo wiem, że to co zaszlo jest z powodu czyjejś kompletnej nieświadomości i nie ma u niego świadomości, że byłem skrzywdzony , mój błąd , że na to pozwoliłem/ nie walczyłem o swoje, chyba prędzej sobie musiałbym wybaczyc
ta afka żyje w sprawiedliwym świecie może być bdb , zobaczymy