Autor Wątek: Afirmacje - konsultacje ;)  (Przeczytany 131838 razy)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-16, 08:23:26 »
dziękuję :)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-06-15, 14:56:04 »
Moje miejsce jest tu gdzie jestem. Ziemia/materia potrafi być dla mnie właściwym miejscem

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-15, 14:53:37 »
Mam pytanie, jak ułożyć afirmację odnośnie nie uznawania materii/ziemi jako swojej ?

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-14, 16:20:50 »
Inga
Świetna afirmacja :)
Poczuj się bezpiecznie ze swoimi lękami.

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-06-14, 09:01:15 »
Od dłuższego czasu nie szło mi pisanie afirmacji. Próbowałam różnych i jakoś nie było na nie odzewu. Cieszę się bo wreszcie odnalazłam taką która jest odpowiednia na ten moment dla mnie.
Brzmi ona- ja … akceptuję to że się boję.
Dzięki niej zrozumiałam że ja siebie na wewnętrznym poziomie widzę jako lęk i z tego powodu siebie nie akceptuję i odrzucam.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-11, 20:29:56 »
Myślę, że trzeba tu powybaczać różne zaszłości ludziskom, zniewalanie, zawiedzenie, oszukiwanie...

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-06-11, 20:25:02 »
Ba, to mi mialo zagwarantowac zlote gory :D

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-11, 20:19:02 »
Pytanie: co takie porozumienie 'z ludźmi' miało Ci gwarantować; innymi słowy: co pś chciała przez to osiągnąć. Jak zobaczy, że np. akceptację i zrozumienie można osiagać innymi metodami to odpuści sobie poczucie zawiedzenia i niespełnienia wywołane brakiem tego kontaktu i zniknie to wewnętrzne rozdarcie.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-06-11, 20:13:05 »
Uff, dzieki wszystkim :) A najwiekszy toster dla Mariusza, za to ze... w sumie powtorzyl moje slowa, ale tak ze do mnie trafily.

Gdzies-tam zawsze liczylem, ze jak sie zaczne rozwijac to wreszcie bede sie w stanie tak porozumiewac z ludzmi jak oni ze soba nawzajem. Czyli tak na dobra sprawe ciagnelo mnie troche w dwie strony, bo jednak aby zrozumiec tych ludzi to oprocz terapii musialbym sobie duzo rzeczy powkrecac.

Teraz ps jest mocno zagubiona, bo "przieciez obiecales." Tylko ze, wlasnie, nic z tego dotychczas nie wyszlo, i raczej w tym wcieleniu wiele nie wyjdzie ;)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-11, 19:45:08 »
'Taki jaki jestem, już teraz, jestem wystarczająco dobry, wartościowy i cenny, by realizować siebie niezależnie od opinii innych ludzi. To niewinne, w pełni bezpiecznie i w porządku, kiedy realizuję siebie bez oglądania się na innych. Dostrzegam realne korzyści z realizacji siebie takim, jakim na prawdę jestem. Moje zainteresowania, cele, potrzeby itp. są dla mnie ważne i bez poczucia winy mogą być realizowane, bo są cenne i wartościowe.' :)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-06-11, 19:18:12 »
Lynd
Może - jestem niewinny i porządku kiedy  nie  probuję ich " zrozumiec, poznac, dostosowac się, dogadac",
jestem niewinny i w porządku  ze w moim zyciu  panują inne zasady (np. duchowe:) niz w ich.

Greg

  • Gość
[#]   « 2012-06-11, 18:24:18 »
Cytuj
no bo jak chce sobie kupić mieszkanie to znaczy, że najpierw muszę kupić samochód, żeby mi potem ta kasa wróciła pomnożona?

Hm. A u mnie to jakoś zadziałało ;-)

Oczywiście o ile pamięta się o rzeczy "oczywistej": żeby pieniędzy nie "rozpuszczać" na bzdury tylko kupować rzeczy potrzebne czyli przybliżające nas do jakiegoś celu.

Samochód przed mieszkaniem? Cóż, jeśli dzięki niemu zarobię więcej, to pewnie, czemu nie!

BTW: dla osób, które nie wiedzą kiedy i co kupować polecam grę "Cashflow". Tam doskonale widać dlaczego kupowanie nowego jachtu na kredyt w dniu utraty pracy nie jest dobrym pomysłem ;-)
« Ostatnia zmiana: 2012-06-11, 18:28:45 wysłana przez Greg »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-06-11, 16:45:49 »
Może coś takiego: Mam prawo i możliwości swobodnego życia tak, jak tylko mam na to ochotę, niezależnie od tego jak żyją inni ludzie i co o tym wszystkim sądzą.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-06-11, 16:42:34 »
Czy moze mi ktos zasugerowac afke na to, ze moze mi sie zyc fajnie i w ogole niezaleznie od innych ludzi? Ze nie musze ich probowac zrozumiec, poznac, dostosowac, dogadac, oraz ze w moim zyciu moga panowac inne zasady (np. duchowe:) niz w ich?

Mysli mi sie na ten temat nie skladaja.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-06-09, 18:53:44 »
Clint,

oczywiście, "bogactwo polega na swobodnym przepływie, a nie uregulowanych mnożnikach i ściśle określonych ramach czasowych", pełna zgoda. Taka uściślona afirmacja i wypracowany dzięki niej mechanizm może się na jakiś czas przydać, potem idzie się dalej, rezygnuje z tych ustalonych ram. Koncept nie jest bez sensu, bo stosowanie tej afirmacji nie oznacza przecież, że na tym mechanizmie ma się opierać cały przepływ pieniądza, to tylko jeden z elementów.
Myślę, że urzeczywistnienie boskiego bogactwa może przejawiać się w życiu bardzo różnie, dlatego też różne filozofie jego dotyczące mogą być równie dobre. Jeśli ktoś traktuje każdy wydatek jako inwestycję, która zwróci się z nawiązką, to nie ma w tym nic złego. Jeśli następnie dojdzie w ten sposób do takiej ilości kasy, że nie będzie wiedział, co robić z tym nadmiarem, to też w porządku. Wtedy może pomodlić się o inspirację:)