Widzę, że ze słowem "wystarczająco" jest spore zamieszanie. Napiszę jak ja to widzę.
Sens słowa "wystarczająco" znaczy "dokładnie tyle ile trzeba". Coś mniej, to będzie za mało, a coś więcej to już za dużo. Czyli "wystarczająco" to inaczej "w sam raz". Ale problem w tym, że to "w sam raz", czy "dokładnie tyle ile trzeba" nie jest znormalizowaną miarą. Przykładowo, dla jednego "wystarczająca" porcja obiadowa, to jest niezbędne minimum by zaspokoić głód, a dla drugiego tyle aby się napchać "ile wlezie" i jeszcze coś na talerzu zostało na chwilę później, jak odetchnie. Czyli, prócz tego jak rozumiemy "wystarczająco" warto zwrócić uwagę na ile sobie w życiu na coś pozwalamy.
Druga sprawa, określenie "wystarczająco" nie jest złotym środkiem czy magicznym zaklęciem, które sprawia, że coś co afirmujemy z tym słowem staje się idealne. Używanie tego słowa winno mieć logiczne uzasadnienie i wynikać z sytuacji i kontekstu z którym to słowo wiążemy. W pewnych sytuacjach "wystarczająco" jest jak najbardziej korzystne, w innych używanie go rodzi uzasadnione wątpliwości. Przykładowo, afirmacja "jestem wystarczająco uczciwy". Uczciwym albo się jest, albo nie. Ale jeśli ktoś "całe życie" był nieuczciwy i nie jest w stanie nawet wyobrazić sobie, że może być uczciwym, to afirmowanie "jestem wystarczająco uczciwy wobec siebie i bliskich mi osób" jest krokiem w dobrym kierunku. Podobnie z afirmacją "zarabiam wystarczająco dużo" będzie idealna dla kogoś, kto ma problem by w ogóle zarobić jakieś pieniądze lub by zarobić ich tyle aby "przeżyć do pierwszego". Nie ma natomiast sensu dla kogoś kto zarabia bardzo dużo, zaspokaja swoje potrzeby i jeszcze mu coś tam zostaje, bo właśnie zarabia wystarczająco dużo.
Amelko,
"jestem wystarczajaco dobra" - W czym?
"jestem wystarczajaco atrakcyjna" - To znaczy jaka? No i czy taka właśnie dla siebie jesteś?
Takie afirmacje są nazbyt ogólne. Najpierw odpowiedz sobie na te pytania. Bo Twoja podświadomość podobnie jak ja może się tylko domyślać o co Ci chodzi a potrzebne są konkrety. Potem ułóż odpowiednie afirmacje z tymi właśnie konkretami. Przykładowo: ;-)
Jestem (wystarczająco) dobra z matematyki.
Jestem (wystarczająco) atrakcyjna dla siebie i swojego faceta.