Autor Wątek: Karma  (Przeczytany 96509 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-18, 08:22:05 »
o prarabdha karmie w klimatach tekstów z Kabira, w tym odpowiedź na pytanie czy pudże, rytuały, remedia i/lub obecne działania i wysiłki pozwalają uniknąć tego rodzaju karmy:
http://karmjyotish.blogspot.com/2011/01/bhagya-and-karma-vicious-circle-of-maya.html

Kabeer has very well explained this in the following doha:
"Prarabdh pahile bana, peeche bana sareer ; kabeer achambha hai yahi, man nahin bandhe dheer"
 Meaning: Prarabhdha is decided , before we take birth, this is the strange reality of this world, but still our mind does not undertand this and is always impatient about the future.
(...)

Can pujas/rituals/remedies and/or our present karma help us in evading past karamas?

Astrological/Tantrik/Relgious texts do mention about pujas, rituals , fasts and remedial measures to reduce the karmic influences of prarabdh karma. Yes, they help us reduce karmic influences, but it is like creating positive energy to counter-act the negative energy of our bad deeds. The karmic energy of bad deeds do not reduce, they are intact; it is only that we create some positive energy to help us .


It is like, if you are destined to be hurt by a sword, You will surely get hurt, but at the same time in case you have done some positive karma/remedies you would get some one who would look after for you and help you till you heal.


Also our present karmas can help us. Example, if  a person is destined to be poor, he will be poor. But if he does a lot of hard work to earn money, he can get a little more than what he was supposed to get, since the present karmas also count. The only thing is that Kriyaaman Karma take their time to give effects, just as, we sow a seed today, but we have to wait for years to get the fruits. So it is more of the prarabdh karma which has hold on us, then the kriyaaman karma.


(*)Kabeer explains it better:
"Likha mite nahin karm ka, guru kar bhaj hari naam ; seedhe maarg nit chale, daya dharm visraam"
Meaning: Fruits of our karmas can not be averted, so it is advised to be in the shelter of Guru and always chant the name of God, while doing good deeds and following the path of dharma and mercy.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-18, 01:34:44 »
A to jeszcze o prarabdha karma, fajnie wyjaśnione czemu te same praktyki na jednych działają uzdrawiająco , na innych mniej,  a u innych w ogóle nie działają , oprócz tego interesująco o kulturowych chorobotwórczych ograniczeniach i zasadach , m. in. takiej że okazywanie emocji to słabość, chyba nawet pojawiającej się tutaj na tym forum haha:
http://www.ishafoundation.org/QandA/sadhguru-everyday-i-see-so-much-disease-and-suffering-around-me-many-times-it-has-deeply-bothered.isa

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-18, 01:08:51 »
Najczęściej ci, którzy WIEDZĄ, CO TRZEBA robić, NIE WIEDZĄ, JAK to zrobić:)

Brzmi interesująco w takim razie mam trzy pytania:

Jaka jest przyczyna tej rozbieżności?
Jaki jest klucz?
Udało Ci się to zrobić?
:-)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-18, 00:58:52 »
Ale zauważmy postęp ;) Krąży opisami wokół tematu głównego nie wymoeniając jednak właściwego :))
Jak pociągnie tak z miesiąc bez wymienienia "tego imienia" (...)

ostatnio niewymieniony :-) z imienia śnił mi się ze dwa razy , bardzo ciekawe to były sny, ten drugi raz akurat jak niewymieniający :-) pojawił się na tym forum, o czym ( gdy niewymieniony mi się śnił ) nie wiedziałem ,
 w sumie bardziej wolę doświadczać tego rodzaju zbieżne z moimi klimatami wpływy niż np. skutki
modlitw  chrześcijan o moje nawrócenie, choć to też bywa w sumie  miłe  i pobudzające poznawczo :-))

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-17, 17:01:43 »
Zeby wziasc za cos odpowiedzialnosc trzeba byc swiadomym tego, co sie zrobilo. Nie mozna czuc odpowiedzialnosci za cos czego ani sie nie jest swiadomym ani nawet nie wie, ze wynika z naszych poprzednich postepkow.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-17, 16:58:34 »
Nie jestes świadomy, bo nie podjąłeś decyzji o wzięciu na siebie swojej odpowiedzialności. Tylko ciągle ją od siebie odpychasz.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-17, 16:52:42 »
Tyle zdazylem sie juz nauczyc. Ale roznimy sie tym, ze ja nie akcpetuje owego skutku wczesniejszych wyborow poniewaz nie jestem swiadomy wczesniejszych wyborow.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-17, 16:48:25 »
Nic nie zapomniałam, napisałam co wiem i chciałam.

A ty się dalej użalaj nad sobą jak ci z tym dobrze, ja nie zamierzam, bo wszystko dzieje sie nie bez przyczyny. Jest przyczyna i jest skutek.
« Ostatnia zmiana: 2015-06-17, 16:52:10 wysłana przez Karina »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-17, 16:42:46 »
Tyle ze zapomnialas dodac, ze jesli czlowiek doswiadcza skutkow danej karmy i jesli jest to nie po drodze jego Ego czy w ogole tego, co chcialby robic, wtedy pojawia sie duzy konflikt bo czlowiek nie rozumie dlaczego mu nie wychodzi w danej materii a nawet jak zrozumie, moze nie umiec pogodzic sie z tym, ze w tym zyciu czeka go taka a nie inna forma zycia i spedzenia tego zycia. Ja sie zaliczam do takich osob wlasnie.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-17, 16:37:36 »
Ludzie żle pojmują karmę, karma nie jest za karę i nie ma z poczuciem winy nic wspólnego tylko ma służyć wzrostowi świadomości i zrozumienia. Panuje ogólna prosta zasada: Nie rób drugiemu co tobie nie miłe. I teraz w dużym skrócie poprostu dostajemy od ludzi co sami dajemy. Jesli np. byłes wojownikiem i sprawiało ci przyjemność zwyciężanie innych, to następnie doświadczysz tego co sam dawałeś, wszystkich uczuc związanych z byciem przegranym. Ja wielokrotnie doświadczyłam uczucia, że ta przykra sytuacja która mnie teraz spotkała jest odwróconą sytuacją z przeszłości z tym, ze role były odwrócone. I dopiero zasmakowawszy obu biegunów tej samej sytuacji uczysz się czego nie robić innym.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-17, 16:31:26 »
Do tego Bodhisattwa & stuff :(

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-17, 15:53:59 »
Tess, też bym podkreśliła to WMÓWIONE poczucie winy. Bo istota sama z siebie raczej by się nie pchała w złe warunki

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-17, 15:16:45 »
;)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-06-17, 14:34:26 »
Nieźle to wymyślone.
Mieć poczucie winy, że zrobiło się coś w iluzji.
( nadal źle mi z tym, że kiedyś zabrałem Simowi drabinki od basenu...;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-17, 14:28:44 »
Fragment postu Witka, uważam,  że  bardzo ważny jeżeli chodzi o ciągle kontrowersyjne pojęcia karmy, jej przyczyn i skutków. Oraz przyczyn cierpienia.

Cytuj
 
Człowiek tworzy sobie cierpienia bo wierzy że jest winny, że na to zasługuje z powodu swoich działań (bo ktoś mu tak powiedział, czy wmówił że to jego los) i człowiek tworzy tu sobie cierpienie nie samym działaniem o które się obwinia, a wmówionym poczuciem winy, wiarą w nie (tak samo jest przy umowach opartych na manipulacji i nierówności stron). 

Szczególnie istotne jest tu wmówione poczucie winy.