Autor Wątek: Relacje z ludźmi  (Przeczytany 54268 razy)

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-06-13, 22:58:35 »
A ja od jutra biorę się za relację z moją rodzicielką.
Bo tak mi w efekcie dzisiejszych przemyśleń wyszło, że dopóki czuję do niej żal i złość, tak długo ona ma władzę nade mną.

Za ewentualne słowne ataki na kogokolwiek w najbliższym czasie z góry przepraszam ;)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-06-13, 22:41:44 »
czy ja wiem
mężczyźni też są delikatni i mają rozumienie co dobre co złe

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-06-13, 18:04:34 »
"Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem" - Florynce Kennedy (1916-2000)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-06-13, 17:34:02 »
http://www.nie.com.pl/24-2014/wszyscy-jestesmy-pedofilami

Po nowelizacji prawa karnego więcej osób niż dotychczas podpada pod odpowiednie paragrafy. Wg niektórych może nawet wystarczyć kliknięcie w link z materiałami erotycznymi z osobami mającymi 17 lat i zagrożą nam paragrafy z odsiadką do 12 lat włącznie

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-13, 16:47:23 »
hehe moja matula to samo robi do nas - mnie i mojej siostry.
ja jej wsadzam do torby te pieniadze bo pozniej wypomina ze jej niepomagam itp.
a jesli o mojego starego chodzi to nic od niego niebiore bo sie brzydze. raz zalozylem branzoletke od niego to czulem sie jak jego niewolnik. a kase mu spowrotem na konto przelewalem jak mi dawal na urodziny.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-06-13, 12:06:51 »
Moja mama też mi płaci a ja czuję że za to że ją oczyszczam i daję jej energię. Oraz za krzywdy które mi wyrządziła. Przedtem miałam opory przed ich braniem, bo ona sama żyje bardzo skromnie ale teraz przestałam się czuć winna z tego powodu. Dopóki nie porafię jej przestać pomagać, dopóty uważam że to w porządku.

Widzę że ona we mnie umieściła swoje lęki i dzięki temu ona się nie boi, natomiast moja siostra umieściła we mnie swoje poczucie winy i dzięki temu ona nie czuje się winna.
Niestety ale jeszcze daleko do tego aby im oddać to co do nich należy.
Chciałabym dożyć tej chwili i zobaczyć co się wtedy bedzie działo.
Na razie żadna nie potrafi zrozumiec że można się bać lub czuć winna.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-06-13, 11:55:28 »
Niektórzy ludzie chcą dać pieniądze i nie przyjmują odmowy. Ja w takich sytuacjach biorę i korzystam :) Nie jestem zobowiązany do spełniania oczekiwań z tego powodu ani do tworzenia zależności.
Na początek może poczuć się okej :)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-06-13, 11:44:31 »
Czy przejmujesz emocje innych ludzi?
Wyjaśnienia i ćwiczenia ochronne.
http://www.wrozenieonline.pl/rozwoj-duchowy/czy-przejmujesz-emocje-innych-ludzi

bardzo ciekawy artykuł , warto przeczytać

wczoraj przyjechała do mnie matka, jest bardzo chora i cierpi niewyobrażalne bóle. Poprosiła mnie o pomoc i załatwiłam jej wizytę u najlepszego profesora w województwie. Po wizycie Odwiedziła mnie w mieszkaniu i dała mi kilkaset zł , nie chciałam przyjąć więc mi na siłę wepchnęła do ręki pieniądze aż mnie udrapnęła. Syknęłam a ona mnie przeprosiła za to udrapnięcie, jednak zostałam z pieniędzmi w ręce i włożyłam je do szuflady bo miałam wrażenie że jak nie wezmę to mnie jeszcze pobije. Dziwne to było. Zrobiłam jej kawę i dałam ciasto , cieszyła się że może opowiadać o swoim bólu. Potem pojechała a ja sobie zdałam sprawę że chciała mi zapłacić abym brała jej ból na siebie. Od kiedy ją odcięłam jej stan zdrowia bardzo się pogorszył, wszystko co z niej wychodziło już nie było pochłaniane przeze mnie tylko zostawało w niej i tak poważnie zachorowała. Wiem że może umrzeć ale nie chcę już jej oczyszczać, mam swoje życie i ludzi których kocham. Kiedyś nie miałam i było mi wszystko jedno co robię ze swoją energią , nie kochałam siebie i nie zależało mi na sobie teraz to się zmieniło.
Jednak pozostałam z pieniędzmi i nie wiem co mam z nimi zrobić ? czy oddać jej - choć wiem że nie przyjmie , co z nimi zrobić , dać komuś , czy wydać na przyjemności dla siebie ??
« Ostatnia zmiana: 2014-06-13, 11:46:38 wysłana przez Edyta »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-06-13, 10:56:00 »
Poprawiłem link, bo nie działał :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-06-13, 10:21:16 »
Czy przejmujesz emocje innych ludzi?
Wyjaśnienia i ćwiczenia ochronne.
http://www.wrozenieonline.pl/rozwoj-duchowy/czy-przejmujesz-emocje-innych-ludzi
« Ostatnia zmiana: 2014-06-13, 10:55:43 wysłana przez Clint »

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-04, 19:36:19 »
Dzieki Leszek
Dzieki Inga, doszedlem do takiego samego wniosku.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-06-04, 15:25:30 »
Doktor
Też miałam takie sytuacje obrażania się na mnie. Tylko że gdy to samo co ja powiedziała osoba pewna siebie to już nikt się o to nie obrażał.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-06-04, 00:06:59 »
Byłam żoną psychopaty:
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/psychologia/jak-rozpoznac-psychopate-gdzie-szukac-pomocy/q4rrp

Świat, w którym przemoc psychiczna pozostawia na ciele ofiary prawdziwe rany [ZDJĘCIA]
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114869,16013626,Swiat__w_ktorym_przemoc_psychiczna_pozostawia_na_ciele.html?i=0

Doktor-X
Poczytaj sobie o zachowaniach osób z syndromem DDA. To zupełnie pasuje do tego schematu.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-03, 13:45:20 »
Zed1
nie jestem wscipski, raczej mam wyczucie dobrego smaku i nieprzeginam z tym.

Arewna rzeczywiscie sporo mamy wspolnego :) tutaj akurat doswiadczenia.

Dziekuje Witek i Felicite za uswiadomienie.

Chcialbym jeszcze zrozumiec te mechanizmy reakcji tych dziewczyn na to co mowilem. Jak sie wkuzaly to napewno czuly sie atakowane, a gdy sie obrazaly o byle co ? tutaj juz niemam pomyslu czemu reagowaly obrazaniem sie.
« Ostatnia zmiana: 2014-06-03, 13:51:13 wysłana przez Doktor-X »

Felicite

  • Gość
[#]   « 2014-06-03, 12:31:06 »
Doktor X,
tu chodzi o to, że odtwarzasz coś z przeszłości. Coś, co zostało przez Ciebie wyparte, czego nie jesteś w tej chwili świadomy, albo nie w pełni świadomy. Albo możesz nawet pamiętać, ale nie chcesz tego zaakceptować.
Może chodzić o to, że matka (albo ojciec) tak właśnie reagowała na Twoje niewinne i bystre dziecięce pytania. A Ty odczuwałeś całą tę gamę odczuć, o których piszesz: lęk, poczucie winy, poczucie odrzucenia, wstyd.
Ale niekoniecznie chodzi właśnie o taką samą sytuację. Może być to coś innego (coś podobnego), co wywoływało w Tobie takie właśnie uczucia. To one są właśnie kluczem do zrozumienia i pozbycia się przyciągania takich ludzi i takich sytuacji, w których będziesz to przeżywał na nowo. Trzeba w nie wejść (w te uczucia), przeżyć je świadomie i zobaczyć, o kogo chodzi, kto tak Cię traktował i kto Cię tak ranił. I na kim nadal tak Ci zależy…
Tak więc idź za swoimi uczuciami, poczuj je w pełni i zapytaj siebie, kiedy tak się czułeś, w stosunku do kogo, itp. Aż dojdziesz do pierwotnej przyczyny. To muszą być sytuacje z dzieciństwa (czyli z okresu, gdy formował się Twój mózg) i w odniesieniu do osób, które były dla Ciebie wtedy całym światem (a światem dla dziecka jest osoba, która je urodziła i która je wychowuje: matka, a potem także ojciec, dziadkowie, itp.).
I dopiero gdy przeżyjesz uczucia w odniesieniu do właściwych osób, będziesz uwolniony.
Jeśli tego nie zrobisz, to nadal będziesz przyciągał takich ludzi, którzy będą w Tobie wzbudzali te uczucia (zastępcze matki i zastępczych ojców). Bo one nadal będą w Tobie siedziały i będą domagały się ujawnienia.