Medżikowsky,
odpisywałem już pkrl5758, że nie mam problemu z tym, że kobiety eksponują na ulicy swoje wdzięki. I nigdzie nie napisałem, że kobiety NIE MOGĄ chodzić w dżinsach. Próbuję zwrócić uwagę na rzeczy, których większość ludzi sobie nie uświadamia. Nasza dyskusja doszła do kwestii panowania nad energią seksualną - to dobrze, ale chcę przypomnieć, że w spodniach i spódnicach chodzi nie tylko o to.
Nie zgadzam się, że 'nowoczesna odzież' oznacza wyższy poziom w ewolucji społecznej, ponieważ nie zmieniła niczego na dobre. Nagość nadal traktowana jest niezdrowo i budzi sensację. Chociaż mogę zgodzić się, że jest to potrzebne jako lekcja.