Autor Wątek: Uzdrawianie słowem- I słowo ciałem się stało  (Przeczytany 19024 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-18, 11:45:09 »
Frisky
I dlatego wobec twoich wierzeń i wpisów jestem tolerancyjna, ponieważ ty nie uprawiasz tu działalnośći misyjnej.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-18, 11:30:37 »
 wydaje mi się teraz że problemy wielu chrześcijan wynikają z tego że budują na słabym fundamencie (czyli przechodzą do dalszych etapów a wciąż są nied-oczy-chrzczeni - w sumie dotyczy to wielu na różnych ścieżkach), do tego opierają się na sekciarskich tekstach wczesnochrześcijańskich co z jednej strony przybliża ich do nauk i przesłania Jezusa, ale też utrudnia im wyjście z ramek przekonań wyobrażeń tych, którzy to tam spisywali i tych którzy potem dokonywali w tym korekt i dobierali jako obowiązujący kanon, (a i świat wtedy był jakby inny, ciut mniejszy?), stąd te ich misje wyglądają tak jak w przypadku aster, a często  jeszcze o wiele, wiele gorzej ...

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-18, 11:09:13 »
Inga
mi słowo misja niekoniecznie źle się kojarzy : ) może to być realizacja przewodniego celu i zadania jakie sobie ktoś sam wyznaczył, albo ktoś inny mu wyznaczył, np. jak Jezus wyznaczył swoim uczniom:
 "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.  Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata".
http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/28.php

więc nie trzeba mieć jakiejś zagwozdki w umyśle, choć często to  przekazywaniu przesłania (które również może być bardzo cenne) towarzyszy i się na to nakłada, tak że trudno to oddzielić i odróżnić

ja akurat dużo skorzystałem z tej jej aktywności , pobudziła mnie do dociekań i zrozumiałem czym jest chrzest, w takim bardziej duchowym sensie, uniwersalnym, zawartym w wielu religiach i praktykowanym na wielu (jeśli nie wszystkich) ścieżkach duchowości,  bo dotychczas w ogóle to pomijałem jako jakiś tam nieistotny rytuał podczas którego ktoś w dodatku nakładał jakieś swoje czy demoniczne ograniczenia i uzależniał od jakiejś grupy wyznawców

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-18, 10:58:38 »
Ladaco
aster jak pisze jest wolnym strzelcem której blisko do jakichś tam prawosławno-amerykańskich (?) klimatów, podobieństwo do Świadków Jehowy jest , ale u nich to już tylko litera, a tutaj są duże fluktuacje między różnymi poziomami i podejściami (np. coś jak nie wolno, jednak mogę, ale niestety muszę),
całe chrześcijaństwo jest  misyjne , więc głoszenie Dobrej Nowiny potrzebującym to standard : )

uważasz że aster przyszła tu z misją? mnie też na to wygląda.
i już wiem skąd to moje skojarzenie z głową zabitą betonem.
bo żeby móc realizować misję to trzeba sobie zabić głowę betonem aby nie dostrzec niczego sprzecznego z misją, niczego co by odciągnęło od zrealizowania misji.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-18, 10:38:33 »
jeszcze co do chrztu jako oświecenia:
"Jest to obmycie odradzające i oświecające. Odradza, ponieważ przez nie dokonują się narodziny z wody i z Ducha, bez których nikt nie może wejść do królestwa niebieskiego (por. J 3, 5). Oświeca, bo poprzez chrzest osoba ludzka zostaje napełniona łaską Chrystusa, «światłością prawdziwą, która oświeca każdego człowieka» (por. J 1, 9) i rozprasza mroki grzechu."
http://w2.vatican.va/content/francesco/pl/audiences/2013/documents/papa-francesco_20131113_udienza-generale.html

czym jest więc oczyszczenie? jest oczy-chrzczeniem, czyli takim obmyciem w pierwszej kolejności oczu, że dostrzega się światłość prawdziwą w sobie i w każdym człowieku! : )

"Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otwarły?» 11 On odpowiedział: «Człowiek zwany Jezusem uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: "Idź do sadzawki Siloam i obmyj się". Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». 12 Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» On odrzekł: «Nie wiem». "
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=348&werset=35#W35
« Ostatnia zmiana: 2014-09-18, 10:47:24 wysłana przez Frisky »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-18, 10:04:22 »
Ladaco
aster jak pisze jest wolnym strzelcem której blisko do jakichś tam prawosławno-amerykańskich (?) klimatów, podobieństwo do Świadków Jehowy jest , ale u nich to już tylko litera, a tutaj są duże fluktuacje między różnymi poziomami i podejściami (np. coś jak nie wolno, jednak mogę, ale niestety muszę),
całe chrześcijaństwo jest  misyjne , więc głoszenie Dobrej Nowiny potrzebującym to standard : )

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-18, 03:44:30 »
Ooo, tak sobie popatrzyłem coś jeszcze i ona tam nawet na początku daje linki do jakiegoś tam nawróconego narkomana, świadka Jehowy...

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-18, 02:19:31 »
Albo nie chce się jej chodzić po chałupach, to wykminiła, że w domu tą pracę odrabia.

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-18, 02:09:04 »
Może użytkowniczka Aster jest z tych Świadków, czy jak oni się tam nazywają, bo oni chyba mają taką misję, że muszą chadzać po domach i przekonywać, itd. Tylko ona tutaj level wyższy nawet odprawia, nie do zwykłych Katolików puka, a do takich co w ogóle co innego mają sobie na myśli. Jak mus to mus... Ostatnio mi oni proponowali odpowiedzi na te wszystkie odwieczne ludzkie pytania, jaki to jest sens życia itp, powiedziałem im że ja znam odpowiedzi na te wszystkie pytania i się uśmiechnęli i sobie poszli. Ale jakoś nie chcieli, żebym ja im coś opowiadał.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-17, 22:00:05 »
wpływ wody na DNA komórek:
Ron Sekley z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley wykazał, że DNA działa jak antena zarządzająca rozwojem komórkowym. Podstawową funkcją DNA jest więc emisja i dobieranie fotonów –   czyli światła oraz fononów – czyli dźwięku. Jest istotne, jaki rodzaj światła i jaki rodzaj dźwięku dociera do helis DNA i jaki jest później emitowany. Woda zawarta w każdej komórce i w DNA jest źródłem słabego promieniowania elektromagnetycznego w postaci emisji tzw. biofotonów. Emisja ta ma parametry fal milimetrowych. Okazuje się, że najbardziej uporządkowane promieniowanie elektromagnetyczne ma woda strukturyzowana. W wodzie może więc zachodzić wpływ elektromagnetyczny w zakresie zmian struktury i informacji związanych z cechami biologicznymi organizmów.
http://wiedza.cc/co-wykazaly-doswaidczenia-masaru-emoto.html

i biblijny opis oczychrzczenia na tym fizycznym poziomie:
 "Odszedł więc Naaman i zanurzył się siedem razy w Jordanie, według słowa męża Bożego, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego dziecka i został oczyszczony."
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1259
- sam opis króla rozdzierającego tam szaty bardzo zabawny ; )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-17, 12:56:11 »
pełne oczychrzczenie:

„I ukazał mi rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka. Pomiędzy rynkiem Miasta a rzeką, po obu brzegach, drzewo życia, rodzące dwanaście owoców - wydające swój owoc każdego miesiąca - a liście drzewa [służą] do leczenia narodów. Nic godnego klątwy już [odtąd] nie będzie. I będzie w nim tron Boga i Baranka, a słudzy Jego będą Mu cześć oddawali.” (Ap. 22, 1-3)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-17, 00:02:23 »
oczychrzczenie z czarnej magii:
"Pewien człowiek, imieniem Szymon, który dawniej zajmował się czarną magią, wprawiał w zdumienie lud Samarii i twierdził, że jest kimś niezwykłym. 10 Poważali go wszyscy od najmniejszego do największego: "Ten jest wielką mocą Bożą" - mówili. 11 A liczyli się z nim dlatego, że już od dość długiego czasu wprawiał ich w podziw swoimi magicznymi sztukami. 12 Lecz kiedy uwierzyli Filipowi, który nauczał o królestwie Bożym oraz o imieniu Jezusa Chrystusa, zarówno mężczyźni, jak i kobiety przyjmowali chrzest. 13 Uwierzył również sam Szymon, a kiedy przyjął chrzest, towarzyszył wszędzie Filipowi i zdumiewał się bardzo na widok dokonywanych cudów i znaków. "
http://www.nonpossumus.pl/ps/Dz/8.php

ogólnie ciekawe, że nastąpiły takie podziały, czyli górę wzięła sekciarska mentalność.... pomimo tak widomego działania oświecającej/oczychrzczającej mocy Bożej : )

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-16, 19:51:16 »

Cytuj
co robił i czego nauczal i to w dodatku z relacji jego uczniow
.

Myślę, że tutaj jest główny problem.
Pomyślmy KIEDY zostały napisane te przekazy na temat tego co Jezus powiedział czy zrobił ?
To wiele wyjaśnia.

 Poza tym,
uważam, że Jezus pokazywał przede wszystkim JAK ŻYĆ :)
   
    Mówił również wyraźnie, żeby kochać bliźniego swego jak siebie samego
.
 Co dla mnie znaczy oczywiście, żeby NAJPIERW pokochać siebie, a jak już się jest tak przepełnionym tą miłością, że ma się jej taki dostatek, iż można się nia podzielić i obdarzyć bliźniego, to można to uczynić :)
Pokazywał jak uzdrawiać, egzorcyzmować, jak żyć.

   

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-16, 17:13:00 »
A to jeszcze

http://sasana.wikidot.com/l
LITERA I DUCH

(LETTER AND SPIRIT, THE)
Litera (vyaṭjana) odnosi się do dosłownego znaczenia zdania, a duch (attha) odnosi się do szerzej pojmowanych niuansów i implikacji, jakie może nieść ze sobą litera. Buddha powiedział, że osoba oświecona jest „wprawna w słowach oraz ich interpretacji” (niruttipada kovido, Dhp.352), oraz że powinniśmy rozumieć i praktykować Dhammę „zarówno w literze jak i w duchu” (D.III,127; Vin.I,20). Jest tak, ponieważ jedynie harmonijny balans pomiędzy tymi dwoma sprawi, że nasz duchowa podróż będzie owocna. Jeśli skupimy się za bardzo na literze, staniemy się pedantyczni, sztywni i pociągnie nas to wręcz do fundamentalizmu. Jeśli nie poświęcimy należnej uwagi literze, możemy skończyć myśląc, że praktykujemy ducha Dhammy, podczas gdy wszystko co będziemy robić, to interpretować ją tak, aby pasowała do nas. Litera kieruje, duch oświetla.
Istnieje wiele przykładów, gdzie odłączenie ducha od litery może stworzyć problemy. Np. Buddha nadawał najwyższą wartość uczciwości i powiedział, że zawsze powinniśmy mówić prawdę. Jednakże możliwe jest powiedzenie prawdy ze szczególną intencją zranienia kogoś. Można powiedzieć coś, czego dosłowne znaczenie będzie jednym, podczas gdy ton głosu lub wyraz twarzy będzie sugerowało coś przeciwnego. Przez ominięcie tylko jednego lub dwóch istotnych faktów lub podkreślenie innych, możliwe jest ukazanie całkowicie innego obrazu zdarzenia, o którym się opowiada, ciągle utrzymując, zgodnie z rzeczywistością, że wszystko co się powiedziało, jest prawdą. Możliwe jest także mówienie z wystarczającą dwuznacznością, przez co dokładne znaczenie czyichś słów jest niejasne, dzięki czemu później można zaprzeczyć lub potwierdzić, że coś się powiedziało, zgodnie z tym, co jest wygodne. Te przykłady pokazują, że można się ściśle trzymać litery wskazań, Vinayi lub innych aspektów Dhammy, będąc okrutnym, przebiegłym, manipulującym i nieszczerym.
Jak możemy uniknąć tego zniekształconego podejścia do Dhammy? Pierwszą rzeczą jaka może nam pomóc w zintegrowaniu litery i ducha jest interpretowanie wszelkich słów Buddhy w kontekście przekazu całej Dhammy. Np. Buddha ustanowił zasadę, iż mnich lub mniszka, która rozwija moce psychiczne nie powinna ich manifestować. Jednak gdy dwoje dzieci było porwanych przez bandytów, a pewien mnich użył swoich mocy psychicznych, aby je uratować, został otwarcie potępiony przez swoich towarzyszy, za „złamanie zasady”. Ale Buddha oczyścił go z jakiejkolwiek winy, ponieważ mimo iż mnich złamał tę konkretną zasadę, to podporządkował się duchowi Dhammy, poprzez działanie oparte na współczuciu do owych dzieci i ich rodziców (Vin.III,67). Inną rzeczą, która gwarantuje owocną integrację litery z duchem, jest to, co Buddha nazwał (M.III,38) introspektywnością Ścieżki (paṭipadaṃ yeva antaraṃ karitvā). Jeśli poświęcimy się praktyce szczerze, z całego serca i uczciwie, da nam to pewność siebie i mądrość, aby móc poznać słowa i zobaczyć ich głębsze i szersze znaczenie.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-16, 16:38:30 »
Sytuacja jak pomiędzy sektami we wczesnym chrześcijaństwie, każdy trochę inaczej zrozumiał przesłanie i balansują teraz między literą, Duchem i bezprawiem :-)
między spadkobiercami a uzurpatorami, ludnością napływową a autochtonami, miedzy namaszczonymi i samozwańczymi strażnikami , nawet jeden jeździec apokalipsy się pojawia i znika tutaj :-)