Autor Wątek: Ceremonia Ayahuaski - dyskusja  (Przeczytany 58601 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-12, 04:00:51 »
TRUDNO UWIERZYĆ, ILE EMOCJI WYWOŁUJE TEN PROSTY FILM O MECHANIZMIE UZALEŻNIENIA
http://www.crazynauka.pl/trudno-uwierzyc-ile-emocji-wywoluje-ten-prosty-film-o-mechanizmie-uzaleznienia/

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-06, 18:29:10 »
Jeśli ktoś ma świadomość gaji, lub korzystał z whh, to powinien intuicyjnie czuć czym to pachnie, w whh uzdrawianie polega na przebywaniu świadomości w ciele, zaś tutaj mamy wypychanie świadomości z ciała za pomocą narkotyków, cała jazda lub podróż, to efekt obserwatora, który widzi reorganizację ciał subtelnych, więc są błyski światełka, emocje, wspomnienia regresywne itd. Jest to niesamowite doświadczenie, oraz nawet niesamowita zamiana, jednak wszystko sprowadza się do doświadczeń z zakresu lsd, pod podszyciem duchowym.

Duchowe podszycie, to astral jak dla mnie jakaś mniejsze poboczna odnoga, astrala sivy, astral wysokowibracyjny, dosyć specyficzny, bardzo "duchowy".

Natomiast wrócę jeszcze do gaji. Bo to specyficzna duchowa przestrzeń, na którą bardzo ciężko wpłynąć, za to bardzo łatwo jest skorzystać z tej przestrzeni aby rozszerzać świadomość, np. w zwykłej regularnej medytacji w harmonii z ciałem duchem i umysłem. Dlatego też w ceremonii zatruwa się ciało. Zresztą większości inicjacji towarzyszyły zawsze różne specyfiki i wywary, ponieważ astral i egregory nie lubią gaji z powodu odporności na bullshit. I to jest jedna z najtrudniejszych rzeczy zawsze czyli wpływ na cielesność i materialność, odwieczny problem różnych astrali.


można mieć inną opinię, jak dla mnie duchowe lsd to całkowicie przeciwny kierunek do rozwoju duchowego.


To co opisałeś zgadza się z moimi wglądami.
Zauważyłam też, że ludzie, którzy mają dobry kontakt z ciałem, z energią gaji, nawet jeśli spróbują jakiś wywarów zmieniających świadomość, widzą, że nie tędy droga i wracają do świadomego rozwoju, bez wspomagania mózgu jakimiś substancjami. Brak zauważania skutków ubocznych jest jednym z większych problemów takiego rozwoju na haju. A niestety one są, jak nie w tym to w innych wcieleniach. To jest problem każdego uzależnienia, że wypiera się skutki uboczne i nie widzi problemu.  Każde uzależnienie jest związane z nałogowym regulowaniem uczuć i to może dotyczyć również rozwoju duchowego, gdy poczucie szczęścia (naturalny wysoki poziom fal alfa w mózgu) nie zostało przepracowane jako podstawa.

wicher7

  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-12-04, 13:58:17 »
Interesujaca sesja hipnotyczna na temat ceremonii ayahuaski i jak to wyglada u niektorych w podswiadomosci.https://www.youtube.com/watch?v=x91vI5U3YjI

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-30, 07:41:25 »
DarkAngelbubu
Tu się zgodzę, bo wg mnie to najlepsze wyjaśnienie:
ceremonia "czasami pomaga iść do przodu w rozwoju.
Możliwe jednak, że Ci ludzie byli tak nisko, że połączywszy się z astralem podłączyli się do wyższego astralu co dało im jakiegoś tam kopa"

z KOLEI, Z łODZI, GDZIE NA MASOWĄ SKALĘ ODPRAWIANE SĄ CEREMONIE CO TYDZIEŃ, WIEM, ŻE WIELU LUDZIOM, KTÓRZY ZACZĘLI SIĘ ROZWIJAĆ DuCHOWO NA TRZEŹWO, BARDZO SIĘ po Aya POGORSZYŁO. oNE JEDNAK SĄ ZACHWYCONE EFEKTAMI "DUCHOWYMI".
« Ostatnia zmiana: 2016-11-30, 07:44:57 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Wiking23

  • Wiadomości: 393
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-28, 12:27:23 »
jakiś czas temu odreagowałem ceremonie z poprzednich wcieleń. Fajny efekt był po sesji jak mi płytki w łazience falowały ^^.

Było dużo obietnic ...  nie można było nie odmówić ajajaj :) . A co dostałem, po kilku wcieleniach zacząłem odradzać się jako niepełnosprawny. Tak zadziałał mix mojej karmy plus transformacji ciał duchowych, do teraz zostało mi skrzywienie kręgosłupa z tego wszystkiego. No i przez jakiś czas czułem rozsynchronizowanie ciała(gaji) od ducha.

Jeśli ktoś ma świadomość gaji, lub korzystał z whh, to powinien intuicyjnie czuć czym to pachnie, w whh uzdrawianie polega na przebywaniu świadomości w ciele, zaś tutaj mamy wypychanie świadomości z ciała za pomocą narkotyków, cała jazda lub podróż, to efekt obserwatora, który widzi reorganizację ciał subtelnych, więc są błyski światełka, emocje, wspomnienia regresywne itd. Jest to niesamowite doświadczenie, oraz nawet niesamowita zamiana, jednak wszystko sprowadza się do doświadczeń z zakresu lsd, pod podszyciem duchowym.

Duchowe podszycie, to astral jak dla mnie jakaś mniejsze poboczna odnoga, astrala sivy, astral wysokowibracyjny, dosyć specyficzny, bardzo "duchowy".

Natomiast wrócę jeszcze do gaji. Bo to specyficzna duchowa przestrzeń, na którą bardzo ciężko wpłynąć, za to bardzo łatwo jest skorzystać z tej przestrzeni aby rozszerzać świadomość, np. w zwykłej regularnej medytacji w harmonii z ciałem duchem i umysłem. Dlatego też w ceremonii zatruwa się ciało. Zresztą większości inicjacji towarzyszyły zawsze różne specyfiki i wywary, ponieważ astral i egregory nie lubią gaji z powodu odporności na bullshit. I to jest jedna z najtrudniejszych rzeczy zawsze czyli wpływ na cielesność i materialność, odwieczny problem różnych astrali.


można mieć inną opinię, jak dla mnie duchowe lsd to całkowicie przeciwny kierunek do rozwoju duchowego.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-28, 11:02:19 »
Sylvia

Nie sądzę by ktoś Oświecił sie po ayahuasce :))
Na przykładzie tego kolegi co opisałem wcześniej i innych znajomych co przeszli ceremonie wiem tylko tyle, że czasami pomaga iść do przodu w rozwoju.
Możliwe jednak, że Ci ludzie byli tak nisko, że połączywszy się z astralem podłączyli się do wyższego astralu co dało im jakiegoś tam kopa ?

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-28, 10:38:32 »
Są ludzie uczuleni śmiertelnie na masło orzechowe. ZAKAZAĆ FISTASZKÓW ! ;)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-28, 08:47:19 »
co do kambo i śmierci tej kobiety:
"Dermorfina, która wchodzi w skład kambo, ma 40 razy silniejsze działanie przeciwbólowe niż morfina. Działa bezpośrednio na centralny układ nerwowy. - Badanie, na ile nasz organizm toleruje daną substancję to eksperymentowanie na własnym ciele i zawsze niesie ze sobą ryzyko, nawet utraty życia. Dla przykładu chciałbym tu przytoczyć ciągle aktualny i żywy problem dopalaczy. Ryzyko jest związane z reakcją osobniczą - dwie osoby mogą zareagować zupełnie inaczej na dokładnie tą samą dawkę jednego preparatu - mówi dr Kuciel."
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Rytual-kambo-trafil-do-Polski-Ekspert-to-eksperymentowanie-na-wlasnym-ciele,wid,18607403,wiadomosc.html

jarojarku
Cytuj
Oczywiście o pozytywach w TV nie usłyszymy, ludzi się programuje po staremu i są szybkie efekty.
Wniosek dla systemu oczywisty: jeśli to skuteczne lekarstwo trzeba z niego zrobić śmiertelną truciznę...
ale nikt taki nie będzie zachęcał ludzi do używania tego skoro nie znają działania i skutki są niezbadane oraz nieprzewidywalne

więc gdy dzieje się coś takiego o czym mówi Kuciel w przypadku szczepionek (niekoniecznie śmierć) to jest to "dowód" na ich powszechną szkodliwość i spisek systemu - oczywiście tylko  dla tych dla których szczepionki są z założenia złe, a  gdy umiera kobieta w ceremonii kambo wtedy też jest to spisek systemu, ale wymierzony w to co dobre i nieważne, że niektórym się pogarsza, niektórzy  nawet umierają, to i tak jest dobre! ryzyko i cena są do przyjęcia i akceptowalne... 
dopiero gdy mamy zejścia ludzi po dopalaczach w wyniku reakcji osobniczej to często obie strony są zgodne, że jest to szkodliwe : ))

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-27, 23:53:15 »
DarkAngel
Na pewno tam jest więcej więcej pól morficznych i istot różnego pochodzenia, które czerpią z tego korzyści.
Chciałabym tylko zobaczyć kogoś w wysokich energiach, kto już tego nie potrzebuje, bo zaszedł tak daleko, że uzyskał wolność w rozwoju, po regularnym stosowaniu tego specyfiku. To jest i wątpliwość i ciekawość badacza:)


jarojarku
Możliwe jest, że po fali emocji po tej informacji, wzrośnie zainteresowanie tą ceremonią. Nadal jednak warto się zastanowić czy to jest potrzebne.


jarojarku

  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-25, 13:00:08 »
kiedyś dawno temu widziałem dokument o tym ale mowa była o tym że ukąszenie generuję ból porównywalny z strzałem z pistoletu ale ile w tym prawdy nie wiem
 

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-11-25, 11:42:48 »
Kiedyś słyszałem o podobnej metodzie uodparniania i podobnego pochodzenia indiańskiego.
W Tv widziałem jak się zakładało taką rękawiczkę do której doczepione były takie wielkie mrówki. Po założeniu tej rękawiczki mrówki atakowały dłoń. Miało to uodpornić dzieci ale i nie tylko na to co mogą spotkać w dżungli.
Zrobiło się modne i zaczęli przyjeżdżać na to ludzie z Europy i USA.
Podobno wrażenia bardzo bolesne i do tego dochodziły mdłości i halucynacje.

jarojarku

  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-25, 11:33:40 »
Widzę że z kambo media zaczęły działać i straszyć ludzi.
Ja słyszałem przypadki skutecznego wyleczenia z aids na przykład, generalnie ludzie są raczej zadowoleni i nie wygląda mi to na placebo... dobre samopoczucie utrzymuje się długi czas z tego co słyszałem. Moja znajoma pokonała bolerioze w ten sposób i też sobie chwali.
Oczywiście o pozytywach w TV nie usłyszymy, ludzi się programuje po staremu i są szybkie efekty.
Wniosek dla systemu oczywisty: jeśli to skuteczne lekarstwo trzeba z niego zrobić śmiertelną truciznę...

 

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-25, 10:07:52 »
Oczywiście. Nie namawiam  nikogo, bo sam na raxie nie mam z tym doświadczenia a jeśli się kiedyś zdecyduję, to na pewno u znanego szamana i w Peru. A to dlatego, że z opisów znajomych to jedynie te z Peru dawały "kosmiczne" efekty z OBE :)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-25, 09:26:56 »
Marihuana też czasami pomaga w beznadziejnych przypadkach np. przy chorobach mózgu, w stanach lękowych, napięciach. Jednak dla wielu osób na poziomie psychicznym  (robiono badania nad tematem) i dla rozwoju duchowego energetycznie (z własnych obserwacji) ma skutki uboczne.

Te same efekty (w skrócie: zwiększenie fal alfa w mózgu) co substancjami narkotyzującymi, można osiągnąć innymi metodami, a bez skutków ubocznych.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-25, 07:19:48 »
Mam znajomego który był złodziejem, pijakiem, narkomanem i nałogowym palaczem papierosów.. Po ayahuasce stał się przykładnym ojcem, zaczął pracować i rzucił natychmiast wszystkie nałogi. Podczas ceremoni (z tego co mi opowiadał) pokazała mu się droga życia. Szok był tak duży, że wybrał tą trzeźwą. Jak na razie się jej trzyma. Ceremonię przeszedł dwa lata temu.