Autor Wątek: Pogodzić się z utratą miłości...  (Przeczytany 62384 razy)

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-06, 10:25:16 »
Trudno tłumaczyć komuś kto jest zamknięty na pomoc i w swoim świecie.

Bez analizy powiem ci, że jesteś za miękki jak na polskie warunki, a stany by cię łyknęły i wypluły.
Jeśli byłeś żonaty tzn. że jesteś pełnoletni, a zachowujesz się jak 15 latek z dawnych czasów, bo  z tych to dzieciaki mają mniej wyidealizowane podejście do życia i związków.

Pooglądaj MTV jak przebierają laski facetów i zrewiduj swoje poglądy na związek.

maciej pawłucki

  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-06, 10:10:30 »
J 007.

Nie szkoda mi kasy, oddałbym wszystko nie tylko materialne by ją odzyskać.
A jeśłi olała, to dlaczego, nim wyjechałą do USA ( wyjechałą na 2 miesiące do pracy na uniwersytecie) było wszystko świetnie zapewniała że kocha, że nie patrzy w moją przeszłość tylko w przyszłosć, że damy radę, że pieniądze nas nie rozłaczął, jak tylko dostanę rozwód chciałą abyśmy się zaręczyli, wyznawała miłosć, płąkałą jak wyjeżdzałem i ci się stało, po 5 dniach w USA wszzystko przemyślął i nie ejstem facetem dla niej???


Dlatego potrzebuję tej analizy

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-06, 09:56:50 »
Maciej,
szkoda kasy ;)

Pomyśl.
Laska cię olała i na pewno o tobie już nie myśli, a ty zrobisz sobie analizę i co ci ona da ?
Wyjdzie ci, że mogłoby być fajnie, a ona ma to w dupie więc jej analiza nie przekona.
Wyjdzie, że związek nie miał przyszłości i co z tego skoro już się rozpadł.

Poukładaj sobie w głowie, wyjdź z dołów zmień WSZYSTKO co umiesz w temacie tworzenia związków, bo doprowadza cie to do kolejnych katastrof emocjonalnych i życiowych.
Zainwestuj w siebie i w swoje zdrowie psychiczne wszelkimi metodami, a baby na jakiś czas ( ponad 8 miechów ) olej.
Ze śmietnikiem na tematy damsko- męskie wykreujesz sobie kolejną porażkę i kolejne doły.
Poukładaj sobie życie na włąsnych nogach, a potem zacznij tworzenie związków w inny sposób niż dotychczas.



maciej pawłucki

  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-06, 09:28:57 »
Dark Angel.

Ale ja nie okazuję jej słabości, nie pisze nie dzwonie, nie żebrzę o miłość...
Ona też milczy :(

maciej pawłucki

  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-06, 09:26:35 »
Panie Leszku.

Chciałbym  zlecić panu porównanie partnerskie moje i Ani. Chcę wiedzieć czy mam czekac na tą kobiete, czy jej się coś odmieni, czy przejży na oczy i dostrzeże jak wspaniałym facetem jestem i kogo straciła. Dzis, tzn zaraz dokonam przelewu. Dziękuję bardzo.
Maciej

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-06, 05:12:05 »
maciej pawłucki
1. Zlecenia badania było konkretne, więc nie szukalem odpowiedzi na pytania, ktore nie zostały zadane.
2. Znalazło się tu wiele cennych rad, ktore warto zastosować.
3. Podnoszenie samooceny to proces dość łatwy, choć długotrwały. Wymaga stosowania właściwych dla tematu afirmacji. Można się inspirować książkami Ja - Niwińskiego, 6 filarówe poczucia własnej wartości i kilkoma innymi.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-06, 01:02:49 »
I jeszcze jedno.
"..Chce ją odzyskac i być silny.."

Wpierw stań się silny. Anie lubią silnych stanowczych, wiedzących czego chcą mężczyzn. I nie tylko one :)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-06, 00:58:04 »
Maciej

O Miłość się nie walczy ! :))
Miłość jest wynikim Otwarcia się i Gotowości na nią.
Masz duże pokłady miłości w sobie i widzę, że pragniesz jej jak ja kiedyś.
I popełniasz ten sam błąd co ja kiedyś.
Żebrzesz o miłość.
I tak jak każdy żebrak dostaniesz tylko ochłapy.

Ps.jak wstanę to napisze więcej :)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-06, 00:15:07 »
maciej pawłucki

W takim stanie emocjonalnym podejmowanie korzystnych dla siebie decyzji jest jak poruszanie się w silnej mgle.
Najpierw teraz zadbaj o siebie, o swój stan psychiczny.Może mogłyby Ci pomóc esencje Bacha.One bardzo ładnie
oczyszczają z różnych stanów emocjonalnych, pozwalają uzyskać dystans do wielu spraw, wyciszają i są całkowicie
naturalne.Działają też jak pozytywne afirmacje.Może na początek mogłyby Ci pomóc się zdystansować, trochę "stanąć na nogi" i pozyskać siły do dalszych kroków pracy nad sobą.

maciej pawłucki

  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-05, 19:46:40 »
Dark Angel.

Dzięki za ciepłe i trafne słowa :). Wiem, że wiele jest w nich racji jednakże teraz tak trudno się do nich zastosować. Bardzo chciałbym podnieśc samoocene i nie wiem jak to zrobić, a jednocześnie chciałbym znowu być z Anią. Nie chce się poddać, chciałbym o nią walczyć, ale chce być już inny. Chce ją odzyskac i być silny.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-05, 18:25:17 »
hehe, Bubu fajnie piszesz:))

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2011-10-05, 18:12:26 »
Hej DarkAngel, fajnie że znowu zacząłes się odzywac na forum. Wspominamy Cię ciepło :) Pozdrowionka :))

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-05, 11:44:37 »
"... Ania odeszła i wszystko straciło sens, dni stały się szare, wieczory ciemne i mroczne, a noce pachną odchłanią piekielną...
Nie potrafię pogodzić sie z jej odejściem z jej brakiem miłości, nie umiem odzyskać radości życia. Chciałbym ją odzyskać... radość życia i cel istnienia. Wraz z Anią odeszła ochota i zapał do pisania, trzy różne książki zaczęte i rzucone w kąt. Pisarstwo nie daje mi już radości, czuje wszechogarniającą niemoc i nie umiem się z niej uwolnić.
Panie Leszku, nie umiem samemu się uzdrowić... "

:))))) Osz ku..:)
Normalnie jak przeczytałem, to w pierwszym momencie pomyślałem, że straciłem na moment pamięć i cofnąłem się o dobrych ponad kilka lat i znowu piszę na CUDzie jako Bubu,  Dark Angel lub Jacek Izdebski :))))

Chłopaku, powiem Ci tylko tyle. Jak odblokują  CUD i pewne wątki, to znajdź mnie tam pod tymi nickami co podałem wyżej i czytaj, czytaj czytaj...

Wszystko co napisałem na temat Ani . Jednej i drugiej Ani ..i na tematy innych nie Ań :)


Jak już to wszystko przeczytasz i przemielisz, to powiem Ci tylko tyle, że teraz to wspominam ze śmiechem na ustach.
Jestem od lat w najbardziej odpowiadającym mi związku miłości, a tamte zdarzenia  wspominam jako  przygody, których musiałem doświadczyć by zrozumieć czego naprawdę chcę i oczekuję w miłości i związku.

Aha, jak Ci Leszek powie byś dał sobie spokój z tą albo inną to lepiej posłuchaj i zastosuj.
I dużo sesji Regresingu, szczególnie na trzeźwość i przytomność.
I przestań się do cholery jak baba zachowywać. Nie tylko ty miałeś żonę  czy dzieci, czy jakieś tam Anie po drodze do szczęścia :]

A najlepiej się otwórz na idealny dla siebie związek odpowiadający Ci pod każdym względem.
 Jak nie jesteś z Anią, to sobie odpuść, bo to widać jeszcze nie ten związek !

( ps. eh, i po co i do kogo ja to pisze ???????? :)))) .. przecież i tak nie posłucha i nie zrozumie :))) Tak jak ja nie słuchałem i nie chciałem zrozumieć :)))))) )

Ale mimo wszystko życzę powodzenia.
:D


hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-05, 11:17:01 »
Maciej - Ty nie kochałeś za bardzo, Ty "(za)kochałeś" za bardzo - miłość, spokojny przepływ miłości, obywa się bez zaborczości, bez uzależnienia, bez wciskania się i bez odpychania - w ten sposób nie można kochać za bardzo.
Za bardzo można mieć obsesję, można być za bardzo uzależnionym od danej osoby, można za bardzo wiązać swoje samopoczucie z postępowaniem drugiej osoby, można za bardzo smęcić, można za bardzo przyciągać i odpychać (taka gierka lub taki wzorzec) - ale to nie jest miłość. a że sam powiedziałeś, ze masz w sobie takie elementy, to tego warto byś się wyzbył.

Grunt wg mnie to podniesienie samooceny, by tak nie postępować.

maciej pawłucki

  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-05, 08:25:43 »
A jeśli chodzi o moją drugą partnerkę, która odeszła, to zapewniła mnie i zapewnia do dziś, albowiem jestem z nią w bliskim kontakcie, że nie żona i dzieci były problemem tylko coś we mnie. Za mocno ją kochałem, za wielkim pesymista byłem, podobno ciągle ciągnąłem ją w dół i byłem zazdrosny. Coś nie tak jest we mnie, chciałbym się zmienić, potrafić mniej kochać, uwolnić się od ogromnej potrzeby kochania, czuję się szczęsliwy tylko wtedy gdy jestem zakochany i kocham na zabój, oddaję się  cały, a one mnie rzucają. Bardzo chce się zmienić i odzyskać Anię. Może powinienem udac sie do pana na terapię, albowiem czuję iż ścieżka którą idę prowadzi do zatracenia, nie umiem sam sobie pomóc.