Może się przydać.
Wydaje mi się, że podświadomie bardziej zależy Ci na odczuwaniu rozpaczy, tęsknoty po rozstaniach, niż trwałego stanu szczęścia i radości. Póki źródłem szczęścia i radości są dla Ciebie inne osoby i relacje z nimi póty będzie boleć gdy będą one odchodzić. Można powiedzieć że jest Ci z nimi dobrze, bo reflektujesz ich uczucia, ich "światło" w czasie gdy sam nie masz jego źródła, niektórzy to nazywają to typem księżyca i typem słońca. Typ księżyca to osoby, które będąc same, uczuciowo są przygaszone ale w w przypadku spotkania osoby która ich kocha, zaczynają rozkwitać i być pełnymi entuzjazmu. Typ słońca to osoby które same "promieniują" szczęściem i radością, które odkryły ich źródło w sobie i żyją w zgodzie z tym. "Typ słońca" jest czymś bardziej naturalnym dla każdego człowieka.
Można powiedzieć że w twoim sercu "pochodnia" się nie pali a jest tylko lustro, które odbija światło innych pochodni dając wtedy wrażenie że samo emanuje światłem. Potrzeba tu zapalić tę pochodnię w sercu, czyli odkryć w sobie źródło nieskończonego szczęścia, radości i miłości:) Wtedy inni nie są w stanie tego nam odebrać ani tego w nas zgasić.