Mariusz
Nie, ja miałam na myśli swoją naturalną indywidualność.
Tak to sobie podzieliłam: jest indywidualność naturalna, taka od Boga, oparta na harmonii, także z Bogiem, na Boskości w sobie, oraz indywidualność wykrzywiona, którą sobie nadawaliśmy sami, nie widząc tej naturalnej, odcinając się od Boga.
Ale masz rację, że moja pś jeszcze może mieszać jedno z drugim, pewne lęki nabyte i wyobrażenia jeszcze zostały.